Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1177

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 21 mar 2010, 20:39

pasza pisze:
z faktami sie nie dyskutuje
:rotfl: zawsze zastanawialem sie co te chlopaki biora.
Vaart ponoc przyznal ze pomogl sobie reka, i sposob w jaki zagral powodowal ze mozna bylo uznac to za bardzo prawdopodobne, ale na tym video, ani na zadnej innej powtorce tego wyraznie nie widac, po prostu.
Cytaty na dzis:
nie dokłada na polecenie Pereza spalonych i manipuluje opinią publiczną
Cristiano dostaje to, na co sobie zasłużył
:haha: :haha: :haha:

Prasa madrycka i katalonska pisza to co chca czytac ich czytelnicy prosta biznesowa zasada i beda pisac kretynizmy od czasu do czasu bo taka ich rola, a kto jest wiekszym oszolomem wystarczy sprawdzic okladki Marki,ASa, Mundo i Sportu po zwyciestwie Realu w LM 2002 i Barcelony 2009r :D

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 21 mar 2010, 20:58

kamczat pisze: Bramka vDv może i strzelona po zagraniu ręką, ale taki już jest futbol. Błędy sędziów się zdarzają (chociażby mecz Francja-Irlandia nie tak dawno temu) i tak to już będzie.
no i racja, nie ma sie co spalac. nawet jakby wygrali 1-0 po zagraniu reka, to nie ma sie czego wstydzic taki jest futbol.
i sedzia po prostu nie widzial, nie wierze, ze puscil to umyslnie.
van der faart zagral bardzo dobrze, strzelil bramke i to sie liczy, a ze zrobil to nieprzepisowo, to inna sprawa. nie ma co go potepiac, pilkarz barcelony zrobilby to samo.
chodzi mi tylko o to, ze jak byla reka, a byla, to nalezy to przyznac, a nie kluczyc, ze nie widac, ze nie da sie ocenic na 100% pewnosci, ze naturalny jest takie trzymanie rak przy przyjmowaniu pilki.



usuwanie postow niezwiazanych z tematem rozumiem, ale edycja postow, to zagranie ponizej pasa.

Awatar użytkownika
kamczat
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 21 mar 2010, 20:03
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kamczat » 21 mar 2010, 21:13

czasami zdarza się też że sędzia gwizdnie rękę mimo czystego zagrania tylko przez to że źle ocenił , albo liniowy wskaże spalonego, którego nie było. A że zachowania piłkarzy są intuicyjne a także cwaniackie to tak po prostu jest. Nie wiadomo czy nie uznanie bramki miało by jakiś wpływ na reszte meczu. Na pewno Real by jeszcze bardziej naciskał.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 mar 2010, 21:56

pasza pisze: chodzi mi tylko o to, ze jak byla reka, a byla, to nalezy to przyznac, a nie kluczyc, ze nie widac, ze nie da sie ocenic na 100% pewnosci, ze naturalny jest takie trzymanie rak przy przyjmowaniu pilki.
Ale o co chodzi? Jeśli czegoś na powtórce dobrze nie widać, to należy to stwierdzić, a nie upierać się, że jest inaczej. Dla mnie dużo mocniejszym dowodem na to, że VdV dotknął piłki ręką jest jego rzekoma wypowiedź na Marce. Z resztą nawet jakakolwiek osoba postronna może się wypowiedzieć, czy po powyższej powtórce jest w stanie ze 100% pewnością ocenić, że było zagranie ręką.
To, że podobne ułożenie rąk jest w takiej sytuacji naturalne, to także fakt. Nie wiem, czy skusiłeś się na moją propozycję, byś sam to sprawdził, ale jak ja stanąłem sobie prosto, a następnie cofnąłem biodra w podobny sposób, w jaki zrobił to Holender to bez ruszania rękoma miałem je w bardzo podobnej pozycji, co on. Proste i łatwe do sprawdzenia. Co za tym idzie i co można wywnioskować z jego wypowiedzi, ogromnie prawdopodobne, że to zagranie ręką było również przypadkowe, a nie celowe, nie ma nawet wyraźnego ruchu ręką w stronę piłki. Jest przede wszystkim cofnięcie bioder. Ale to teraz bez znaczenia. :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 mar 2010, 7:38

