Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1144

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 29 sty 2010, 16:10

Pamiętam że w sezonie 05/06 też jechaliśmy na Riazor z młodzianami na ławce, i pod koniec nie miał kto na siebie ciężaru gry wziąć że sam Raul cofnął się do rozgrywania.

Będzie bardzo ciężko ... bardzo

Awatar użytkownika
b-boy1995
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2009, 21:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: b-boy1995 » 29 sty 2010, 16:12

No to nieźle to sie zapowiada!
Kiedy mecz?
Chętnie pooglądam!
Może Raul raz jeszcze pokaże geniusz i w pojedynkę przechyli szale na stronę Realu?
I jak zapowiada się skład?

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 29 sty 2010, 16:26

Ja obstawiam na taki skład wyjściowy

Kod: Zaznacz cały

Casillas 
Arbeloa, Ramos, Albiol,  Marcelo
Xabi Alonso, Guti, Kaká, Granero(Drenthe) 
Raúl, Benzema,
Możliwa też opcja z Metzelderem w środku obrony i przesunięcie Marcelo wyżej, jednak nie mam pojęcia jak to będzie wyglądało.

A może jakaś niespodzianka i któryś z Canteranos od początku.
Może lekko ich scharakteryzuje

David Mateos 87r. obrońca, charakterystyka podobna do Hierro
Rodrigo 91r. młody szybki lewo nożyny napastnik
Mosquera 87r. rozgrywający, podpora Castilli, pochodzi z La Coruni więc bardzo sentymentalne powołanie
Raul Ruiz 90r. z Allicante, napastnik, strzelił kilka bramek w młodzieżówkach

Mecz jutro o 22 na Canal + Sport 2

Awatar użytkownika
b-boy1995
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2009, 21:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: b-boy1995 » 29 sty 2010, 16:31

aha!
Dzięki
myślałem że gorszy skład będą mieli no ale... nie ocenia się tylo nazwisk
zobaczymy jak w realu,Real zagra....

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 sty 2010, 16:59

RealFan pisze: Jak ktoś czegoś nie chce zrozumieć, to już nie zrozumie.
Czego nie potrafie zrozumieć, tego, że Ronaldo dostał kartke nei za zamiary, nie za machanie rękami tylko za uderzenie. Messi za co miał dostać i jaka tu jest porównanie konsekwencji.
To w Realu czegoś nie potrafili zrozumieć, ze Messi nie uderzył w twarz przeciwnika.

Mnie to osbiśćie jebie, po władze Realu odwolywaniem(nieuzasadnionym) wystawili sie na śmieszność i to nie raz a dwa. Mało brakowało a wysłali by prośe do wszyskich klubów, żeby pozwolono Ronaldo grać.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 29 sty 2010, 17:08

Mnie to osbiśćie jebie, po władze Realu odwolywaniem(nieuzasadnionym) wystawili sie na śmieszność i to nie raz a dwa. Mało brakowało a wysłali by prośe do wszyskich klubów, żeby pozwolono Ronaldo grać.
A być może po to żeby wywołać ogólną dyskusję na ten temat, aby wszystkie strony mogły mieć jasne zdanie na temat takich sytuacji które we współczesnym futbolu zdarzają się coraz częściej.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 sty 2010, 17:32

kaczy pisze:A być może po to żeby wywołać ogólną dyskusję na ten temat, aby wszystkie strony mogły mieć jasne zdanie na temat takich sytuacji które we współczesnym futbolu zdarzają się coraz częściej.
W Polsce za uderzenie w twarz dostaje sie czerwone kartki automatycznie, czy to była walka, czy przypadkowe zagranie. Nie wiem na co Real liczył, ze ktoś przyzna im racje. Po pierwszym odwolaniu, juz mozna było zakładać, że nic z tego nie bedzie. Fala krytki wylala by się z każdej strony, bo kilka osob wypowiadało sie w tej sprawie(Depor, Malaga).
Pernia z Racingu chyba powiedział, ze tacy zawodnicy jak Ronaldo powinni być chronieni bo masa debilnych fauli jest na nich, bo przeciwnicy nie maja innego wyjscia, ale tez nie moze być traktowany inaczej kiedy popelnia taki faul na przeciwniku. To sa najdobitniejsze słowa.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18582
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 sty 2010, 18:37

Jarzinho pisze: Czego nie potrafie zrozumieć, tego, że Ronaldo dostał kartke nei za zamiary, nie za machanie rękami tylko za uderzenie. Messi za co miał dostać i jaka tu jest porównanie konsekwencji.
To w Realu czegoś nie potrafili zrozumieć, ze Messi nie uderzył w twarz przeciwnika.
Tylko w szyję. Zachowanie zawodników bardzo podobne. Różnice są tylko w konsekwencjach dla tego, co oberwał. Dobra. Ale jak mamy kierować się tylko konsekwencjami i tylko według tego kryterium dawać kary lub nie, to można by pisać, iż Iraizoz za również nieumyślne przyczynienie się do złamania nogi Filipe... Nie spodziewałem się tego, że odwołanie coś da, bo rzadko one coś dają (zazwyczaj komisje chcą być konsekwentne), jednak jak już pisałem Ronaldo dostał karę tylko przez konsekwencje, a nie czyn. Gdyby Mtiliga po takim samym uderzeniu jednak nie doznał obrażeń, to Cristiano nie tylko nie dostałby dwóch spotkań, ale nawet nie dostałby czerwonej kartki. I tylko pokazaniu tego miało służyć nagranie z Messim. Pewnie w sytuacji, gdy byłoby to nagranie z Aitorem Ocio nawet byś nie zwrócił na to takiej uwagi :wink: Dla mnie kara dwóch spotkań (nawet nie jednego) wynikająca tylko z konsekwencji dla przeciwnika po przypadkowym zagraniu nie jest słuszna, ale tu już do porozumienia nie dojdziemy.
Jarzinho pisze: Mnie to osbiśćie jebie, po władze Realu odwolywaniem(nieuzasadnionym) wystawili sie na śmieszność i to nie raz a dwa. Mało brakowało a wysłali by prośe do wszyskich klubów, żeby pozwolono Ronaldo grać.
Jeszcze kilka dni temu, gdy ktoś uderzył do dawnego (według tych samych kryteriów niesłusznego - nawet bardziej) odwołania Barcelony napisałeś:
Jestem za tym, żeby sie odwolywac, bo zawsze coś mozna ugrać.
Teraz piszesz, że Real wystawił się na śmieszność. Zero konsekwencji.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 sty 2010, 19:26

RealFan pisze:Jeszcze kilka dni temu, gdy ktoś uderzył do dawnego (według tych samych kryteriów niesłusznego - nawet bardziej) odwołania Barcelony napisałeś:
RealFan pisze:Teraz piszesz, że Real wystawił się na śmieszność. Zero konsekwencji.
Akurat te słowa tyczyły się Ronaldo a nie zadnej sytuacji dotyczacej Blaugrany, wiec tutaj sie myslisz.
Tak jak pisałem, kluby zawsze powinny sie odwolywać bo coś mozna ugrać, ale bez przesady, trzeba znać granicy zdrowego rozsadku i miec klase. Śmieszne jest to, ze Real odwolal sie od czerwonej kartki, Ronaldo dostał 2 mecze, Real się od tego odwołał, oczywiscie apelacje odrzucono. Dzisiaj kolejne odwołanie.
Dla mnie jesli Ronaldo dostałby np. 4 spotkania kary to była by to ogromna przesada i w takim przypadku Real powinien od pierwszego werdyktu sie odwoływać, ale ludzie został ukarany zgodnie z regulaminem, przepisami...
To co zrobiono wokol tego to istna parodia, z pilkarza Malagi zrobiono, osobe, ktora sama sobie winna i tylko i wlacznie przez niego to sie stało, min. dlatego, ze jest niski. Z sedziego zrobiono krzywdziciela Realu i show Ronaldo. Dodajac do tego uzycie zapisu z meczu Sevilli z Barca, to zal mowić o takim klubie. Bo to jest poniżanie się na całej lini.
RealFan pisze:Tylko w szyję. Zachowanie zawodników bardzo podobne. Różnice są tylko w konsekwencjach dla tego, co oberwał. Dobra. Ale jak mamy kierować się tylko konsekwencjami i tylko według tego kryterium dawać kary lub nie, to można by pisać, iż Iraizoz za również nieumyślne przyczynienie się do złamania nogi Filipe... Nie spodziewałem się tego, że odwołanie coś da, bo rzadko one coś dają (zazwyczaj komisje chcą być konsekwentne), jednak jak już pisałem Ronaldo dostał karę tylko przez konsekwencje, a nie czyn. Gdyby Mtiliga po takim samym uderzeniu jednak nie doznał obrażeń, to Cristiano nie tylko nie dostałby dwóch spotkań, ale nawet nie dostałby czerwonej kartki. I tylko pokazaniu tego miało służyć nagranie z Messim. Pewnie w sytuacji, gdy byłoby to nagranie z Aitorem Ocio nawet byś nie zwrócił na to takiej uwagi Dla mnie kara dwóch spotkań (nawet nie jednego) wynikająca tylko z konsekwencji dla przeciwnika po przypadkowym zagraniu nie jest słuszna, ale tu już do porozumienia nie dojdziemy.
Ja nie pisałem regulaminu, zasad sedziowania czy wytycznych dla arbitrów. Coś jesli jest jasno określone to tego sie trzymajmy. Kazdy ma być tak samo oceniany. Roznice kazdy widzi miedzy sytuacja Messiego i CR. Kazdy tez ja widzi kiedy czyta uzasadnienie tych dwóch spotkań kary dla Ronaldo. Ronaldo dostał za uderzenie w twarz, bez agresji, przy probie uwolnienia sie i kontynuowania gry, gdyby było inaczej, kara zaczynala by sie od 4 spotkań wzwyż.
Z innej strony spytam sie juz ostatni raz, Ronaldo dostał karę, sytuacja Messiego była podobna- wiec za co Leo powinnien w takim wypadku dostac kare. :?:
W przyszłośći Real powinien znaleźć na youtubie kogoś od kompilacji i on napewno znajdzie wiecej takich akcji jak ta Leo i wtedy szanse zajebiscie wzrosną. Finish.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18582
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 sty 2010, 19:42

aveiro pisze:Przypomnij sobie misiu malinowy jak Stoiczkow kopnął sędziego. Władze Barki odwołały się od dyskwalifikacji, która została znacznie skrócona, odwoływaliście się już kilka razy od kartek, tak jak to czynią inne kluby. Czy wy w każdej sytuacji musicie być hipokrytami ? To jest już jakaś choroba.
Jarzinho w odpowiedzi pisze:Jestem za tym, żeby sie odwolywac, bo zawsze coś mozna ugrać.
Teraz napisałeś, że Real się ośmieszył i należy znać granice zdrowego rozsądku. W takim razie gdzie one są? Bo jeśli któreś z tych dwóch odwołań było głupie to raczej nie to Realu. Można było liczyć na to, że kara nawet gdy nie zostanie zdjęta, zostanie zmniejszona do jednego spotkania i nadal byłaby zgodna z regulaminem, na który się słusznie powołałeś.
Jarzinho pisze:Z innej strony spytam sie juz ostatni raz, Ronaldo dostał karę, sytuacja Messiego była podobna- wiec za co Leo powinnien w takim wypadku dostac kare. :?:
Messi zachowywał się bardzo podobnie i również uderzył przeciwnika - co prawda nie w twarz tylko w szyję, ale to też niebezpieczne miejsce. Różnica jest tylko taka, że zawodnik Sevilli nie odniósł uszczerbku na zdrowiu i nie padł na murawę. Gdyby zaczął umierać w piłkarskim stylu to pewnie Messi wcale nie uniknąłby kary. Naprawdę, tu i tu było machanie rękoma w podobnych okolicznościach, tu i tu nastąpiło uderzenie przeciwnika. Różnica jest tylko w zachowaniu przeciwnika po uderzeniu i w konsekwencjach dla niego. Dlatego nie uważam, by załączenie tego nagrania było "żal mówić o takim klubie". Bo widać w internecie, że wiele osób odebrało to jako atak na Barcelonę i tylko jako atak na Barcelonę. Niesłusznie z resztą, o czym też już w którymś poście wspomniałem.

