Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 409

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 lut 2010, 15:33

Tak, tak byl najlepszym graczem na boisku, dlatego Ferguson go zmienil.
Pewnie zaraz napiszesz, ze zmienil go, poniewaz chcial zmienic system gry na 1 napastnika i to bylo powodem, dla ktorego wasz najlepszy zawodnik w tym meczu zszedl z boiska. :lol:

Evans <- :haha: przeslaby

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 lut 2010, 15:36

ehhh dziecko wymyslasz argumenty na sile, skoro wg ciebie valencia gral dobrze to czemu zszedl?

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 lut 2010, 15:39

MGiggs pisze:ehhh dziecko wymyslasz argumenty na sile, skoro wg ciebie valencia gral dobrze to czemu zszedl?
W pierwszej polowie gral dobrze, w drugiej niewidoczny, proste? Zreszta on zszedl dopiero w 80 minucie.
Jak to co gral Berbatow w I polowie to jest swietna gra, to nie chcialbym widziec jego bardzo slabej gry.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 20 lut 2010, 15:42

arek chyba jest jednym z większych troll na tym forum niestety. Piszesz po jednym meczu że Evans słaby on jest młody a na tej pozycji doświaczenie daje bardzo dużo. To jeden z najbardziej utalentowanych stoperów świata. O Berbie to Ci tłumaczyć nie będę bo sensu nie ma to większego więc idź pooglądaj sobie ten Twój fenomenalny Juventus ( Nie mam na zamiarze obrazić klubu oraz reszty jego normalnych fanów ).

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 lut 2010, 15:43

Berbatov do czasu zejście był najlepszy na boisku, a na pewno najlepszy w szeregach United. Jako jedyny był zdolny do stworzenia zagrożenia pod bramką rywala. Zaczynam wierzyć w to, że po prostu zdrowie mu nie pozwala grać dłużej. Podobnie wytłumaczyć można chyba słabszą postawę w tym sezonie Evansa. Oby tylko chłopak nie stracił pewności siebie na dobre - niech w końcu idzie na tą operację jak wrócą Rio i Vida.

Everton zasłużenie wygrał. Daliśmy się zdominować w drugiej linii (naprawdę rzadko się to zdarza), a w tyłach nie wyglądaliśmy solidnie. Trudno. Gratulacje dla Evertonu za świetny występ.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 lut 2010, 15:44

ehh tobie chyba ogladanie juve w tym sezonie odebrało mozliwosc normalnej oceny, valencia w 2 polowie siadl ale i tak gral dobrze, robil duzo wiecej niz carrick scholes fletcher park i roo.

Berba strzelil gola ,mial swietne podanie, kilka razy swietnie utrzymal sie przy pilce..SAF zmienil 2 najlepszych graczy i ofensywa siadla

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 20 lut 2010, 15:44

arek_ahig pisze:Pewnie zaraz napiszesz, ze zmienil go, poniewaz chcial zmienic system gry na 1 napastnika i to bylo powodem, dla ktorego wasz najlepszy zawodnik w tym meczu zszedl z boiska. :lol:
Oczywiście, że zszedł z tego powodu. Gdyby chciał zostać przy 4-4-2 to wpuściłby Owena - proste jak budowa cepa, ale wcale nie musi dziwić, patrząc na twój avatar.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 20 lut 2010, 15:45

Everton na gazie :D Pierw Chelsea ,teraz MU. W obydwu spotkaniach na korzyść gospodarzy przemawiały rażące błędy w defensywie przyjezdnych. Tylko że United pogrążyło dwóch chłopaczków Gosling 20 lat a J. Rodwell nawet nie 19 :) Evans już się szykuje na ponowny opie**** od Fergusona :rozga:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 20 lut 2010, 15:49

Może nie świetnie, ale na pewno bardzo przyzwoicie prezentował się w dzisiejszym meczu Berba. Mądrze kierował grą, nadawał tempo naszym atakom i strzelił bramkę. Robił po prostu to co robi najlepiej i jak zawsze z charakterystyczną sobie elegancją.

Co tu można napisać o tym meczu...chyba tylko złożyć gratulacje Evertonowi, bo wygrywali jak najbardziej zasłużenie. Oddaliśmy inicjatywę dzisiaj gospodarzom i oni to wykorzystali. Częściej byli przy piłce, ich ataki były groźniejsze. Ekipa Moyes'a udowodniła po raz kolejny, że nie są chłopcami do bicia. Ostatnio pokonali Chelsea, nam strzelają nawet o gola więcej. Cholernie szkoda, po takim meczu remis przyjąłbym z pocałowaniem ręki, a tak Chelsea pewnie nam dzisiaj ucieknie. No trudno, pozostaje nam wyciągnąć wnioski z dzisiejszej bardzo słabej postawy i liczyć na Wolves.

P.S. Ja chcę już Vidica na boisku...

