Nie ma wiele przesady w nazywaniu go Messiaszem. Kibice Realu pewnie z checia widzieliby go na krzyzu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 22 mar 2010, 0:19
Chlopaczek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 mar 2010, 1:27
Przede wszystkim trzeba zrobić wszystko, aby Ibra wrócił do dobrej gry. Piszę wrócił bo pokazał już u nas, że może grać dobrze. Nie chodzi tutaj o jego cenę a o umiejętności. Ja rozumiem, że od pewnego czasu gra sporo poniżej oczekiwań, ale co najmniej równie ważne jest to, że jego rywale o miejsce w składzie wcale nie robią lepszego wrażenia. W dalszej części sezonu to właśnie Szweda będziemy potrzebowali. Jeżeli ławka ma mu pomóc to niech siedzi. Jeżeli poskutkuje stawianie na niego do skutku to niech tak będzie.pasza pisze:i nadal trzeba na niego stawiac, kosztowal kupe kasy i jakby mial siedziec na lawie, to jeszcze bardziej by sie podlamal. musi sie odblokowac, trafienie na wage zwyciestwa w GD mysle, ze by zalatwilo sprawe blokady, oby!
Nie dorabiajmy teorii. Drużyn grających ostro i siłowo przeciwko Barcelonie jest wiele. Ile razy widzieliśmy oraz ile razy jeszcze zobaczymy taki środek?pasza pisze:srodek pola dziwny, ale wydaje mi sie pep postawil na sile, w koncu wiadomo, ze saragossa gra ostro i silowo, a z barcelona zawsze gryza trawe
„Wrócił Zlatan z września i października, bardzo dobrze ustawiający się na boisku, pozwalający kolegom na bardzo dobre przemieszczanie się. Kwestia skuteczności jest najmniej martwiąca. Kiedy jesteś skoncentrowany na grze, gole muszą przyjść”.
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 22 mar 2010, 6:45
A wczoraj przy pierwszej bramce Messi sam sobie dośrodkował? i to tak, że nawet nie musiał do górnej piłki wyskakiwać bo spadła mu praktycznie na głowę. No ale to szczegół i niech będzie wyjątkiem potwierdzającym regułę. Zresztą sprawa z Messim ma drugie dno, bo jeśli wygrywamy grając w składzie ręcznik+9koszulek+Messi to co będzie jeśli w końcu ogarnie się reszta i mam tu na myśli Xaviego, Iniestę, Henryego czy Ibrę. Ten ostatni wczoraj kaleczył niemiłosiernie, a gdy podchodził do 11tki obawiałem się, że zmarnuje. Oby ten gol był przełomowy, bo Szwed bardzo chciał wczoraj zdobyć gola.RealFan pisze:Ktoś coś ostatnio pisał o zależności od Messiego?Nie to, żebym chciał to rozgrzebywać, ale 9 ostatnich goli dla Barcelony w lidze strzelił właśnie on, nieraz przy braku lub przy niewielkim udziale kolegów.
stary rupieć

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 22 mar 2010, 8:49
Keres
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 mar 2010, 10:05
stary rupieć pisze:A wczoraj przy pierwszej bramce Messi sam sobie dośrodkował? i to tak, że nawet nie musiał do górnej piłki wyskakiwać bo spadła mu praktycznie na głowę. No ale to szczegół i niech będzie wyjątkiem potwierdzającym regułę. Zresztą sprawa z Messim ma drugie dno, bo jeśli wygrywamy grając w składzie ręcznik+9koszulek+Messi to co będzie jeśli w końcu ogarnie się reszta i mam tu na myśli Xaviego, Iniestę, Henryego czy Ibrę. Ten ostatni wczoraj kaleczył niemiłosiernie, a gdy podchodził do 11tki obawiałem się, że zmarnuje. Oby ten gol był przełomowy, bo Szwed bardzo chciał wczoraj zdobyć gola.RealFan pisze:Ktoś coś ostatnio pisał o zależności od Messiego?Nie to, żebym chciał to rozgrzebywać, ale 9 ostatnich goli dla Barcelony w lidze strzelił właśnie on, nieraz przy braku lub przy niewielkim udziale kolegów.
