GKS Katowice (zbiorczy) - Strona 24

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 25 sty 2010, 22:01

Osobiście życzę jak najlepiej GKS-owi, ale radzę sobie przypomnieć jak skończyła się wielka Pogoń początku XXI wieku. Może niektórzy nie pamiętają, więc radzę się zapoznać z tą ciekawą historią o inwestowaniu pana Bekdasa w szczeciński klub.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 25 sty 2010, 22:17

Marco_Van_Basten pisze:Osobiście życzę jak najlepiej GKS-owi, ale radzę sobie przypomnieć jak skończyła się wielka Pogoń początku XXI wieku. Może niektórzy nie pamiętają, więc radzę się zapoznać z tą ciekawą historią o inwestowaniu pana Bekdasa w szczeciński klub.
GKS też wyciągnął wnioski, po epizodzie o nazwie Dospel Katowice. Centrozap też chciał się w takie coś zabawić, ale w klubie są bardziej rozsądni ludzie. Co do Bekdasa. Gdzieś czytałem, że po kilku latach wygrał z miastem Szczecin kilka milionów odszkodowania. Miało być tak, że On zainwestował w Pogoń a miasto Szczecin za to miało mu dać jakieś grunty i go oszukało. Teraz jest na odwrót i wydaje mi się, że nieudolny prezydent Katowic po raz kolejny udowodni, że nie interesuje się losami GieKSy.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 05 mar 2010, 14:29

Funkcjonowanie klubu z Bukowej to jeden wielki znak zapytania. Zamętu dopełnia wczorajsza dymisja prezesa Marka Woracha. Na razie wiadomo tyle, że derby z Górnikiem Zabrze się odbędą.

Sytuacja, w jakiej u progu wiosennych rozgrywek znalazł się katowicki I-ligowiec, jest wręcz dramatyczna. Dodatkowo pogorszyła ją środowa decyzja Komisji Licencyjnej PZPN, która wystąpiła z wnioskiem do Wydziału Dyscypliny o wszczęcie postępowania wobec „GieKSy”. Wcześniej co prawda wyraziła jej zgodę na wystartowanie w rundzie wiosennej, ale ważniejsza, a raczej poważniejsza w położeniu klubu była właśnie decyzja o przekazaniu jego sprawy do wspomnianego Wydziału Dyscypliny.

- Zostaliśmy do tego zmuszeni - tłumaczy sekretarz Komisji Licencyjnej, Teodor Wawoczny - ze względu na brak realizacji zobowiązań finansowych. Mam tu na myśli zobowiązania wobec PZPN, a więc zawodników, trenerów, menedżerów... Doszły również do nas sygnały o zaległościach względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego. To wszystko zebrało się w jedną całość i stąd taka, a nie inna decyzja. Nie jesteśmy od tego, by odbierać klubom licencje, tylko realnie oceniać ich sytuację oraz to, czy spełniają wymagane warunki.

Dymisja prezesa

Pokłosiem środowych wydarzeń w stolicy była wczorajsza rezygnacja Marka Woracha ze stanowiska prezesa i członka zarządu klubu. „Serdecznie dziękuję trenerom, zawodnikom, współpracownikom za wspólne starania, za ich zaangażowanie i ogromny wkład pracy na rzecz klubu GKS Katowice. Życzę wszystkim kibicom i sympatykom klubu nadejścia realnych osiągnięć w organizacji i funkcjonowaniu „GieKSy” oraz sukcesów sportowych. Moja decyzja spowodowana jest chęcią stworzenia nowych możliwości dla dalszego funkcjonowania klubu i mam nadzieję oraz wierzę w to głęboko, że dotychczasowe działania i wysiłki zaowocują w najbliższej przyszłości stworzeniem warunków dla prawidłowego rozwoju GKS-u Katowice. Trzymam mocno kciuki za sukces „Gie- KSy” w niedzielnym „Śląskim Klasyku” – oświadczył Marek Worach na oficjalnej stronie internetowej klubu. Jego rezygnacja musi co prawda być jeszcze zaakceptowana przez Stowarzyszenie Sympatyków Klubu, które również wybierze nowego prezesa, ale w tym wypadku wydaje się to tylko formalnością. Kto przejmie schedę po ustępującym prezesie? - Jest jeszcze przecież wiceprezes Jacek Pluta i członek zarządu, Robert Stencel - ucina na razie wszelkie spekulacje Piotr Hyla - rzecznik prasowy klubu. Czas jednak nagli, bo statut SSK wymaga trzech, a nie dwóch członków zarządu.

