na poczatek: adam jest geniuszem i skladam mu gratulacje ktorych nie umiem nawet napisac
a co do konkursu. amman jest fenomenalnym zawodnikiem moglby wygrac nawet bez tych wiazan wiec po co sobie tak pomagac. to dziwne ze schliri skacze 130.5 a za pare sekund amman wali 144. moze adam mialby chociaz jedno zloto gdyby nie to a moze i by nie mial ale nie byloby podstaw do jakichs teorii spiskowych. to jest niefajne szkoda bo szanse byly troche nierowne. amman mogl i to wykorzystal ale czy cos takiego daje mistrzowska satysfakcje? trudno powiedziec



