Co do Canalesa, to nawet dla niego samego chyba lepiej, jeśli jeszcze pogra sezon lub dwa w Racingu, gdzie będzie miał pewny skład, jednak dobrze by było, gdyby sezon przygotowawczy spędził w Realu. Lubię takie transfery, bo niewiele można na nich stracić, a jeśli wypalą to wiadomo







