FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1073

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 mar 2010, 22:45

niech się chłopak wyszaleje przed LM :lol:

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 21 mar 2010, 22:49

No ładnie, seti Ibry się mszczą

Nie nie daje karnego Ibrze

edit: myliłem się, ale strzelił.

Messi jest bogiem
Ostatnio zmieniony 21 mar 2010, 22:51 przez grzegorzfcb, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 mar 2010, 22:49

Ktoś coś ostatnio pisał o zależności od Messiego? :lol: Nie to, żebym chciał to rozgrzebywać, ale 9 ostatnich goli dla Barcelony w lidze strzelił właśnie on, nieraz przy braku lub przy niewielkim udziale kolegów. Osobiście sobie podobnej serii jakiegokolwiek piłkarza nie przypominam, a jego wkład w zwycięstwo ze Stuttgartem również był przeogromny. Nie chcę żeby ktoś zaczął zaraz pisać wyświechtane oczywistości, typu jest zajebisty i strzela. Po prostu w ostatnim czasie określenie "wygrać mecz w pojedynkę" nabiera nowego, niemal dosłownego znaczenia. Oczywiście nie przekonamy się, jak wielka jest rola Messiego i jak jego brak by się na Barcelonie odbił, dopóki go nie zabraknie w kilku meczach pod rząd. Jednak to, co się ostatnio dzieje sugeruje, że jego znaczenie dla funkcjonowania ataku zespołu jest znacznie większe niż choćby w zeszłym sezonie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 21 mar 2010, 22:50

co sie stalo ze z 0-3 na 2-3? :lol: karny niby skonczyl mecz no ale..

Awatar użytkownika
Wojtek1993
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 26 lip 2006, 16:37
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtek1993 » 21 mar 2010, 22:52

Ibrahimovic [*] Ja pierdole, co ten człowiek robi w Barcelonie?
Ciekawie się zrobiło w ostatnich minutach, szkoda, że Messi nie strzelał karnego, bo by się chyba zrównał z Rooneyem w klasyfikacji najlepszych strzelców w Europie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 mar 2010, 22:55

K... 3-0 zamiast klepać frajerów to się sami w nich zamieniają. To co zrobili w końcówce to żałość. Dobrze, że Messi sam wypracował 4 bramkę, bo mogło być różnie. Zal tych dwóch straconych bramek i tyle. Obok tego geniusz Messiego, który dzisiaj przespał sporo w czasie spotkania, ale kiedy trzeba było dołożył 2 bramki, a w końcówce ośmieszył całą defensywę Saragossy. No i Zlatan trafił. Miał jeszcze lepsze sytuacje, ale nic może to będzie jakiś kroczek w przód. :?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 mar 2010, 22:58

Tak na szybko:

- Messi jest bogiem
- szkoda, ze caly atak ciagnie praktycznie on
- Ibra ma spory problem
- srodek Toure, Busquets, Keita to nie byl dobry pomysl
- po jaka cholere przedłuzono kontrakt z Marquezem?

Visca!

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 21 mar 2010, 23:02

No to Campbell stuknie Messiego ten zejdzie z kontuzją i wygramy dwumecz :lol: ;)

tak na serio to rzeczywiscie gdyby nie ten karny to byloby nieciekawie. Henry wydaje sie jest pewniejszy niz Ibra, nie wiem czemu pep ciagle stawia na Zlatana. dalej nie mozecie zlapac lidera chociaz to wszystko bedzie zalezalo od GD a nie GD... znaczy od Gran Derbi a nie Goal Differential :lol: messi geniusz oczywiscie poza tym szału nie bylo.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 21 mar 2010, 23:05

To co wyczynia Messi ostatnio to jest chore szkoda że oddał karnego Ibrze bo mu to i tak chyba w tym sezonie nic nie pomorze. Agent Zlatana coś wspominał że Ibra niezadowolony, że koledzy nie grają na niego a po ch*%&^ mają grać jak on takie sytuacje marnuje. Dzisiaj miał takie sytuacje że... szkoda gadać niech się ogarnie, bo nie przypomina zawodnika z początku sezonu

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 21 mar 2010, 23:06

Magnum pisze: =. Henry wydaje sie jest pewniejszy niz Ibra, nie wiem czemu pep ciagle stawia na Zlatana.
Bo Zlatanowi trzeba pomóc, ma być napastnikiem na lata(znaczy klilka lat :wink: ) kosztował kupę kasy, Henry jest już po drugiej stronie rzeki

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 21 mar 2010, 23:08

Jak dobrze pamietam dzis byla kolej na karniaka Ibry wiec dobrze ze akurat na niego wypadlo. Moze sie przelamie. W srode kolejny mecz i mam nadzieje kolejne 3 punkty bo w sobote mamy najciezszy test przed GD.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 21 mar 2010, 23:09

Niedawno chodziły jakieś ploty, że Marqueza maja do Serie A brać( Genoa ? ) wszystko jedno... oby tak było.
Dzisiejszy mecz to taki, o którym najlepiej zapomnieć już chwilę po jego zakończeniu. Niestety tak się nie stało i w głowie kłebią się czarne myśli. Ogólnie nie jest źle - mamy 3 pkt, niczego więcej dzisiaj nie chciałem.
Nie zdziwię się jak Ibra w kolejnym meczu usiądzie na ławce, oby tylko jego agent nie bulwersował sie jak ostatnio. Trochę Szwed odpocznie, pomyśli i będzie cacy - może jest zazdrosny o Messiego ? :lol:
Magnum pisze: wszystko bedzie zalezalo od GD a nie GD... znaczy od Gran Derbi a nie Goal Differential :lol:
Taki lider z Realu, że na SB wystarczy Barcelonie remis do zamiany miejsc.
Ostatnio zmieniony 21 mar 2010, 23:32 przez MeToYou, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 21 mar 2010, 23:09

A swoją drogą jestem ciekaw czy Messi pobije wyczyn strzelecki Ronaldo ( tego prawdziwego)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 mar 2010, 23:38

Messi.

Tak poza tym kicha jak zwykle ostatnio. RealFan pisał o naszej zależności od Leo i nijak nie da się nie zgodzić bo gdyby nie Argentyńczyk to w ostatnich meczach tylu punktów byśmy nie zdobywali. Koniec i kropka.

Tylko Leo jest w stanie obecnie strzelać bramki. Dramat. Dobre 45 minut z Valencią i 90 minut z VFB nie zamydliły mi oczu, ale z drugiej strony staram się nie popadać ze skrajności w skrajność. Wiadomo, że Real w całej swojej wspaniałomyślności odpadł z LM i teraz gra tylko w lidze, ale my musimy szachować siłami w dłużej perspektywie. Oczywiście mogę nie mieć racji, ale staram sobie jakoś tłumaczyć gówno jakie grają niektórzy piłkarze.

Choć akurat dzisiejszy mecz to słaby materiał do analizy. Zestawienie Busquets-Toure-Keita w środku pola to absolutnie eksperymentalna koncepcja, która nie może mieć racji bytu w 'normalnym' meczu. Widocznie Pep zaufał, że nawet grając takim upośledzonym kreatywnie środku pola możemy wygrać ten mecz. Może nawet liczył po prostu na Leo?

W ataku Pedro na miarę swoich możliwości. Dobra asysta przy pierwszym golu.

Zlatana bronię jak mogę i dalej jestem pewien, że po sezonie liczby (indywidualne oczywiście) go obronią, ale dzisiaj kompromitacja i karny nie zatrze fatalnego obrazu jaki po sobie pozostawił marnując kolejne akcje.

Niestety osobiście jestem w mniej więcej takiej formie jak Iniesta a więc nie mam siły tłumaczyć dlaczego Ibra nie jest beznadziejny ani dlaczego przedłużyliśmy kontrakt z Rafą.
Magnum pisze:Henry wydaje sie jest pewniejszy niz Ibra
Kluczowe określenie "wydaje się". Właśnie najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że nawet kiedy Ibra jest w słabej formie (na początku sezonu grał dużo lepiej) to jego rywale nie grają na tyle dobrze, aby go wygryźć. Epizody Henryka to za mało, a nie widzę powodów, aby winy za mecze w których nie gra zrzucać na karb trenera. Uważam, że gdyby miało to sens to by grał.

Messi... brakuje słów.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 22 mar 2010, 0:12

to co robi messi to :boje się: i szczena opada. co to jest za typ!
jezeli sa pilkarze bezcenni, to on nim jest na pewno. w pojedynke wygrywa mecze, wystarczy mu cwierc okazji zeby strzelic 2 gole.
messi zrobil 3-0, druzyna doprowadzila do 3-2 to messi znowu zalatwil sprawe i pozamiatal. w takiej formie jest nie do zatrzymania.

a co do reszty druzyny, to slabo, juz od dluzszego czasu slabo. ale to pewnie dlatego, ze ogladajac barce, przyzwyczailismy sie do ogladania piekna, dostojnosci spektaklow jakie grala. nie ma co panikowac.
barca wielka druzyna jest, a pilkarze sa najlepsi na swoich pozycjach. to zawodowstwo, trenerzy wiedza kiedy jest max formy fizycznej i na jakie okresy ja budowac. tak samo kwestia motywacji, nie da sie na kazdy mecz motywowac pilkarzy jak na final. to sa dorosli dojrzali inteligentni faceci, wierze, ze na najwazniejsze mecze beda gotowi

ibra, zal dupe sciska jak sie go oglada, marnujacego okazje za okazja. dzis przeszedl samego siebie. niedobrze, bo morale ma juz pewnie tak niskie, ze ledwo znad murawy wystaje. i zle ze strzelal karnego, trafienie niewiele mu pomoglo, w koncu to tylko karny, a jakby nie trafil i by jeszcze stracili punkty, to by nie mial co wracac do barcelony, zlinczowaliby go, prasa zmieszalaby go z gownem i pewnie mialby takiego dola psychicznego ze latwo by z tego nie wyszedl, usiadlby na lawe i tyle by z niego bylo. zawodnicy pewnie tez mieliby do niego zal i nawet maskujac sie daliby to odczuc.
i nadal trzeba na niego stawiac, kosztowal kupe kasy i jakby mial siedziec na lawie, to jeszcze bardziej by sie podlamal. musi sie odblokowac, trafienie na wage zwyciestwa w GD mysle, ze by zalatwilo sprawe blokady, oby!

srodek pola dziwny, ale wydaje mi sie pep postawil na sile, w koncu wiadomo, ze saragossa gra ostro i silowo, a z barcelona zawsze gryza trawe

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”