Na wszystko starczało

Kłopoty klubu z Katowic znane są od dawna. Może brzmi to paradoksalnie, ale nawarstwiały się one z każdym rokiem, z każdym kolejnym awansem. Niesiony spontanicznym entuzjazmem GKS, odbudowywał swoją markę, wspinając się kolejno po szczeblach piłkarskiej hierarchii. Wystarczy wspomnieć lata 2004-2007 i pełne trybuny podczas meczów IV oraz III ligi. Wtedy na wszystko starczało. Ale teraz... - Koszty funkcjonowania klubu na poziomie I ligi - pomijając oczywiście wysokość kontraktów z zawodnikami - są przecież porównywalne do ekstraklasy - podkreśla, Piotr Hyla. I właśnie przez to GKS Katowice został wciągnięty w spiralę długów, które rosną z każdym miesiącem. W lipcu zeszłego roku PZPN objął klub nadzorem finansowym, sprawdzając tym samym regulowanie należności. - Gdyby wszystko było jak należy, to przecież nie mielibyśmy podstaw do skierowania wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Gdyby dotarły do nas potwierdzone informacje, że długi klubu są systematycznie niwelowane, to byśmy tego nie zrobili. Działacze nie zdołali jednak przedstawić żadnego planu wyjścia na prostą, a tego oczekiwała komisja - dodaje Teodor Wawoczny.

Szukanie analogii

Wydawało się, że sposobem na wyjście z problemów będzie powołanie do życia Spółki Akcyjnej GKS Katowice. Ale - jak się okazało - od powołania do rejestracji jest daleka droga. - Na początku lutego działacze „GieKSy” przedstawili członkom komisji dokumenty potwierdzające powołanie spółki akcyjnej. Udało się im zebrać kapitał początkowy, więc z pewnością liczyli, że w ciągu miesiąca uporają się z jej zarejestrowaniem. Przed rozpoczęciem wiosennych rozgrywek spółka akcyjna miała przejąć od sterującego klubem Stowarzyszenia Sympatyków Klubu drużynę i wejść w struktury PZPN. W środę przekazali nam informację, że teraz nie uda im się tego dokonać - mówi sekretarz Wawoczny, który położenie GKS-u porównuje z kierowanym od lat przez niego, Grunwaldem Ruda Śląska. - Ja wiem, że pod wieloma względami trudno porównywać oba kluby, ale podobną sytuację przeżywałem 13 lat temu, kiedy Grunwald awansował do II ligi. Przed awansem obiecywano mi pomoc z miasta, pieniądze potężnych sponsorów, a jak przyszło co do czego, to... Popełniłem wtedy wielki błąd, bo klub wpadł w długi, które później musiał spłacać latami. By więc uniknąć kolejnych wielkich zobowiązań, od kilku sezonów gramy w IV lidze, nie myśląc o żadnym awansie, bo zwyczajnie nas na niego nie stać.