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 lut 2010, 15:50

Ehh Ci kibice Manchasteru, ogladalem wiele spotkan waszego zespolu w tym sezonie i w wielu z nich Evans byl prze slaby. Przypominam sobie wasza dyskusje z kibicami Barcelony gdzie pisaliscie, ze Irlandczyk nie jest wcale gorszy od Pique. A co pokazuja poszczegolne spotkania, porownanie ich to nieba a ziemia.
W Juventusie jest obronca, ktory w obecnym sezonie prezentuje sie lepiej niz kazdy z waszych, a Canna i Legro mimo wszystko nie popelniaja tak wielu kardynalnych bledow jak para Evans-Brown.

Trollu to mozesz sobie mowic do rodzicow chlopczyku.

Evans gra w tym sezonie slabo i to jest fakt, to ze jest mlody i bedzie lepszym zawodnikiem to jest jedynie melodia przyszlosci i wasze pobozne zyczenia, ktore moga, ale wcale nie musza miec potwierdzenie w przyszlosci.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 20 lut 2010, 15:54

arek_ahig pisze:Evans gra w tym sezonie slabo i to jest fakt, to ze jest mlody i bedzie lepszym zawodnikiem to jest jedynie melodia przyszlosci i wasze pobozne zyczenia, ktore moga, ale wcale nie musza miec potwierdzenie w przyszlosci.
Oczywiście, zwłaszcza, że w niemal każdym meczu prezentuje się o niebo lepiej niż dzisiaj. To nie są żadne pobożne życzenia, że Evans będzie świetnym stoperem, na to wskazują fakty, czyli to co już wielokrotnie pokazywał. To, że dzisiaj miał słabszy dzień, nie znaczy chyba, że jest słabym obrońcą?

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 20 lut 2010, 15:56

arek_ahig pisze:W Juventusie jest obronca, ktory w obecnym sezonie prezentuje sie lepiej niz kazdy z waszych, a Canna i Legro mimo wszystko nie popelniaja tak wielu kardynalnych bledow jak para Evans-Brown.
Nie chodziło mi tu głównie o waszą obronę. Choć ta poza Kielonem to dno jest w tym sezonie szczególnie na bokach. Chodziło mi raczej o cały sezon że takie słabsze momenty zdarzają się zawodnikowi czy nawet właśnie całemu zespołowi. Dla Evansa ten sezon będzie/jest najcięższym w karierze gdyż po świetnym debiutanckim oczekiwania były wedle niego bardzo wysokie i zawsze po świetnym sezonie/ dwóch przychodzi przerwa związana duża presją i oczekiwaniami a potem zawodnik wraca w pełni ukształtowany jako piłkarz i osoba - powinieneś to wiedzieć jako wielki znawca futbolu :Dw

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 lut 2010, 15:57

Evans jest w tym sezonie przeciętny, nie słaby, bo miał pomimo wszystko kilka świetnych występów (ot chociazby ostatnio z Pompey). Nie ma jednak łatwego życia - obok siebie ma defensorów znajdujących się w słabej dyspozycji. Bo ot taki Evra w ostatnich tygodniach jest cieniem piłkarza, którym się wszyscy zachwycaliśmy, a Brown,czy Rafael/Neville to nie są klasowi zawodnicy. Na domiar złego gra od miesięcy z przymusu z niezaleczonym urazem. Spokojnie. Porównaniu Evans-Pique miały miejsce miesiące temu, a w dodatku nie zapominajmy, że coniektórzy tutaj mówili, że Jonny jest lepszy od Hiszpana nawet jak obaj byli graczami United 8) . Pique zresztą u nas wyglądał tak jak Evans dzisiaj :lol:

PS wątpię, żeby te wasze Canny i Legro pozwoliły ARsenalowi na strzelenie ledwie jednej bramki :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 lut 2010, 15:57

tak tak porownac porownac defensywe juve z MU i zrobic z niej lepsza..litosci, evans w tamtym sezonie miał 1,2 slabe mecze w innych gral swietnie.

trudno by chielini był gorszy od Wesa czy Evansa, Rio malo gra ostatnio a Vida nie wiadomo w jakiej formie wroci po kontuzji bo w normalnej formie to Giorgio nawet sie do nich nie umywa.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 lut 2010, 16:09

Doprawdy zalosne, co za brednie prawia niektorzy. Akurat srodek obrony w Juventusie spisuje sie dobrze. Boki obrony to nasza najwieksza slabosc, dlatego tracimy az tyle bramek po dosrodkowaniach. Canna i Legro na pewno nie prezentuja sie gorzej anizeli Evans-Brown.

Gadanie McGiggsa, ze Giorgio nie umywa sie, do pary obroncow MU, kiedy Ci sa w normalnej dyspozycji to kolejne brednie.
Vidic i Rio nie osiagneli i nie osiagna nigdy najwyzszej formy z najlepszego okresu Cannavaro, jak do niej powroci to nie beda umywali sie z Fabio. :haha:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”