Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1166

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 10 mar 2010, 22:44

No nic pozostaje Liga, damy radę, wierzę.

Nic nowego.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 10 mar 2010, 22:50

Pelart pisze:
Prasa jak zawsze obwini trenera, szkoda tylko ,że to zawodnicy zawiedli.
W Marce jest już nagłówek 'adios Pellegrini'

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 10 mar 2010, 22:54

Wiadomo, że Real nie odpadł z Ligi Mistrzów, tylko po to aby mieć siły na La Liga bez przesady ;p Wkurza mnie to, że w taki frajerski sposób odpadliśmy. W pierwszym meczu strzał życia zawodnika Lyonu (co prawda piłkarze z Francji mieli też inne okazje, ale nic nie strzelili). Dzisiaj bardzo dobra pierwsza połowa i co? Real wchodzi na 2 połowę i przez pierwsze 15 minut tylko się patrzy. Rozumiem, że Lyon zagrał lepiej w 2 połowie ale kurde bez przesady. Jak już wcześniej pisałem mam nadzieję, że trener nie zostanie zwolniony, ponieważ wątpię aby ktoś inny poprowadził ten zespół lepiej.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2010, 22:56

myślę że Pellegriniego uratuje remontada sprzed kilku dni , gdyby nie ona to pewnie jutro by go zwolnili ale imo wg mnie nie byłaby to dobra decyzja , bo nie ma teraz dobrych trenerów na rynku.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 10 mar 2010, 22:58

A co sądzicie o tym żeby mimo wszystko dać szansę Pellemu na następny sezon bez względu na wyniki w tym ?

Tego jeszcze nie przerabialiśmy

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2010, 23:01

uuuuu no kaczy masz bardzo wygórowane rządania :D ciężko będzie , choć przyznam szczerze że w mistrzostwo wierzę bo jak pokazał dzisiejszy mecz poziom ligi jest strasznie słaby a mając na uwadze że gramy tylko w lidze to przy odpowiednim skupieniu nie powinniśmy dać się wyprzedzić jedynemu rywalowi .

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 424
Rejestracja: 11 lip 2007, 15:59
Reputacja: 28

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: liam » 10 mar 2010, 23:02

Capello nie uratowało mistrzostwo;p Zobaczymy jak to będzie. Pellegrini ma teraz ciężką sytuacje. Jednak trzeba uczciwie powiedzieć, że w tym dwumeczu Realowi brakowało szczęścia. Może mistrzostwo go uratuje, ale sam nie wiem.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 mar 2010, 23:02

jedno zycie, jeden klub, jedna osma az po grob! :boruta:

Jak dla mnie to duza sensacja. Real mnie w drugiej polowie kompletnie zawiodl. Z drugiej strony Lyon zagral odwazniej i wielki Real dal ciala.
Jak dla mnie kibica Barcy ta porazka mam nadzieje ze podetnie skrzydla Realowi i w lidze zobaczymy tego efekty :D

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6563
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1528
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 10 mar 2010, 23:08

Oglądałem 2 połowę i zastanawiałem się co niektórzy pisali o pierwszej. Coś mi nie pasowało bo Lyon zdominował mecz do strzelenia gola, a potem wiadomo, że Real musiał przycisnąć i to on przeważał. Jednak nie udało się już odrobić strat jak w meczu z Sevillą [ :? ]. Ogólnie wstyd, ale trenera bym zostawił.

btw
Etus2 pisze:myślę że Pellegriniego uratuje remontada sprzed kilku dni , gdyby nie ona to pewnie jutro by go zwolnili ale imo wg mnie nie byłaby to dobra decyzja , bo nie ma teraz dobrych trenerów na rynku.
Sorry, że się czepiam, ale czy znasz znaczenie skrótu imo? Bo kilka Twoich postów wlało we mnie niepewność.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2010, 23:14

mój błąd ;) wiem o co Ci chodzi.


nie wiem kto wierzy w to że Perez zwolni M.P :shock:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 10 mar 2010, 23:22

Akarin pisze:Jedna miłość, jeden klub - 1/8 aż po grób.

Pozdro dla Cru, który mówił, ze Bayern to taki śmieszny klub, który przechodzi tylko do 1/4 a potem zbiera baty.
Cóż przynajmniej umiemy przejść do 1/4 :lol:
Zalatw Realowi tez sedziego, co puszcza gole wbrew przepisom - wtedy mysle bedzie latwiej. Dostaniecie jakikolwiek sensowny klub w 1/4 i znowu bedzie 0:4. Bayern to smieszny klub i to jest oczywiste, co nei zmienia faktu, ze - nawet bedac kibicem Realu - tez trzeba przyznac, ze Real jest smieszny, pokazujac w Europie to co pokazuje przy takich wzmocnieniach.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 mar 2010, 23:26

Spoko - ten który sędziował rewanż może być?
Też gol ze spalonego. No i dwa spalone z dupy, gdzie Klose wychodził sam na sam. Wg mnie kwita w dwumeczu.

Wam to by nawet i sędzia nie pomógł.
Poczekamy, zobaczymy, może będzie i 0:4 może i 0:10 a może wygramy. Przynajmniej za swoje pieniądze gramy i nie mamy długów.

Ps dzieki, ze oddaliście nam Arjena.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 mar 2010, 23:26

Real nie przegrał jakiegoś tytułu, prestiżu. Real przekurwił tyle pieniędzy, że głowa boli. Realowi do szczęścia jest potrzebne Mistrzostwo Hiszpanii, Copa del Rey, wątpię. Te transfery trzeba spłacić, koszulki się nie sprzedadzą, tu jest potrzebny sukces w LM. Nie chce mi się wierzyć, że Perez zostawi to tak jak to ma miejsce na chwilę obecną. Real Madryt nie tylko w piłce nożnej ponosi klęskę, w koszykówce także wydano ogromne pieniądze a baty Real zbiera z Messiną na ławie.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 10 mar 2010, 23:34

Akarin jakiś ty sfrustrowany , Real Ci chyba te pieniądze ze skarbonki zabrał że tak Cię bolą .


PS. spoko pozdrówcie go od nas :)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 10 mar 2010, 23:34

Ja juz tak obserwujac calosc na chlodno, zaczynam sie domyslac dzialalnosci jakis sil wyzszych, bo ciezko niektore rzeczy wytlumaczyc. Wspomniany przez Akarina Robben - lamie sie przed waznym meczem z Juventusem, ew. jako najwieksza nadzieja w meczu Liverpoolem nie gra nic; przechodzi do innego zespolu i strzela gola na wage a awansu z parudziesiecu metrow. Kaka - w pojedynke wygrywa Milanowi LM, przechodzi do Realu - potyka sie o wlasne nogi, nie potrafi wygrac zadnego 1vs1, z paru metrow strzela w bramkarza. O Benzemie i innych nie wspominam. No o co chodzi? Jedynie Ronaldo gra tak jak mozna byloby to po nim oczekiwac. Wydaje mi sie ze nawet jakbysmy mieli skrzydla Messi - Ronaldo i Torresa na ataku, to i tak JAKIMS CUDEM Real by z tym Lyonem odpadl. I tu nawet nie chodzi o to ze przeciwnicy graja jakas magie - po prostu przychodzi dany moment w LM i Real przestaje grac COKOLWIEK, niezaleznie od skladu, trenera, formy. Cuda sie dzieja i naprawde mnie to ciekawi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”