Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1173

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 15 mar 2010, 12:15

miguel indurain

bo twój post bardziej mnie zirytował :) Nie próbuj udowadniać że Real powinien przegrać z każdym słabiakiem PD. Ciekawe czy na błędy popełnione na korzyść FCB też tak reagujesz nie sądze :naughty: Valladolid nie było w stanie wygrać tego meczu, a nawet zremisować.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 15 mar 2010, 14:42

pewnie zaraz wysnuje teorie że się podłożyli bo nie lubią Barcy :D

FC Liverpool
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2010, 22:54
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FC Liverpool » 15 mar 2010, 14:58

Mnie bierze żal, jak pseudokibice Barcelony, którzy pewnie nie pamiętają kto to był Rivaldo, wszędzie opluwają gdzie mogą Real. Oglądaliście wczoraj mecz czy mówicie to co słyszeliście?

A co do Higuanina to jeśli Real się go pozbędzie, to piszę podanie o zostanie menadżerem Realu, bo już ja prowadziłbym lepszą politkę personalną. Kiedyś pozbyli się Morientesa w pełni formy, bo zachciało im się Ronaldo. Może zrobią coś podobnego?


a nie bierze cię żal, jak ktoś zamiast Liverpool FC pisze FC Liverpool ? :lol: // fieldy

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 mar 2010, 15:22

miguel indurain pisze: no nie. kto jak kto ale kibic reaklu po tym co wyczynial mejuto powinien zamilczec i schowac glowe gleboko w piasek bo to już jest niesmaczne.
przede wszystkim gdzie czero dla ronaldo za kopniecie pilkarza valladolid bez pilki (i to bylo przed starciem z nivaldo - wiec starcia z nivaldo juz by nie bylo). gdzie druga zolta dla xabiego za reke minuta 30? gdzie dwa karne ramosa (4 minuta - tu mozna dyskutowac, ale sa tacy co gwizdzą i 53 reka w polu karnym - a tu claro dodatkowo w konsekwencji druga zolta i czerwo)
mejuto odstawil niezly cyrk i wspaniale przyczynil sie do sukcesu realu.
Ja pierdole :angry2:

Ciekawy masz obrazek w podpisie, dużo o Tobie mówi.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 15 mar 2010, 15:31

FC Liverpool pisze:Mnie bierze żal, jak pseudokibice Barcelony, którzy pewnie nie pamiętają kto to był Rivaldo,y[
nie wiem kto to byl Rivaldo, ale wiem kim byl i jest Rivaldo. (wiem uszczypliwy jestem ale chlopak dzieciak zaliczyl debiut miesiac :lol: )
Toudinho pisze:miguel indurain
Chyba tylko Ty jesteś w stanie wierzyć w to, że Real mógł wczoraj przegrać ewentualnie stracić 2 ptk.
Taka sytuacja zawsze jest mozliwa. Jak dobrze pamietam jaskiniowcy szczekali dosc glosno nawet przy naszych wysokich wygranych. MI chyba pil w tym kierunku oraz do szczytu bezszczelnosci w strone sedziego.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 15 mar 2010, 16:21

Carlos_7 pisze:Ciekawe czy na błędy popełnione na korzyść FCB też tak reagujesz nie sądze Valladolid nie było w stanie wygrać tego meczu, a nawet zremisować.
tyle ze ja nie pisze w kolko o bledach sedziowskich i nie podniecaja mnie one tak jak pana "bedziemy wygrywac dwucyfrowkami", ktory wszedzie widzi spisek przeciw krolewskiej niezkazitelnej bieli (w hiszpanii nazywa sie to: cieżki objaw "barcelonitis" - i widać dopało go to najwyrazniej).

valladolid tego meczu nie mial prawa wygrac chocby z tego powodu ze gral bez 5 czy 6 graczy z podstawowej "11". byl tez wyraznie slabszy, ale jeśli pan "bedziemy wygrywac dwucyfrowkami" wyjezdza tu bezczelnie z sytuacja podrapania wydepilowanej nogi ronaldo, smiało wymone mu bledy sedziego duzo bardziej kluczowe, gdzyz z poczatku meczu gdy na tablicy zorilla wynik utzrymywał się 0-1 lub nawet 0-0, błędy ktore podzialay wybitnie na korzysc realu. a o tych błędach pan "bedziemy wygrywac dwucyfrowkami" rzecz jasna slowem nie wspomina.
FC Liverpool pisze:pseudokibice Barcelony
wnosze ze nierozumiesz pojecia pseudokibice.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 mar 2010, 18:17

