Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1175

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 19 mar 2010, 20:36

zmieniajac temat...

celem krolewskich na lato 2010 bedzie lewy obronca .tak?
o ile kandydatury nominalnych graczy (ashley cole, filipe luis) na tej pozycji moge zrozumiec,to ciagniecia -od ponad 2 miesiecy przez As tematu vargasa z fiorentiny- juz nie

dzis kolejny news:
http://www.as.com/futbol/articulo/real- ... sftb_8/Tes

2 lata temu dali za niego 12,5 mln wykupujac z catanii.teraz chca 25

pilkarz to swietny.jest tylko jeden problem-nie jest to lewy obronca !

http://soccernet.espn.go.com/gamecast?i ... .CHAMPIONS
http://soccernet.espn.go.com/gamecast?i ... ague=ITA.1
http://soccernet.espn.go.com/gamecast?i ... ague=ITA.1

podalem 3 przykladowe mecze fiory by pokazac jak gra we wloszech (wybrac -average position-fiorentina)
vargas gra z nr 6

po co realowi lepsza wersja marcelo ? swietny w grze do przodu,przecietny w obronie
wystawianie marcelo na obronie jak pokazaly mecze z dobrymi rywalami na wyjezdzie (sevilla,lyon) konczylo sie katastrofa

reasumujac frajerstwem bedzie wydanie takiej kupy kasy na pilkarza o nie do konca pasujacym profilu dla realu

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 19 mar 2010, 20:49

po pierwsze to AS
po drugie to przewinie się jeszcze z 30 lewych do czasu otwarcia rynku
po trzecie jak go kupią lub jak potwierdzi się zainteresowanie to będzie można toczyć debaty na poważnie
po czwarte Marcelo to nasz najlepszy asystent więc nie wiem jak ze statystykami i grą Vargasa bo nie oglądam Fiory ale musi być mocny skoro jest jego lepszą wersją.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 mar 2010, 20:51

Ja bym nawet miał wątpliwości, czy to aby na pewno lepsza, a nie gorsza lub porównywalna wersja Marcelo.

Zawsze mnie dziwiło, skąd media wymyśliły tego Vargasa. Wałkują go z mniejszą lub większą częstotliwością od dwóch sezonów, podczas gdy w PD gra na jego pozycji kilku lepszych lub porównywalnych piłkarzy. Nuda.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 19 mar 2010, 21:07

powtorzyc raz jeszcze? bo widze nie rozumiecie
real bedzie poszukiwal lewego obroncy ,a as ma wizje ,ze vargas to obronca ,podczas gdy w fiorentonie nie gra na tej pozycji

co do tych lepszych (od vargasa) graczy z pd to widze to tak - abidal,capdevilla,monreal,filipe ,fernando navarro/adriano z czego dwaj pierwsi sa nie wyjecia (jeden z lokalnego rywala drugi za zaawansowany wiekowo)

za filipe trzeba dac 16 mln(dodatkowo nie wiem czy odejdzie od razu po wyleczeniu kontuzji czy woli odbudowac sie na spokojnie jeszcze przez rok w deportivo)
monreal to super talent,z klauzula wykupu za 12 mln,ciekawe tylko czy udzwignie presje zwiazana z przyjsciem do madrytu

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 mar 2010, 21:18

As nie ma żadnej wizji, oni po prostu przytoczyli newsa z La Gazetta i na niego się powołują, a w samym newsie w ogóle nie nazwali go lewym obrońcą, nie ma też mowy o tym, by był rozpatrywany na tę pozycję.

Oczywiście bardzo prawdopodobne, że Real będzie chciał latem jeszcze kogoś na lewą obronę sprowadzić, choć Arbeloa radzi sobie bardzo dobrze. Jednak nie dorabiajmy teorii :wink:

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 19 mar 2010, 21:27

jeżeli Vargas to nie obrońca to czemu widzisz tylko kilku obrońców lepszych od niego ? Arbeloa w takim wypadku też jest lepszy.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26707
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 mar 2010, 21:31

jordan20 pisze:real bedzie poszukiwal lewego obroncy ,a as ma wizje ,ze vargas to obronca ,podczas gdy w fiorentonie nie gra na tej pozycji
Co nie zmienia faktu, że w Catanii grał na tej pozycji i radził sobie świetnie. Nie jest przeciętny w obronie, gra całkiem dobrze w defensywie, ale za to jest nieprzeciętny w ofensywie i dlatego Prandelli wystawia go wyżej, zwłaszcza, że Viola ma go kim zastąpić.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 19 mar 2010, 21:39

Boromir pisze:Nie jest przeciętny w obronie, gra całkiem dobrze w defensywie
gra tragicznie w defensywie jako obronca :!: Wydawalo sie ze bedzie istnym nieywpalem, do momentu az Prandell nie znalazl dla niego innej pozycji w postaci ofensywnego skrzydlowego
Wystawia go wyzej, bo popelnial babol za babolem, stracil miejsce w skladzie ale jego potencjal ofensywny trzeba bylo wykorzytsac i stad taka a nie inna pozycja :!: ON NIE JEST OBRONCA, nie zmieni tego rowniez fakt, ze gral na takiej pozycji w przecietnej Catanii

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 21 mar 2010, 0:23

pierwsza polowa realu byla slabiutka-w drugiej zaczelo sie dziac i to-niestety znowu przy udziale sedziego

najpierw gracze realu sugeruja spalonego,ale garay podobno zaspal i gola prawodlowy?
Obrazek

2 minuty pozniej nastapilo zagranie meczu -strzal z wolnego ronaldo i gol po przyjeciu rekoma pilki przez van der vaarta
Obrazek

pozniej bramka alonso
okres wyrownanej gry z szansami dla obu stron i minute przed bramka huguiana na 3-1 powinien byc karny dla sportingu ?

jak ma ktos lepsze ujecia tych kontrowersyjnych sytuacji to niech umiesci

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 mar 2010, 0:56

Sporting tylko dość dobrej dyspozycji Pablo zawdzięcza bagaż w postaci 3 bramek, no 2 bo czepiasz się tej ręki Rafaela, zapewne była bardziej dyskretna niż ręka Messiego w pamiętnym meczu, sądzę jednak, że ręce raczej w niczym mu nie pomogły, choć ich użył, gracz na takim poziomie przyjmie takiego farfocla każdą częścią ciała. Takie jest moje zdaniem tym bardziej, że piłka leciała wprost na niego, więc nie wiem gdzie miała mu odskoczyć, ale ręka była, co widać na załączonym obrazku. Garay wyraźnie, zaspał lecz noga tego drugiego napadziora ( nie Barrala) jest znacznie bardziej wysunięta, ręka zresztą też niż reszta ciała Garaya. Gracz ten do końca szedł za akcją i absorbował uwagę nie tylko obrońców, ale i bramkarza więc można było gwizdnąć spalonego.

Groźnych akcji Sportingu było tyle co palców na jednej dłoni. Raz Ramos chciał im sprawić prezent, ale mamy "świętego" Casillasa :wink: Raziła nieskuteczność Granero, Marcelo powinni zakończyć mecz z golami, Ronaldo i Higuain powinni ich mieć na koncie najmniej 2.

Mecz bez historii, no może z jedną Ronaldo nie strzelił na Bernabeu...a tak się starał.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 21 mar 2010, 7:13

Toudinho pisze:ręki Rafaela, zapewne była bardziej dyskretna niż ręka Messiego w pamiętnym meczu
ale na pewno byla bardziej dyskretna niz reka raula w pamietnym meczu z leeds.

byly faule miekkie w polu karnym - teraz sa dyskretne reki. hahah snieznobiali fani haha.
klasyczne zlodziejstwo ten mecz, ale do tego gdy gra real jestemy wszyscy przyzwyczajeni.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 mar 2010, 9:49

Błędy sędziowskie Realowi tak naprawdę nie pomagają, a wręcz przeszkadzają więc ja bym tematu z tego powodu nagle nie robił. Lepiej poszukać jakiegoś palonego w spotkaniu Barcy i walnąć go na pierwszą stronę Marci(oczywiście wymyślonego przez Real). :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 mar 2010, 10:15

EMD i Sport się frustrują i muszą coś pisać. Pewnie się boją, że o mistrzostwo nie będzie łatwo. Czytajcie ich dalej a zmądrzejecie.