RealFan pisze:Widzisz Jarzinho, zawsze tak jest. Jak sędzia się myli na niekorzyść Realu, to wtedy tego nie widzicie. Jednak nie dziwi mnie to. Po pierwszym meczu ze Sportingiem, gdzie sędzia nie uznał Realowi prawidłowego gola również kibice Barcelony śpiewali z ogromnym przekonaniem coś o ręce Kaki, której nie pokazała żadna powtórka.
Tak właśnie zawodnik sam się przyznaje, ale ręki nie było to fakt.
Napiszę raz zrozum jest różnica między podawaniem prawdziwych błędów, a wymyślaniem ich w Marce przez Real. Pół światka Realu krzyczało o spalonym w GD łącznie z tobą na tym forum. Podobnie było o zmanipulowanym przez Real/Marce(sam sobie wybierz) spalonym Pedro ostatnio.
Karnego w spotkaniu z Espanyolem może i nie powinno być, choć przeciwnik dał powody do odgwizdania faulu. Wiem, ze Xavi sporo od siebie dołożył, ale miał arbiter powody do przyznania karnego.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2010, 8:41

Oczywiście, też się czasem mylę. Emocje połączone z patrzeniem życzeniowym tak wyglądają i są znane każdemu :P Gdybym nigdy się nie mylił, to dałbym sobie spokój z forum całkowicie.

Z Espanyolem przeciwnik dał powody do odgwizdania faulu, tylko nie w momencie kiedy Xavi padał, tylko wcześniej, a takich powodów jest w każdym meczu kilka. Kiedy do tego dołączymy dokładność dośrodkowania, to sam wiesz :wink:

Dziwi mnie tylko ciągłe sugerowanie, że Real ma coś wspólnego z rzeczami wymyślanymi od czasu do czasu przez Marcę na temat spalonych Barcelony.

Awatar użytkownika
kamczat
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 21 mar 2010, 20:03
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kamczat » 22 mar 2010, 10:11

tak jak napisał RealFan kilka postów wyżej , na powtórce widać jak vDv przyjmuje piłkę ale nawet to zagranie ręką nie zmienilo by zachowania piłki, nie wykonał ruchu ręką, który zmienił by lot piłki, gdzies jest filmik z tej akcji gdzie zwrócono uwagę na zachowanie obrońcy który pilnował Higuaina i dopatrzono się tam karnego.

Jak dla mnie to ważne, że 3 pkt są chociaż nie wiadomo jakby się to potoczyło gdyby Rafa nie strzelił

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 mar 2010, 16:56

RealFan pisze:Dziwi mnie tylko ciągłe sugerowanie, że Real ma coś wspólnego z rzeczami wymyślanymi od czasu do czasu przez Marcę na temat spalonych Barcelony.
Napisz mi, że Marca tak z siebie zaczęła pisać o Messim po czerwonej kartce dla Ronaldo. Sam chyba w to nie wierzysz. Napisz mi, że madrycka prasa tak z siebie manipuluje na okładce, bez powodu. To miało uderzyć w Barcelonę i na tyle ile się da miało nadszarpnąć jej opinię. Gdyby Marca nie była gazeta trzymaną w szachu przez Pereza tego by nie robiła, a po takich spotkaniach jak z Almeria, Athletic... itd. wyciągała by co dzieje się w środowisku Realu.
Na koniec, ja nie piszę, że promadrycka prasa piszę, że Barca jest zła itd. tylko po prostu wymyśla nieistniejące rzeczy.

Awatar użytkownika
Carlos_7
Skład C
Skład C
Posty: 79
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carlos_7 » 22 mar 2010, 17:57

Jeżeli Perez Marce to Laporta kontroluje Sport :lol: nowe teorie spiskowe wymyślasz, masz dowody? nie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2010, 18:37

Nie lubię tego, ale sobie poszczekam wyrywkami.
Jarzinho pisze:Napisz mi, że Marca tak z siebie zaczęła pisać o Messim po czerwonej kartce dla Ronaldo.
A no tak.
Jarzinho pisze:Sam chyba w to nie wierzysz.
Nie wierzę, że Perez dyktuje Marce co mają pisać, a już na pewno nie na temat Messiego, Pedro czy ogólnie Barcelony.
Jarzinho pisze:Napisz mi, że madrycka prasa tak z siebie manipuluje na okładce, bez powodu.
Nie bez powodu. Powody są oczywiste. W redakcjach madryckich dzienników pracuje wielu kibiców Realu, podobnie jak w redakcjach dzienników katalońskich, pracują fanatycy Barcelony. Dlatego jak najbardziej piszą to, "tak z siebie" i nie mam powodu, bym sądził inaczej.
Jarzinho pisze:To miało uderzyć w Barcelonę i na tyle ile się da miało nadszarpnąć jej opinię.
A widzisz, sam znajdujesz powody. Jeśli kibic może w jakiś sposób pomóc swojemu klubowi, czy też pośrednio zaszkodzić rywalowi, to chyba to zrobi nawet nieproszony?
Jarzinho pisze:Gdyby Marca nie była gazeta trzymaną w szachu przez Pereza tego by nie robiła, a po takich spotkaniach jak z Almeria, Athletic... itd. wyciągała by co dzieje się w środowisku Realu.
Odnośnie pierwszej części patrz wyżej. Odnośnie drugiej, co takiego "dziejącego się w środowisku Realu" miałaby Marca po tych akurat meczach wyciągnąć? Wystarczy, że wymyślają konflikty Cristiano z Higuainem, których nikt nie widział w ich zachowaniu względem siebie na boisku. To też nakazał im Perez? Perez nakazywał im pochopnie kilka razy w tym sezonie pisać Pellegrini fuera? Mieli powody i dowody, by skompromitować poprzedni zarząd, który wielokrotnie ośmieszył wizerunek klubu, to doprowadzili aż do jego dymisji. Proste.
Jarzinho pisze:Na koniec, ja nie piszę, że promadrycka prasa piszę, że Barca jest zła itd. tylko po prostu wymyśla nieistniejące rzeczy.
Ale co w tym dziwnego? Wszystkie media czasem informują o nieistotnych lub nieprawdziwych rzeczach, lub przedstawiają je w sposób subiektywny. Najważniejsze, że oprócz nich jest też wiele rzeczy wartościowych.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 22 mar 2010, 19:50