Niebezpieczne domino

Rola Komisji Licencyjnej już się zakończyła. Teraz sprawą katowickiego klubu zajmować się będzie Wydział Dyscypliny. Jej przewodniczący Artur Jędrych zapowiada, że zostanie ona zbadana bardzo wnikliwie. - To nasz moralny obowiązek - tłumaczy Jędrych. Sugeruje przy tym rozważenie najpoważniejszej sankcji, a jest nią pozbawienie licencji. - Taka decyzja po prostu uzdrowiłaby środowisko. Jeśli wyeliminujemy podmioty niewydolne, to damy szansę tym, którzy są bardziej pracowici i działają bardziej ekonomicznie. Podobnie jest w życiu gospodarczym. Można krytykować instytucję upadłości, ale w rzeczywistości służy ona uzdrawianiu gospodarki - przekonywał przewodniczący Jędrych na łamach „Gazety Wyborczej”, doskonale zorientowany w sytuacji katowickiego klubu. - Niewydolność finansowa klubu staje się coraz bardziej widoczna. To oznacza, że taki podmiot istnieć nie może, bo powoduje ryzyko powstawania kolejnych zobowiązań i efektu niebezpiecznego domina - podkreślił przewodniczący Wydziału Dyscypliny, który jednak nie był w stanie powiedzieć kiedy zajmie się on sprawą GKS-u.

Parszywe czasy

Cytowany wyżej Teodor Wawoczny siedzi w piłce od... zawsze. Na przepisach, regulaminach i prowadzeniu klubu zna się więc jak mało kto. - W Katowicach musi się znaleźć wreszcie ktoś, kto zacznie w konkretny i zdecydowany sposób działać. Potrzebna jest osoba, która jak najszybciej opracuje plan wyjścia z tej tragicznej sytuacji, bo z „Gie- KSą” naprawdę może być źle. Za słowami muszą pójść czyny, a w pomoc klubowi powinny się również włączyć władze miasta. Dożyliśmy tak parszywych czasów, gdzie na każdym kroku spotykamy się z ekonomią, która wszystko determinuje. Dziś bez pomocy miasta sport funkcjonować nie może - podkreśla Wawoczny.

Derby niezagrożone

Położenie klubu jest beznadziejne. Brakuje w nim pieniędzy na bieżące wydatki, a za dwa dni zainaugurowane zostaną wiosenne rozgrywki. Wczoraj pojawiła się informacja, jakoby niedzielne derby z Górnikiem Zabrze stanęły pod znakiem zapytania. Nie ze względu na aurę, bo ta jest jeszcze w miarę znośna, ale z wynajęciem firmy ochroniarskiej. GKS ma wobec niej długi z rundy jesiennej i jej szefowie za swoje usługi zażyczyli sobie zapłaty z góry. W negocjacje w tej sprawie włączyło się miasto, co zresztą potwierdził naczelnik Wydziału Sportu i Turystyki, Sławomir Witek. - Mam informację, że rozegranie meczu z Górnikiem jest niezagrożone - powiedział wczoraj wieczorem rzecznik prasowy klubu, Piotr Hyla. W ramach przygotowań do niedzielnych derbów „GieKSa” pokonała wczoraj Ruch Radzionków 2-1 (0-0). Gole w tym spotkaniu zdobyli: Gabriel Nowak i Bartłomiej Dudzic dla katowiczan oraz Sebastian Gielza dla „Cidrów”.

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 09 mar 2010, 0:07

Unista pisze:GKS Katowice - Górnik Zabrze...



Tak wyglądają najlepsze mecze piłkarskie! I tak ma pozostać, zobaczymy ile kary dostaną... a Urban niech płacze sobie, że trybuny Legii nie pomagają haha... Oby Legia nie była mistrzem. :)
Rzeczywiście było fajnie :mrgreen: kto był na pewno jest zadowolony szkoda, że trybuna północna jest w rozsypce w końcu to ona teoretycznie jest dla przyjezdnych i zawsze trochę większa frekwencja by była :mrgreen:

