Czytam i oczom nie wierzę. Od wczoraj oglądasz piłkę nożną czy jak? Przepis jest jasny, wyraźny i obowiązujący dla wszystkich świętych i nie ma dyskusji. A zastanawianie się, czy bramkarz mógł mimo wszystko obronić sytuację sam na sam zupełnie powala z nógYaya24Toure pisze:jednak przepisy mówiące o tym, że w sytuacji sam na sam przy każdym faulu powinna być czerwona kartka to trochę dziwnie (...) ale istnieje prawdopodobieństwo, że gdyby Rafa nie faulował to Pokemon jakimś cudem mógłby obronić
Rozumiem, że broni się piłkarzy swojej drużyny, ale obiektywizm trzeba zachować. Nikt z kibiców Bayernu nie miał np. pretensji do czerwieni van Buytena w meczu z Bordeaux (też w efekcie był karny), ani też Bayern się nie odwoływał od jego kary


