Bądźmy poważni. Szukanie takich tłumaczeń wygląda głupio. Messi wczoraj wygrał nam mecz praktycznie w pojedynkę i tyle.stary rupieć pisze:A wczoraj przy pierwszej bramce Messi sam sobie dośrodkował? i to tak, że nawet nie musiał do górnej piłki wyskakiwać bo spadła mu praktycznie na głowę. No ale to szczegół i niech będzie wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Z tym natomiast po części się zgodzę. Nie wierzę (bo to niewyobrażane po prostustary rupieć pisze:Zresztą sprawa z Messim ma drugie dno, bo jeśli wygrywamy grając w składzie ręcznik+9koszulek+Messi to co będzie jeśli w końcu ogarnie się reszta i mam tu na myśli Xaviego, Iniestę, Henryego czy Ibrę.
Konkretnie u kogo widzisz poprawęBienias pisze:Poszczegolna forma zawodnikow rosnie i to widac.
Jest chwalony bo gra lepiej niż jeszcze dajmy na to dwa czy trzy tygodnie temu. W tamtym okresie w ogóle go praktycznie na murawie nie było. Tym razem brał już normalny udział w grze i dochodził do sytuacji. Zawiodła fatalnie skuteczność, ale przecież to naprawdę jest najmniejszy problem. Gdyby wczoraj Ibra wykorzystał choć jedną z tych trzech akcji to komentarze nie byłyby tak dramatyczne a w gruncie rzeczy niewiele by to zmieniło w kontekście jego występu jako całości. Wczoraj więcej biegał (może poprawia się jego dyspozycja fizyczna?) i częściej był tam gdzie być powinien. Inna sprawa, że naprawdę nie mógł liczyć na podania od pomocników. Było co najmniej kilka sytuacji w których Zlatan wymuszał niejako podania startując do piłki po czym musiał wracać bo pomocnicy zdolni byli co najwyżej poklepać między sobą, do tyłu albo do boku na Alvesa czy Maxwella. Ktoś z dwójki Xavi/Iniesta pewnie by go choć raz uruchomił w tym okresie a przecież między innymi na to narzekamy w grze Szweda. Kolejna kwestia to dośrodkowania. Większość piłek kierowana jest (!) na Messiego nie wiadomo po co. Rozumiem, że jest boski, ale jednak mogliby kilka razy próbować wrzutki na Ibrę. On naprawdę nie może być w dwóch miejscach jednocześnie więc nie jest winny tego, że kiedy wbiega na pierwszy słupek to piłka od Alvesa czy Pedro idzie na drugi. To nie są przypadkowe wrzutki tylko kierowane dośrodkowania. No chyba, że są aż tak niecelneBienias pisze:Zauwazylem ze na BO Ibra jest chwalony, chyba religia Pepa zbyt mocno dziala na wyobraznie polskich cules
Nie widzę niczego dziwnego w generalnej ocenie typu "grał dobrze/nieźle/lepiej niż ostatnio a zawiodła tylko skuteczność, ale to mniejszy problem". Przecież tak samo było przed laty w stosunku do Samuela.