Co do samego meczu to w sumie jestem zaskoczony, że po takich osłabieniach remisujemy z Górnikiem. Szczerze mówiąc myślałem, że nas pojadą :mrgreen: . Tym bardziej, że "podprowadzili" nam sztab szkoleniowy :( no i nie ma w GieKSie 2 zawodników, którzy jesienią zdobyli około połowę goli (Kaliciak, Iwan) :hardkor:
Ale było całkiem nieźle nawet przy odrobinie szczęścia można było to wygrac...
"Od pewnego dnia..." :twisted:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 09 mar 2010, 14:48

Stadion GKS Katowice jeszcze w tym tygodniu najprawdopodobniej zostanie zamknięty dla kibiców. Taka kara grozi klubowi w związku z wpuszczeniem na górniczy klasyk, czyli mecz katowiczan z Górnikiem Zabrze zbyt dużej liczby widzów – podaje portal NetTG.pl. Katowiczanie mieli zgodę na 7 tysięcy kibiców, jednak wpuścili na stadion znacznie większą liczbę. Szacuje się, że było ich około 10 tysięcy. Szczególnie na trybunie głównej był straszny ścisk, niektórzy z kibiców przeskakiwali barierki i przechodzili do innych sektorów, które były mniej oblegane. Do tego doszło odpalenie bardzo dużej ilości pirotechniki, zabronionej na meczach piłkarskich. W trakcie spotkania miejscowi kibice biegali po dachu konstrukcji jednej z trybun nazywanej „Blaszokiem”, co groziło tragicznymi skutkami. – To wszystko opisałem dokładnie w swoim protokole – mówi portalowi nettg.pl Jan Grzelka, delegat PZPN, który uważnie obserwował wydarzenia na przepełnionym stadionie przy ulicy Bukowej. – Katowicki klub musi się liczyć z poważnymi sankcjami, włącznie z zamknięciem stadionu. Ale o tym zadecyduje Wydział Dyscypliny. Sprawa jest bardzo poważna – dodaje Grzelka.

Nie skomentuję tego :roll:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 09 mar 2010, 15:30

Oglądając ten mecz w telewizji bardzo podobała mi się jego oprawa i racowisko na trybunach. Oczywiście od razu pomyślałem, że pewnie Gieksa drogo za to zapłaci. Nie sądziłem tylko, że nawet zamknięciem stadionu. Ale skoro obiekt Zagłębia zamknięto kiedyś za dużą ilość wulgaryzmów, a prowadzący, który intonował te przyśpiewki dostał trzyletni zakaz, to już mnie chyba nic nie zdziwi. A szkoda bo wyglądało to efektownie (z punktu widzenia telewidza, a co dopiero na stadionie) i przecież krzywdy nikomu nie to wyrządziło.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 14 mar 2010, 9:35

Górnik Łęczna 1:0 GKS Katowice. Pod koniec pierwszej połowy po faulu na Dudzicu, GieKSa otrzymuje rzut karny. Teraz sytuacja jest taka, że Nowak nie strzela gola i Buśkiewicz poprawia na 1:1. Co się okazało? Buśkiewicz zbyt szybko wbiegł w pole karne i sędzia zamiast powtórzyć rzut karny, odgwizdał...spalony! :lol: Albo ja nie znam przepisów albo sędzia :lol:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 18 mar 2010, 20:51

PZPN nie ukarał GieKSy. "Duży inwestor pomoże klubowi".

Wydział Dyscypliny związku dał "Gieksie" sześć tygodni na uzdrowienie sytuacji organizacyjnej klubu.

WD zajmował się w czwartek wnioskiem komisji licencyjnej PZPN-u, która zwróciła się o wszczęcie wobec klubu procedury dyscyplinarnej w związku z nierealizowaniem zobowiązań. GKS-owi groziło nawet odebranie licencji, co wiąże się ze spadkiem o dwie klasy. Kary jednak nie było.