Bardzo ważne 3 punkty z ciężkiego terenu.
Czas na gorsze wiadomości. Pique i Milito opuścili boisko przed końcowym gwizdkiem z powodu dolegliwości. Jak poważnych? Dowiemy się jutro. Na tę chwilę są to po prostu złe wieści, ale jutro mogą zmienić się w FATALNE. Milito gra po prostu znakomicie a Pique również jest bardzo ważny. We środę gramy u siebie z Osasuną i z tym jakoś powinniśmy sobie dać radę nawet bez nich, ale w sobotę czeka na nas prawdziwy sprawdzian siły w postaci wyjazdu na Majorkę.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 22 mar 2010, 10:21
Z tego co wczoraj zdążyłem zauważyć to ma się dobrze... Pep i Titi z resztą ławki miała z niego niezłą bekęBienias pisze:A co sie dzieje z Czyhrynskim? Ten to juz chyba wogole nie istnieje.
klopx
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 mar 2010, 11:15
Bądźmy poważni. Szukanie takich tłumaczeń wygląda głupio. Messi wczoraj wygrał nam mecz praktycznie w pojedynkę i tyle.stary rupieć pisze:A wczoraj przy pierwszej bramce Messi sam sobie dośrodkował? i to tak, że nawet nie musiał do górnej piłki wyskakiwać bo spadła mu praktycznie na głowę. No ale to szczegół i niech będzie wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Z tym natomiast po części się zgodzę. Nie wierzę (bo to niewyobrażane po prostustary rupieć pisze:Zresztą sprawa z Messim ma drugie dno, bo jeśli wygrywamy grając w składzie ręcznik+9koszulek+Messi to co będzie jeśli w końcu ogarnie się reszta i mam tu na myśli Xaviego, Iniestę, Henryego czy Ibrę.
Konkretnie u kogo widzisz poprawęBienias pisze:Poszczegolna forma zawodnikow rosnie i to widac.
Jest chwalony bo gra lepiej niż jeszcze dajmy na to dwa czy trzy tygodnie temu. W tamtym okresie w ogóle go praktycznie na murawie nie było. Tym razem brał już normalny udział w grze i dochodził do sytuacji. Zawiodła fatalnie skuteczność, ale przecież to naprawdę jest najmniejszy problem. Gdyby wczoraj Ibra wykorzystał choć jedną z tych trzech akcji to komentarze nie byłyby tak dramatyczne a w gruncie rzeczy niewiele by to zmieniło w kontekście jego występu jako całości. Wczoraj więcej biegał (może poprawia się jego dyspozycja fizyczna?) i częściej był tam gdzie być powinien. Inna sprawa, że naprawdę nie mógł liczyć na podania od pomocników. Było co najmniej kilka sytuacji w których Zlatan wymuszał niejako podania startując do piłki po czym musiał wracać bo pomocnicy zdolni byli co najwyżej poklepać między sobą, do tyłu albo do boku na Alvesa czy Maxwella. Ktoś z dwójki Xavi/Iniesta pewnie by go choć raz uruchomił w tym okresie a przecież między innymi na to narzekamy w grze Szweda. Kolejna kwestia to dośrodkowania. Większość piłek kierowana jest (!) na Messiego nie wiadomo po co. Rozumiem, że jest boski, ale jednak mogliby kilka razy próbować wrzutki na Ibrę. On naprawdę nie może być w dwóch miejscach jednocześnie więc nie jest winny tego, że kiedy wbiega na pierwszy słupek to piłka od Alvesa czy Pedro idzie na drugi. To nie są przypadkowe wrzutki tylko kierowane dośrodkowania. No chyba, że są aż tak niecelneBienias pisze:Zauwazylem ze na BO Ibra jest chwalony, chyba religia Pepa zbyt mocno dziala na wyobraznie polskich cules
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 22 mar 2010, 12:36
miguel indurain

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2010, 16:29
stary rupieć pisze:A wczoraj przy pierwszej bramce Messi sam sobie dośrodkował? i to tak, że nawet nie musiał do górnej piłki wyskakiwać bo spadła mu praktycznie na głowę. No ale to szczegół i niech będzie wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Bienias pisze:MIalem to samo dzis napisac.
Jedno słowo a tak dużo znaczy.RealFan pisze:Ktoś coś ostatnio pisał o zależności od Messiego?Nie to, żebym chciał to rozgrzebywać, ale 9 ostatnich goli dla Barcelony w lidze strzelił właśnie on, nieraz przy braku lub przy niewielkim udziale kolegów.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 22 mar 2010, 17:10
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 22 mar 2010, 18:08
Dajmy na to u obroncow Milito i Pique. Ten pierwszy z kazdym meczem coraz lepiej i pewniej. Pique krok po kroku ale gra lepiej. Zdarzaja mu sie wpadki jak wczoraj ale gra lepiej niz pare miesiecy temu. Kolejny Yaya i Henry. Dodalbym Zlatana bo on dla mnie gra totalny mul od poczatku roku a kazda bramka jest zwyzka formyKonkretnie u kogo widzisz poprawęPytam z ciekawości
hmmm ale jemu forma juz dawno spadla a teraz znowu wzrasta i wzrasta i jeszcze raz wzrasta. Mysle ze ze znizka formy bedzie mial problem Diego anizeli Pep.Z drugiej strony nie da się grać tak zajebiście cały sezon i jestem ciekawy co będzie jak mu forma nieco spadnie.
Bienias

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 22 mar 2010, 18:18
Z drugiej strony nie da się grać tak zajebiście cały sezon i jestem ciekawy co będzie jak mu forma nieco spadnie.
dokladnie. to jest tak jak z realem mniej wiecej. nieraz slysze: real zlapie jeszcze znizkę formy. otoz oni juz ta zniżke przechodzili. to samo z messim. messi mial bardzo srednia pozną jesien i slabiutka zimę (kilka meczy bylo niemal dramatycznie slabych). wiec smialo moge zaryzykowac twierdzenie ze on juz ta znizke formy miał. i to dosc konkretną. zreszta caly cykl jest przygotowany wlasnie na kwiecien-maj, nie raz wypowiadali sie ludzie z barcelony mowiac, ze zespol nigdy nie gra na 100%, sa zazwyczaj gotowi w 70% jesienią, pozniej nastepuje spadek do 60% (pierwsze 2 miesiace nowego roku - wowczas sa treningi silowe, czyli cos o czym lubi mowic kazek w.) aby na wiosne wchodzic na poziom 80%. to sa cykle doskonale znane w kazdym klubie pilkarskim.hmmm ale jemu forma juz dawno spadla a teraz znowu wzrasta i wzrasta i jeszcze raz wzrasta. Mysle ze ze znizka formy bedzie mial problem Diego anizeli Pep.
miguel indurain
Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 22 mar 2010, 19:55
pasza
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 mar 2010, 22:25
Milito to praktycznie z miejsca wskoczył na wysoki poziom co było dla mnie (i nie tylko dla mnie) nie lada zaskoczeniem. Gra bardzo dobrze i tyle. Chwała mu za to.Bienias pisze:Dajmy na to u obroncow Milito i Pique.
Co do Toure zgoda. Nie wiem czy w jego przypadku nie wystarczą po prostu bardziej regularne występy bo Busquets do tej pory grał dużo więcej i ten sezon zakończy pewnie z większą ilością minut niż Yaya. Ja osobiście w najważniejszych meczach sezonu bardziej liczę na Toure, ale zobaczymy jak się będą sprawy miały w najbliższych spotkaniach. Trzeba również zauważyć, że Toure ostatnio gra nieco wyżej niż nominalnie bo na DM-ie czuwa Sergio.Bienias pisze:Kolejny Yaya i Henry.
W przypadku Zlatana widać poprawę w grze, ale trudno to zauważyć kiedy już na starcie każdego spotkania daje mu się niską notę.Bienias pisze:Dodalbym Zlatana bo on dla mnie gra totalny mul od poczatku roku a kazda bramka jest zwyzka formy
Pewnie tak, ale tylko dlatego, że kilka tygodni temu Messi grał gorzej.Bienias pisze:Takie mecze jak wczoraj jeszcze kilka tyg temu bysmy zremisowali
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio