chyba napisal ze to wina sklw.Czyli to co się dzieje w Legii - ''atmosfera'', wyzwiska, 1000 ludzi na meczu to wina tych co już nie chodzą na Legię ? Absurd.
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 mar 2010, 16:42
chyba napisal ze to wina sklw.Czyli to co się dzieje w Legii - ''atmosfera'', wyzwiska, 1000 ludzi na meczu to wina tych co już nie chodzą na Legię ? Absurd.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 mar 2010, 16:46
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 mar 2010, 16:59
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 mar 2010, 17:03
Ciężko mi na to pytanie odpowiedź, gdyż w swoim gronie nie zauważyłem takiego zachowania. Ty na pewno tak, skoro tak twierdzisz, więc podaj mi kilka przykładów z obecnego sezonu, bo coś sobie przypomnieć nie mogę.Bienias pisze:Cloner wytlumacz mi czemu ludzie ktorzy jezdza na wyjazdy robia notoryczne trzode?
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 mar 2010, 17:38
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 24 mar 2010, 19:03
Dania i koniec tematu skoro tamtych ekcesow nie pamietasz to o inncyh szkoda wspominaccloner pisze:Ciężko mi na to pytanie odpowiedź, gdyż w swoim gronie nie zauważyłem takiego zachowania. Ty na pewno tak, skoro tak twierdzisz, więc podaj mi kilka przykładów z obecnego sezonu, bo coś sobie przypomnieć nie mogę.Bienias pisze:Cloner wytlumacz mi czemu ludzie ktorzy jezdza na wyjazdy robia notoryczne trzode?
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 mar 2010, 20:04
Uwielbiam tekst "koniec tematu" osób, którym brak jakichkolwiek argumentów.Bienias pisze:koniec tematu
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 mar 2010, 22:19
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 26 mar 2010, 10:37
Dokładnie, nawet nie fajny, a wręcz udanyBienias pisze:Dla mnie darcie mordy na dworcu i wyzywanie fajnych lasek to trzoda a dla ciebie co? Fajny wyjazd?
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 26 mar 2010, 12:06
Z tymi cyckami to odpłynąłeś Clonercloner pisze:Dokładnie, nawet nie fajny, a wręcz udanyBienias pisze:Dla mnie darcie mordy na dworcu i wyzywanie fajnych lasek to trzoda a dla ciebie co? Fajny wyjazd?![]()
"pokaż cycki, pokaż cycki"
MENDEZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 mar 2010, 12:33
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 26 mar 2010, 12:36
Bo kibicem się jest klubu, a nie jednej sekcji, pojmij to wreszcie. Tak jak ostatnio Ci pisałem, że kibicuje się klubowi a nie piłkarzowi, dlatego jak taki Grzelak czy Iwański podpadną to należy ich wygwizdywać.Wilmore pisze:kibole są tak wierni, że sobie idą na kosza czy inną sekcję, bo futbol ich po prostu nie interesuje.
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 mar 2010, 12:47
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 26 mar 2010, 13:05
A dla nas to jest piękne. Setki przejechanych kilometrów za ukochaną drużyną, zabawa w pociągu, litry alkoholu i najlepsi kumple. Później sektor gości, najczęściej klatka bo działacze uważają nas za idiotów, którym to wystarczy, catering na marnym poziomie, kiełbasa za 10 złotych!! i nawet jak poprosisz o musztardę to i tak Ci keczupu naleją. Później zabawa podczas meczu, głośne śpiewy, pozdrawianie zgód, które nas wspomogły na dalekim wyjeździe, piękna sektorówka, masa confetti a do tego 50 rac, efekt niezapomniany. Piłkarze chyba przegrywają 3-0, ale [ch**] nas to interesuje, my jeździmy nie dla wyniku tylko dla ukochanego klubu, bo my wierzymy! bo nas się nie da kupić! My się dalej bawimy na sektorze, piłkarze ze spuszczonymi głowami przychodzą pod sektor, poklaszczą 10 sekund i idą do szatni. Ciekawe czy któryś z nich pomyślał o tym, że niejeden z nas wybrał mecz zamiast urodzin dziewczyny czy egzaminu na uczelni, oby, bo inaczej trzeba będzie znowu przyjść na trening i powiedzieć im, że gra w koszulce z naszym herbem zobowiązuje do porządnej gry, a nie odpierdalania maniany. Powrót znowu pociągiem wszyscy zmęczeni, trochę wkurzeni wynikiem, ale [ch**] z nim, dzwonimy do znajomych, jak grali rywale, też przegrali, no to humory nam wracają. Na jednej ze stacji się zatrzymujemy, zaprzyjaźnieni kibice przekazali nam wodę i piwa, wielkie dzięki! Niestety nie wszystkim się to spodobało, kurwom milicyjnym się nudzi i poczęstowały nas gazem! I znowu wszyscy śpiewają to, co zwykle, prowokują [ch**], wyraźnie im się nudzi, przeszkadza im to, że się dobrze bawimy, a oni o 2 w nocy muszą stać na tym peronie i czekać aż odjedziemy. Pociąg rusza i z pełnym zaopatrzeniem wracamy do domu. Jestem w domu po 30 godzinach, następnego dnia znajomy do mnie dzwoni, że mnie z uczelni chcą wyjebać, bo znowu nie pojawiłem się na ćwiczeniach i nie dopuszczą mnie do egzaminu, natomiast pojutrze czytam w najpoczytniejszym polskim dzienniku, że bandyci wracający z meczu obrzucili kamieniami policję, która chroniła bezpieczeństwa na stacji kolejowej, żeby uspokoić kiboli trzeba było użyć gazu.Wilmore pisze:To jest smutne.
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 26 mar 2010, 14:38
Tak na marginesie to ostatnio, konkretnie w czwartek jade do Katowic na dworcu w Katowicach do pociagu wchodzi spora grupka kibicow Zaglebia, chciac udac sie do Sosnowca, ja akurat wysiadalem - mnie tam jakos wielkiej przeszkody to nie robilo ale inni mogli czuc sie lekko dziwnie.... bowiem wyjsc z pociagu sie nie dalo bo ci tak sie ustawili, pozniej zrobili jakis tam maly korytarzyk i trzeba sie bylo przeciskac... bo niby w kupie sila... i kazdy cwaniakowal... ja tam spokojnie sie pzecisnalem, a tu naraz dostalem lekko w bok, odwocilem sie popatrzylem a oni jakby nic sie nie stalo.... to mowie [ch**]... glupiemu trzeba ustapic, a do ulomkow nie naleze 190cm/100kg, ale mniejsza o mnie tam tez wysiadali dzieci, babcie itp ciekawe jak oni czuli sie w kregu sporej grupki... no i jeszcze te wyzwiska na fajne dziewczyny - czyli co bydlo czy kulturalnie ? emdzej bylescloner pisze:A dla nas to jest piękne. Setki przejechanych kilometrów za ukochaną drużyną, zabawa w pociągu, litry alkoholu i najlepsi kumple. Później sektor gości, najczęściej klatka bo działacze uważają nas za idiotów, którym to wystarczy, catering na marnym poziomie, kiełbasa za 10 złotych!! i nawet jak poprosisz o musztardę to i tak Ci keczupu naleją. Później zabawa podczas meczu, głośne śpiewy, pozdrawianie zgód, które nas wspomogły na dalekim wyjeździe, piękna sektorówka, masa confetti a do tego 50 rac, efekt niezapomniany.
czeher
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio