Arsenal - Man Utd (31.01.2010) - Strona 2

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
red85

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 31 sty 2010, 17:54

Nie dziwi mnie, że fan PD jak mniemam lubi grę jaką prezentuje AFC - klepa, klepa i nic ztego. AFC byli groźni po kontraatakach, ale my i tak wyprowadziliśmy jeden cudowny zakończony golem.

Na dobrą sprawę gdyby Nani wykorzystał tą patelnię...

Nie ma co jednak popadać w hurraoptymizm, bo doskonale wiem jak okrutny potrafi być futbol. Musimy zagrać w drugiej części tak samo jak w pierwszej i będzie dobrze. Nasza druga linia po raz kolejny radzi sobie doskonale.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 sty 2010, 17:54

Vianuch pisze:No i gdzie była obrona przy bramce Rooneya?
kontra przecież była, wszyscy wracali i jeśli dobrze zauważyłem Denilson odpuścił Roo w ostatniej chwili.
Przypomina się mecz z Chelsea. Niezła gra na początku, a później co prawda po znakomitej akcji Naniego - bramka samobójcza. Po chwili kontra i 2:0 i po meczu w sumie.
Arshavin gra lepiej niż w kilku ostatnich meczach, ale nie potrafi celnie uderzyć, albo mu piłka zejdzie z nogi, albo w nią nie trafia, albo znów strzela minimalnie obok słupka.
Cieżko o punkt będzie :?

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 31 sty 2010, 17:55

MU 2:0 do przerwy. Almunia nieźle broni jeszcze tak dalej w drugiej połowie a na pewno uda się urwać chociaż pkt Manchesterowi. Arshavin spieprzył kilka piłek i po prostu nie miał szczęścia. Nasri ściągnął ładną piłkę Cesc'owi który mógł coś z niej uczynić , jak na razie słabo grają jak po przerwie Wenger nikogo porządnie nie opierdoli nie ma co liczyć na gwiazdkę z nieba.

Awatar użytkownika
b-boy1995
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2009, 21:00
Reputacja: 0

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: b-boy1995 » 31 sty 2010, 17:57

No i gitara 2:0
Piękna pierwsza połowa!
jeszcze 3 bramka i po meczu :D

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 31 sty 2010, 18:00

Po pierwszej połowie jest się z czego cieszyć. Gramy dobrze, nie popełniamy większych błędów i przede wszystkim prowadzimy 2-0. Jedyne co mnie martwi to Arshavin, którego nie potrafimy(głównie Wes) upilnować. Kapitalna akcja Naniego przy pierwszej bramce. Przy drugiej też kapitalna piłka w tempo do Rooney'a. Widać, że Portugalczyk jest w formie. Szkoda tylko, że Ferguson nie chce spróbować wariantu z Nanim i Valencią na obu skrzydłach. Dlatego, że to zbyt podobni do siebie piłkarze? Albo Ekwadorczyk nie prezentuje się ostatnio najlepiej na treningach.

Liczę na wejście w drugiej połowie Vidica o ile jest już w stanie grać, bo może on uspokoi trochę nasze poczynania defensywne. Ogólnie nie jest źle, ale czasami zbyt nerwowo. Mimo wszystko wynik po 45 minutach jest na pewno lepszy niż się spodziewałem. Podejrzewałem remis, ewentualnie jednobramkowe prowadzenie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 31 sty 2010, 18:00

fieldy - W tej kontrze wcale nie spóźnionych zawodników Arsenalu było 5, a MU 3 i mimo to piłka trafiła do Rooneya i to w tak dobrej pozycji, więc pytanie Vianucha jest według mnie zasadne. 5 przeciw 3 ustawiło się w sposób tragiczny :wink:

red85

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 31 sty 2010, 18:00

Vidić nie pojechał nawet do Londynu - kontuzja.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 31 sty 2010, 18:02

Świetny mecz. Jest wszystko - bramki, akcje, emocje, szybkie tempo. Naprawdę bardzo dobrze się to ogląda. Akcja Nani'ego przy bramce na 0:1 naprawdę kapitalna. Almunii za utratę bramki nie ma co winić, bo nawet gdyby nie dotknął piłki, to Koreańczyk i tak wpakowałby ją do siatki. Druga bramka także niezwykłej urody, 3 (!) podania wystarczyły, żeby całkowicie rozmontować pomoc i obronę Arsenalu.