"Zbawcą" GKS-u okazał się naczelnik wydziału sportu i turystyki katowickiego UM Sławomir Witek, który wziął udział w posiedzeniu wydziału. - Usłyszeliśmy, że miasto spłaci wszystkie długi GKS-u, a docelowo klub ma przejąć spółka akcyjna, której udziały przejmie duży inwestor. W związku z tymi informacjami postanowiliśmy odroczyć postępowanie do 29 kwietnia - mówi Artur Jędrych, przewodniczący WD.

Witek tonuje te informacje. - Przede wszystkim przedstawiliśmy harmonogram naprawy sytuacji w GKS-ie. Prezydent już zwrócił się do sądu o ustanowienie kuratora dla klubu. Możliwe, że w piątek zapadnie decyzja o jego ustanowieniu. Potem planujemy przeprowadzenie w klubie audytu. Gdy poznamy dokładną wysokość długów, to wówczas będzie można mówić o możliwości ich spłacania. W przyszłości rzeczywiście GKS-owi ma pomóc poważny inwestor. Kto nim będzie? Opcji wciąż jest kilka - twierdzi naczelnik.

Działacze GKS-u negocjują z tajemniczą firmą z Hiszpanii. Gdyby decyzja o znalezieniu inwestora zależała od urzędników, to całkiem możliwe, że zwróciliby się o pomoc do Centrozapu, która usiłował przejąć GKS już latem zeszłego roku.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65350
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8773
Kontakt:

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 28 mar 2010, 20:14

Gdzieś pisałem, że Buśkiewicz to bardzo dobry napastnik, chyba nikt mi nie uwierzył. Dziś oglądałem mecz ŁKS-GKS, podtrzymuje zdanie. Nie dość, że strzelił gola, który dał 3 punkty katowiczanom to jeszcze aż 3 razy!! sędziowie sygnalizowali pozycję spaloną, choć ani razu na spalonym nie był, a zatem miałby 3 sytuacje sam na sam z Wyparło.

Pewnie Fishbone jesteś obecnie w Łodzi, więc jak wrócisz, napisz to i owo :wink:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 28 mar 2010, 20:26

cloner pisze:a zatem miałby 3 sytuacje sam na sam z Gorczycą.
Z Wyparłą ;)

Ogólnie GKS mnie zaskoczył choć trzeba przyznać, że gospodarze też mieli swoje szanse. Bardzo dobrze bronił jednak Gorczyca,. Ale rzeczywiście liniowy dzisiaj odstawiał kaszanę. Generalnie to dość niezły mecz jak na I ligę. I o dziwo czysty. Pierwsze "żółtko" dopiero pod koniec meczu.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 29 mar 2010, 13:41

Szkoda wielka, że ze Stalówką na poważnie tak nie zagraliśmy. Wygrana na ŁKS-e cieszy bardzo. Może jeszcze powalczymy o awans lub przynajmniej napsujemy górze krwi. Mam nadzieję, że Warta Poznań też będzie do ogrania :)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65350
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8773
Kontakt:

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 kwie 2010, 21:28

cloner pisze:Gdzieś pisałem, że Buśkiewicz to bardzo dobry napastnik, chyba nikt mi nie uwierzył
A dziś kolejny gol Buśkiewicza. I do tego niesamowitej urody, ja się dalej będę upierał przy tym, że to bardzo dobry napastnik, jednak czasem brakowało mu szczęścia.

Brawo GKS! To będą jaja jak GKS awansuje :P

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 02 kwie 2010, 21:53

Dzisiaj to wynik mógł być nawet jeszcze wyższy, ale bramkarz Warty miał dzień konia w pierwszej połowie. Moskalowi marzy się kolejny awans? Już go po dwóch zwalniano, więc ja bym się bał na jego miejscu :lol:

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 02 kwie 2010, 23:36

cloner pisze:
cloner pisze:Gdzieś pisałem, że Buśkiewicz to bardzo dobry napastnik, chyba nikt mi nie uwierzył
A dziś kolejny gol Buśkiewicza. I do tego niesamowitej urody, ja się dalej będę upierał przy tym, że to bardzo dobry napastnik, jednak czasem brakowało mu szczęścia.

