Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Carlos_7 » 15 mar 2010, 21:51

Jarzinho pisze: Debil.
czy nie można dyskutować na poziomie?
Chłopie jak cię żal bierze to się nie wypowiadaj i nie nadużywaj określeń, bo raczej z tego nie wybrniesz.
Ja wczoraj pisałem o sytuacji w której sędzia nie panuje nad tym co się dzieje na murawie, to chodziło o Ekstraklasę w Polsce. Tak było w tym spotkaniu. Pojebane decyzje Mejuto doprowadziły do koszenia, ostrych zagrań i braku rekcji ze strony sędziego. Gdyby utemperował Ronaldo to by nie było później takiego zagrania Nivaldo tyle. To jest proste. Cristiano kolejny raz zachował się jak idiota, jak kibice Realu chcą to usprawiedliwiać niech to robią, tylko do tego zagrania to zawodnicy Realu grali chamsko i nieczysto.
FC Liverpool raczej kierował to do miguela induraina, ale skoro tak go zaatakowałeś to może tyczy się to do Ciebie :lol: ?
Gdyby utemperował Ronaldo to by nie było później takiego zagrania Nivaldo tyle
głupoty piszesz, po pierwsze Nivaldo to boiskowy cham, po drugie nie wiesz co by było gdyby

Zgadzam się z tym że decyzje Mejuto doprowadziły do agresywnej gry, jednak sędziowie w PD przyzwyczaili mnie do swojego niskiego poziomu.

Wróć do „Hiszpania”