W tym filmie nie dopatrzyłem się jednego zagrania, ale za to ewidentnego i dziwnie wszędzie przemilczanego. Ręki Ballacka we własnym polu karnym z początkowych minut meczu na SB. Pewnie wszyscy wiedzą o co chodzi. No może oprócz tych z drugiej strony barykady.
Służę linkiem ---> // Czarna Eminencja
Edit: Podziękował.