Oby druga połowa była równie ciekawa. :mrgreen:

E: Valencia też jakiś uraz ma?
Ostatnio zmieniony 31 sty 2010, 18:08 przez Daaaamian, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
b-boy1995
Skład C
Skład C
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2009, 21:00
Reputacja: 0

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: b-boy1995 » 31 sty 2010, 18:13

i tak o to mamy 3:0 po bramce Parka!

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 31 sty 2010, 18:58

MU powtórzył wynik Chelsea 2 gole własne i jeden samobój to recepta na Arsenal na ich własnym boisku. Okienko się już zamyka niech Wenger wykona po meczu 2-3 telefony i ściągnie klasowego bramkarza.

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 31 sty 2010, 19:02

Rooney :boje się:
Śmiem twierdzić, że zagrał dziś jeszcze lepiej niż z Hull. Ten człowiek był wszędzie! A jego bramka podobna do tej Ronaldo z półfinału LM sprzed roku. Rozpoczęcie akcji i sprint przez ponad połowę boiska. Wynik chyba za wysoki

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 31 sty 2010, 19:05

Wiadomo. Klasowych bramkarzy zawsze ściąga się 2-3 telefonami w jeden dzień :lol:

Bardzo bardzo dobry mecz w wykoNANIu United. Fantastyczny Rooney, świetny zwłaszcza w pierwszej połowie Nani, całkiem przyzwoicie Park i środek pola, dobrze w defensywie - zwłaszcza Evra i Evans( nie można go winić za ten przypadkowy rykoszet). Trzeba przyznać, że Arsenal miał swoje sytuacje i często niewiele im zabrakło, ale myślę, że byliśmy dzisiaj dojrzalszym zespołem i to przeważyło. Swoje zrobiło też prowadzenie 2-0 już po pierwszej połowie, dzięki czemu w drugiej mogliśmy kontrolować w miarę sytuację.

Brawa dla drużyny za to, co dzisiaj pokazała. Zwycięstwo 3-1 na Emirates, to niezły wyczyn i tego można tylko gratulować.

red85

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 31 sty 2010, 19:07

Szkoda tego rykoszetu i kilku świetnych sytuacji po kontrach bo mogło być jeszcze bardziej okazałe. Arsenal był groźny wtedy kiedy grał najprościej - kontry w pierwszej połowie i długie wrzuty w drugiej (trzeba ucziciwie przyznać, że kilka razy się ładnie zagotowało). Na nic innego nie pozwalała fantastycznie dysponowana druga linia United - może w końcu ktoś doceni takich zawodników jak Carrick i Fletcher. Zdominowali CFC, a teraz też nie dali pograć Fabreagasowi i spółce. Rooney zagrał absolutnie fantastycznie, a co niektórzy być może w końcu zrozumieją, że ustawienie 451(433) to świetna taktyka 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 sty 2010, 19:08

Nie graliśmy w sumie tak źle :lol: zawaliła w sumie obrona, zwłaszcza 3 bramkę, gdzie chyba z 15 na naszego 1 wyszli :lol: gdzie była reszta ? chyba sami nie wiedzą.
Rooney znakomity mecz. Choć powinien mieć wiecej goli na koncie. U nas jeszcze trochę skuteczność, już nawet nie o gole chodzi, ale o strzały celne, nie da się strzelić gola, jak się bije obok bramki.
Wynik chyba za wysoki, bo United nie byli jakoś zdecydowanie lepsi, ale wykorzystali nasze błedy i należą sie gratulacje.

Ciekawe czy się nasi otrząsną przed meczem z Chelsea. Porażka na Stamford bedzie gwoździem do trumny.

Awatar użytkownika
smudge_90
Skład B
Skład B
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2009, 12:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Elbląg

Re: Arsenal - Man Utd (31.01.2010)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smudge_90 » 31 sty 2010, 19:13

red85 pisze:co niektórzy być może w końcu zrozumieją, że ustawienie 451(433) to świetna taktyka
A i owszem jest to świetna taktyka, ale pod warunkiem, że gramy z wielkimi zespołami. Szczególnie w meczach wyjazdowych.
Słówko o Parku: dziś zagrał bardzo dobrze, ruchliwy, bramka to wisienka na torcie. Tak jak Fletcher jest piłkarzem wielkich meczy :brawo:

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”