Brawo GKS! To będą jaja jak GKS awansuje :P
Coraz bardziej mnie gość przekupuje swoją grą. Mam nadzieję, że w Ząbkach kolejne 3 punkty.

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: GKS Katowice (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 08 cze 2010, 21:34

To w jakim stylu GieKSa się utrzymała, nie trzeba chyba komentować, ale pochwalić trzeba dobrego trenera - Roberta Moskala. W 14 spotkaniach GKS zdobył 12 punków, w ostatnich 6 meczach 0 punktów, 0 goli i 12 straconych.

Teraz wiadomości, które nareszcie powodują, że w Katowicach wraca normalność, więc z dobrymi wiadomościami czas zacząć:

07-06-2010 21:39

Walne Zebranie Członków SSK GKS Katowice podjęło dziś historyczną decyzję. Po pięciu latach zarządzania Klubem jednogłośnie zapadła decyzja o przekazaniu Klubu w ręce spółki. W osobnej uchwale uczestnicy Walnego Zebrania postanowili także rozwiązać Stowarzyszenie.

Szczegółowe informacje o podjętych decyzjach zostaną przekazane opinii publicznej podczas konferencji prasowej, która rozpocznie się jutro (wtorek, 8.06.2010 r.) o godzinie 14:00 w centrum prasowym na stadionie przy ulicy Bukowej 1.

08-06-2010 14:54

Stowarzyszenie Sympatyków Klubu GKS Katowice GieKSa oraz Komitet Społeczny Ratujmy GieKSę 2005 wydały oświadczenie po historycznych decyzjach, jakie wczoraj wieczorem podjęło Walne Zebranie Członków SSK. Czytamy w nim:

W dzisiejszym świecie profesjonalny klub piłkarski nie może funkcjonować bez zaangażowania poważnych inwestorów oraz samorządów lokalnych, dlatego z radością spotykamy się z sytuacją, w której, przy zaangażowaniu Urzędu Miasta Katowice oraz grupy inwestorów, została zawiązana Spółka Akcyjna, mająca przejąć funkcjonowanie naszego ukochanego klubu. Dokładnie takie były intencje przedstawicieli Stowarzyszenia, gdy zwracali się do Prezydenta Miasta z prośbą o wprowadzenie do Klubu kuratora.

Gdy w 2005 roku bankrutowała poprzednia spółka akcyjna brakowało osób i podmiotów chętnych, by ratować Klub GKS Katowice. Wtedy właśnie sami kibice powołując Komitet Społeczny „Ratujmy GieKSę”, a następnie Stowarzyszenie Sympatyków Klubu „GKS Katowice” – „GieKSa”, wzięli na swoje barki ratowanie Klubu. Startując z pozycji „spalonej ziemi” udało się wywalczyć prawo startu w czwartej lidze, pozyskać fundusze na bieżącą działalność, a następnie kolejno awansować aż do pierwszej ligi. Przez ten czas uporządkowano także kwestię praw do herbu i nazwy, reaktywowano drużynę rezerw, odbudowano drużyny młodzieżowe, dzięki czemu w klubie mogą trenować młodzi piłkarze począwszy od rocznika 2002. Pośrednim sukcesem Stowarzyszenia jest także uporządkowanie kwestii własnościowej stadionu przy ulicy Bukowej 1, czyli przejęcia obiektu przez Miasto Katowice.

W ten sposób poza eksponowanym wszędzie zadłużeniem, które kładzie się oczywiście cieniem na działalność Stowarzyszenia, stworzono jednak warunki, które przy zaangażowaniu Urzędu Miasta, umożliwiły znalezienie dla Klubu inwestorów będących w stanie, mamy nadzieje, zapewnić GieKSie organizacyjny i sportowy rozwój.