Jak chcesz oceniać błędy sędziego, to rób to rzetelnie. Jedynym zawodnikiem, który z całą pewnością zasłużył na czerwo był Nivaldo. Gdyby takie coś zrobił gracz Realu, pierwszy domagałbyś się 10 meczy zawieszenia. Jeśli doszukujesz się czerwonych kartek dla graczy Realu, to na tej samej zasadzie można jeszcze znaleźć inne dla graczy Valladolid. Szkoda też, że w swojej analizie nie uwzględniłeś, iż Realowi sędzia również odebrał niemal pewnego gola - spalony z dupy na Cristiano, który byłby w idealnej sytuacji sam na sam.
miguel indurain pisze:ktory wszedzie widzi spisek przeciw krolewskiej niezkazitelnej bieli
:lol2: Kiedy i gdzie napisałem o spisku sędziowskim przeciw Realowi. Czekam.
miguel indurain pisze:w hiszpanii nazywa sie to: cieżki objaw "barcelonitis" - i widać dopało go to najwyrazniej
Madridistis nazywa się takie podpisy, jak Twój, najwięcej postów kibica Barcelony w temacie Realu, które mają właśnie taki charakter, jak Twoje, tego typu obrazki przy newsach o wyjeździe na mecz, jak na BO, oraz większą radość z każdej wpadki Realu, niż ze zwycięstw własnej drużyny - czyli tak, jak w Twoim przypadku.

Swoją drogą naprawdę dziwi mnie, że jeszcze tu jesteś, bo od dawna jestem niemal przekonany, iż miguel indurain to nic innego, niż drugie konto drewnianego sracza. Było już na to zbyt wiele dowodów.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 15 mar 2010, 19:14

FC Liverpool pisze:Mnie bierze żal, jak pseudokibice Barcelony, którzy pewnie nie pamiętają kto to był Rivaldo, wszędzie opluwają gdzie mogą Real. Oglądaliście wczoraj mecz czy mówicie to co słyszeliście?
Kto nie pamięta czasów Rivaldo, Bienias czy Miguel?

a co do meczu to nie oglądałem, bo mi cięło jak Etusowi :boruta: za miesiąc Gran Derby, postaraj się o lepszy internet (isdn albo dsl proponuję) bo też może być słaby bufor

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 15 mar 2010, 19:58

hmm oglądałem całą drugą połowe na LiveSport1 czy jakoś tak , pierwszą starałem się oglądać na jakości 1500 czyli w HD więc nie dziwie się że mi zacinało , mało osób widocznie w moim regionie oglądało na tym kanale (bo ponoć tak to działa). Dzięki za troskę , net 8mb chyba starczy , zawsze mogę zmienić kanał jak zrobiłem to w 2 połowie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 mar 2010, 21:24

Etus2 pisze:pewnie zaraz wysnuje teorie że się podłożyli bo nie lubią Barcy
Debil.
FC Liverpool pisze:Mnie bierze żal, jak pseudokibice Barcelony, którzy pewnie nie pamiętają kto to był Rivaldo, wszędzie opluwają gdzie mogą Real. Oglądaliście wczoraj mecz czy mówicie to co słyszeliście?
Chłopie jak cię żal bierze to się nie wypowiadaj i nie nadużywaj określeń, bo raczej z tego nie wybrniesz.
Ja wczoraj pisałem o sytuacji w której sędzia nie panuje nad tym co się dzieje na murawie, to chodziło o Ekstraklasę w Polsce. Tak było w tym spotkaniu. Pojebane decyzje Mejuto doprowadziły do koszenia, ostrych zagrań i braku rekcji ze strony sędziego. Gdyby utemperował Ronaldo to by nie było później takiego zagrania Nivaldo tyle. To jest proste. Cristiano kolejny raz zachował się jak idiota, jak kibice Realu chcą to usprawiedliwiać niech to robią, tylko do tego zagrania to zawodnicy Realu grali chamsko i nieczysto.