Jarzinho pisze:Napisz mi, że Marca tak z siebie zaczęła pisać o Messim po czerwonej kartce dla Ronaldo. Sam chyba w to nie wierzysz. Napisz mi, że madrycka prasa tak z siebie manipuluje na okładce, bez powodu. To miało uderzyć w Barcelonę i na tyle ile się da miało nadszarpnąć jej opinię. Gdyby Marca nie była gazeta trzymaną w szachu przez Pereza tego by nie robiła, a po takich spotkaniach jak z Almeria, Athletic... itd. wyciągała by co dzieje się w środowisku Realu.
Na koniec, ja nie piszę, że promadrycka prasa piszę, że Barca jest zła itd. tylko po prostu wymyśla nieistniejące rzeczy.
:haha: :haha:
wyluzuj sie. tak samo jak ja jestem trzymany w szachu przez laporte, bo mowie i pisze o tych typach z madrytu nieprzychylnie.

w marce i asie sa dziennikarzy promadryccy, altykatalonscy, nie ma sie co dziwic, ze zieja nienawiscia do barcelony i widza czesto cos czego nie. tak samo jak sport i emd pisze zle o realu.

to podobnie jak z RealFanem, ktory nie widzi reki van der farta, ale spalonego pedro, ktorego nie bylo, widzi jak na dloni :D

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 mar 2010, 20:15

pasza pisze:to podobnie jak z RealFanem, ktory nie widzi reki van der farta
Oczywiście, skoro na dostępnej mi powtórce jej praktycznie nie widać, to trudno bym ją dostrzegł. Być może na dużym ekranie w jakości HD jest ona z tego ujęcia widoczna, ale na tym, co wkleiłeś, czy na zdjęciu z katalońskich gazet, nie jestem w stanie jej wychwycić, a już na pewno nie z pełnym przekonaniem. Skoro jednak VdV sam przyznał, że dotknął piłki ręką, to mu wierzę. Wierzę też byłemu sędziemu Rafie Guerrero, który zajmuje się takimi rzeczami dla Marci i który choć uznał, że ręka była, to podzielił też inne moje argumenty o niecelowości tego zagrania.
pasza pisze:ale spalonego pedro, ktorego nie bylo, widzi jak na dloni :D
Ehe. Udowodnij albo odszczekaj. Ja pamiętam, że na temat tej sytuacji nie zabrałem jednoznacznego stanowiska. :]

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 22 mar 2010, 20:32

Nie można zapomnieć że Marca i AS nie raz narobiły zamieszania w naszych szeregach. Więc pisanie że media są kontrolowane przez Real jest nie uzasadnione.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 25 mar 2010, 20:30

Jesli Getafe to 7 druzyna w La Liga to wspolczuje fana tej ligi, serio 20 minut popisu gry obronnej mi wystarczylo.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 25 mar 2010, 20:50

:D

Jaram się, niszczymy. Piękny gol Ronaldo z wolnego, Higuain zrobił swoje, świetne podanie Gago (obawiałem się trochę, że może nie dać rady, a tu nawet asysta :D ). Drugi Ronaldo też niczego sobie. Po meczu już. Dosyć kontrowersyjny gol dla Getafe, nie wiem czy Iker (trochę się wkurzył na Parejo :lol:) nie był faulowany, dobrze, że to nic poważnego, bałem się, że będzie potrzebny Jurek, który już się rozgrzewał. Trudno się do kogoś przyczepić po tej pierwszej połowie, wszyscy na plus w sumie. Ramos i Alonso jeśli dostaną kartkę dzisiaj, to nie zagrają z Atleti. Liczę, że Pelle ich ściągnie. Mecz jest już praktycznie wygrany, może w końcu nadeszła ta chwila, żeby dać szansę młodym - Mosquera, Juanfran? 8)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”