Skończyłem, bo nie uważam, by ta dyskusja do czegoś doprowadziła. Z reguły człowiek, z którym ktoś się nie zgadza umacnia się przy swoim stanowisku i tutaj jest tego namacalny dowód z obu stron. Szkoda czasu, bo zbyt dalece różnimy się w postrzeganiu pewnych rzeczy. :wink:

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 29 sty 2010, 19:53

madryt lubi lamac rywalom kości:
Obrazek
to scena z jesiennego meczu madryt-teneryfe w momencie gdy drenthe łamie gosciowi noge (dop. Bertran - szukalem tego nazwiska). i pytanie za 20 punktow: dostal za to kartke?
brutalne zagranie swojego zawodnika przeszlo w madrycie bez echa. bardzo mozliwe ze GDYBY (ulubione slowko kibicow madrytu w ostatnim tygodniu - gdyby... gdyby messi byl wyzszy... gdyby ronaldo nie mial żółtych gatek... gdyby gdyby gdyby...) a wiec GDYBY sedzia dal za czerwo, lub chociaz federacja sie tym zajela, to okazaloby sie że ze chamski atak drtenthe to wina puyola.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18582
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 sty 2010, 20:06

miguel indurain pisze:to okazaloby sie że ze chamski atak drtenthe to wina puyola.
Visca nadinterpretacja. Z reszta lubisz wypisywać różne tego typu posty w tym temacie i innych tu w twoim wykonaniu nie było, więc nie jestem zaskoczony.

Drenthe dostał w tamtym meczu kartkę. Nie wiem, czy akurat za to zagranie, ale dostał. Z resztą faulował wtedy naprawdę sporo razy i to ostro i nikt wtedy nie bronił rapera po tym, gdy okazało się, że zrobił przeciwnikowi krzywdę po głupim zagraniu. Cóż możesz tego nie pamiętać, bo cię tu jeszcze nie było.

Sędzia nie wspomniał o tym zdarzeniu w protokole, więc i konsekwencji nie wyciągnięto, choć sam Drenthe w tamtym meczu jak mało kiedy zasłużył na czerwo. Wcale nie koniecznie za pojedyncze zagranie, po prostu z Tenerife grał bardzo ostro i często faulował grając wślizgiem. Taki z niego gówniany obrońca.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 29 sty 2010, 20:24

teraz sie okazalo ze ronaldo mogl złamac nos rywalowi uderzajac do lokciem w twarz bo messi ponoc tez tak zrobil i pozostal bez winy. to jest oficjalne stanowisko klubu*. nie gazety czy stasia spod budki z piwem. wiec jesli klub przedstawia takie argumentacje, to naprawde wszystkiego sie mozna po takim klubie spodziewac. nawet domniemanej winy puyola przy wszligu drenthe.

*"w naszym odwołaniu przedstawimy podobne akcje, które posłużą do wydania oceny i stwierdzenia, iż uderzenie w twarz lub korpus rywala nie musi oznaczać kary dla piłkarza" - rzekl tak pan farre, pracownik realu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18582
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 sty 2010, 20:36

Koloruj dalej.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 29 sty 2010, 20:45

taki klub. klub milionlecia.
aha, no i pewnie niedlugo zaczna wygrywac dwucyfrowkami, prawda? to chyba ty zes tak wyrokował. czy sie myle?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”