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 15 mar 2010, 21:51

Jarzinho pisze: Debil.
czy nie można dyskutować na poziomie?
Chłopie jak cię żal bierze to się nie wypowiadaj i nie nadużywaj określeń, bo raczej z tego nie wybrniesz.
Ja wczoraj pisałem o sytuacji w której sędzia nie panuje nad tym co się dzieje na murawie, to chodziło o Ekstraklasę w Polsce. Tak było w tym spotkaniu. Pojebane decyzje Mejuto doprowadziły do koszenia, ostrych zagrań i braku rekcji ze strony sędziego. Gdyby utemperował Ronaldo to by nie było później takiego zagrania Nivaldo tyle. To jest proste. Cristiano kolejny raz zachował się jak idiota, jak kibice Realu chcą to usprawiedliwiać niech to robią, tylko do tego zagrania to zawodnicy Realu grali chamsko i nieczysto.
FC Liverpool raczej kierował to do miguela induraina, ale skoro tak go zaatakowałeś to może tyczy się to do Ciebie :lol: ?
Gdyby utemperował Ronaldo to by nie było później takiego zagrania Nivaldo tyle
głupoty piszesz, po pierwsze Nivaldo to boiskowy cham, po drugie nie wiesz co by było gdyby

Zgadzam się z tym że decyzje Mejuto doprowadziły do agresywnej gry, jednak sędziowie w PD przyzwyczaili mnie do swojego niskiego poziomu.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 mar 2010, 22:09

Carlos_7 pisze: czy nie można dyskutować na poziomie?
Patrz co ja cytuję i to nie pierwszy raz... Jeśli można to przepraszam, ale wg. mnie nie z tym użytkownikiem.
Carlos_7 pisze:głupoty piszesz, po pierwsze Nivaldo to boiskowy cham, po drugie nie wiesz co by było gdyby

Zgadzam się z tym że decyzje Mejuto doprowadziły do agresywnej gry, jednak sędziowie w PD przyzwyczaili mnie do swojego niskiego poziomu.
Dla mnie, atmosfera podgrzała się najmocniej w momencie kiedy Ronaldo kopnął przeciwnika, ja osobiście nie dał bym za to czerwień, ale sędzia nie zareagował i od tego momentu zaczęło się granie w łamanie kości Ronaldo. Sędzia na tym nie potrafił także zapanować. Nivaldo dla mnie automatyczna czerwona kartka i kilka spotkań zawieszenia, bo to co zrobił to jest kryminał... Ale jestem w stanie się założyć, że gdyby sędzia jakkolwiek zareagował na zagranie Cristiano to do tego by nie doszło. To jest wina sędziego, nie Ronaldo. Takiego sędziowania nie cierpię. I to pisałem po pierwszej połowie. To nie tylko psuje widowisko, ale doprowadza do sytuacji w których sędzia nie podejmuje decyzji w wyniku wcześniejszych błędów.

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 15 mar 2010, 22:31

Z tego co oglądałem w TV to arbiter główny nie widział czynu CR, może wydaje się że go (Mejuto) usprawiedliwiam ale w tej sytuacji powinien zareagować arbiter liniowy, był bliżej sytuacji, także nie zareagował. Jak pisałem wcześniej fatalne sędziowanie, a tak się w Polsce na arbitrów narzeka :lol:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 15 mar 2010, 22:52

Jeśli można to przepraszam, ale wg. mnie nie z tym użytkownikiem.

vice versa :)


PS. wróżbito forumowy przestań tyle gdybać bo już Ci ktoś napisał że nie wiesz co by się stało gdyby CR dostał za to żółtą czy tam nawet czerwoną , jedno jest pewne pan Nivaldo cały mecz grał ostro i grałby tak nawet bez "prowokacji" CR9 tyle w tym temacie ;) i nie odpowiadaj na moje posty jeżeli nie są do ciebie i te dziecinne wyzwiska hoho aż się przejąłem.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 16 mar 2010, 22:45

Ej, wam tez sie tak fajnie ogladalo, jak potraktowany u nas jak pies Sneijder prowadzi Inter do 1/4 w LM? Wspominajac jednoczesnie jak fajnie kopie sie po czole Kaka sprowadzony w jego miejsce. Ekstra uczucie, oby wiecej takich decyzji zarzadu. Ech.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”