Pomimo, iż Stowarzyszenie nie uczestniczy w rozmowach z przyszłymi inwestorami, jesteśmy pełni zaufania dla władz miasta, które są dla nas gwarantem słuszności podejmowanych decyzji. Ufamy, iż Pan Prezydent Piotr Uszok, zgodnie z zapewnieniami właściwie dobrał partnerów dla klubu, a także zabezpieczył najcenniejsze dla nas rzeczy czyli nazwę, herb, barwy klubowe oraz miejsce rozgrywania spotkań.

Pragniemy podziękować licznym firmom, instytucjom a także osobom prywatnym, które wspierały nas przez okres działalności Stowarzyszenia. Dzięki ich pomocy przetrwaliśmy ostatnie pięć lat, a nazwa GKS Katowice nie zniknęła ze sportowej mapy Polski.

Szczególne podziękowania kierujemy do kibiców klubu. Dziękujemy za wasze wsparcie i oddanie, za niesamowite emocje w takich chwilach jak choćby niezapomniane barażowe mecze z BKS Bielsko-Biała, towarzyski mecz z Banikiem Ostrawa, czy ligowe boje m.in. z GKS-em Tychy, Motorem Lublin, Śląskiem Wrocław, Górnikiem Zabrze czy Pogonią Szczecin.

Podejmując decyzję o likwidacji stowarzyszenia SSK GKS Katowice zamykamy okres pełen wzlotów, ale i potknięć. Najważniejsze jednak, że pomimo licznych problemów i zagrożeń udało się dotrzeć do celu jaki stawialiśmy sobie w 2005 roku, czyli momentu, w którym Klub pozyska inwestorów, a my jako kibice wrócimy na swoje miejsca na trybunach. Będziemy mocno trzymali kciuki za GieKSę oraz działania inwestorów, którzy będą zarządzali klubem.

Komitet Społeczny „Ratujmy GieKSę 2005”
oraz SSK GKS Katowice - GIEKSA

08-06-2010 15:45

SSK GKS Katowice przekaże Klub do funkcjonującej spółki CentroPromSport - poinformował na konferencji prasowej kurator Stowarzyszenia Wojciech Cygan. Spółka przejmie wszystkie aktywa (w tym nazwę, herb, bawry) oraz pasywa (wszystkie długi Stowarzyszenia).
Udziały w Klubie przejmie miasto, będąc gwarantem niezmienności barw, herbu, nazwy i siedziby a najprawdopodobniej także dwie inne firmy - Energomontaż Południe i jedna ze społek Grupy Famur. Rozmowy z tymi podmiotami prowadzi w tej chwili miasto i są one bardzo zaawansowane.

W podjętych wczoraj uchwałach Walne Zebranie Członków przekazanie Klubu do spółki obwarowało zapisami gwarantującymi najważniejsze dla Klubu i jego kibiców aktywa. Ustalono także, że SSK zostanie postawione w stan likwidacji z dniem 31 sierpnia 2010 r. Uczestnicy Walnego zaproponowali objęcie funkcji likwidatora Stowarzyszenia aktualnemu kuratorowi Wojciechowi Cyganowi, który przyjął tę propozycję. Najpoważniejszym kandydatem na objęcie funkcji prezesa spółki jest Jacek Krysiak, członek Rady Nadzorczej CentroPromSport.

Zgodnie z przepisami PZPN SSK złożyło dokumenty licencyjne na grę zespołu w pierwszej lidze w sezonie 2010/2011. Dokumentacja ta została przyjęta przez Komisję Licencyjną z drobnymi zastrzeżeniami, co oznacza, że najpewniej licencja zostanie Stowarzyszneiu przyznana. W dokumentach zaznaczono, że wielce prawdopodobne jest przekazanie zespołu do nowego podmiotu. Po przejęciu Klubu przez spółkę, będzie ona zatem mogła prowadzić drużynę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”