A sytuacja wygląda tak, że na tym zdjęciu gówno widać i nie jest ono żadnym dowodem. Poza tym, że VdV ma ręce przy ciele i piłkę przyjmuję raczej na czuły punkt trudno zobaczyć cokolwiek. Nawet jak piłka dotknęła ręki to niewiele mu to pomogło. Niewielu sędziów by coś takiego zagwizdało. Na takiej samej zasadzie gracz Sportingu też mógł być na bardzo małym spalonym. Ale nie w tym rzecz, ten gol Realowi tylko pomógł. Frustraci z Katalońskich gazet znowu widzą wszystko, tylko nie to, że na Higuainie pokazano ze dwa spalone z dupy w sytuacjach, które mogły się skończyć bardzo różnie. Zwłaszcza przy tym w pierwszym kwadransie miałby naprawdę dobrą pozycję. A karny Arbeloi to już w ogóle jest żart :lol: Prędzej należał się karny na Cristiano. Drobiazg.

EDIT:

I zwróćcie też uwagę na to, gdzie w sytuacji z golem na 1:1 był sędzia i jakie miał szanse dostrzeżenia "kradzieży" VdV.

Czasem mam wrażenie, że niektórzy specjalnie oglądają wszystkie mecze Realu tylko po to, by szukać jakichkolwiek kontrowersyjnych obiektywnie lub subiektywnie pomyłek i "pomyłek" sędziego na korzyść Realu, by popisać sobie o złodziejstwie. Podziwiam. Chyba, że ktoś nie ogląda, tylko czyta pomeczówki na stronach wiadomych gazet. Wtedy podziwiam jeszcze mocniej!
Ostatnio zmieniony 21 mar 2010, 10:52 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 21 mar 2010, 10:51

miguel indurain pisze:
klasyczne zlodziejstwo ten mecz, ale do tego gdy gra real jestemy wszyscy przyzwyczajeni.
chyba tylko ty, sporting nas tak miazdzyl, wiec chwala sedziemu za to, ze uratowal nam dupe przynajmniej moze do gd bedziemy liderami o ile w koncu nie zaczna normalnie sedziowac... :cegła: wtedy kto nie przyjedzie nam dojebie. jak latwo zauwazyc bramki padly 3, nawet nie uznajac bramki vdv to i tak mamy gola wiecej jak sporting...no chyba ze miguelu wiesz cos wiecej i dwa kolejne gole to rowniez pomylki (tak jak i ty)...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 mar 2010, 10:55

RealFan pisze:I zwróćcie też uwagę na to, gdzie w sytuacji z golem na 1:1 był sędzia i jakie miał szanse dostrzeżenia "kradzieży" VdV.
Kogo to obchodzi. Z Almeria stał idealnie i także gówno widział. Jebie mnie to sędziowanie, tylko z jednej strony Madryt sobie wymyśla spalone na korzyść Barcy gdzie tego nie ma i to już dwukrotnie. Później, że Ronaldo został skrzywdzony, dlaczego później kiedy dochodzi do takich sytuacji jest zmowa milczenia. Ronaldo prowokuje min. w spotkaniu z Athletic, w poprzedniej kolejce, kopie bez piłki, a później ktoś ma pretensje, ze Nivaldo mu robi dziury w nodze, dostaje to na co sobie swoim zachowaniem zasłużył. W końcu dostanie prawdziwą kosę i sobie MŚ w TV poogląda.
Najlepiej powiedzieć, ze i tak by padły bramki, tak samo było po spotkaniu z Almerią. Szkoda, ze z Lyonem dziwnie nie padały, gdy sytuacja była nieciekawa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”