LM: Arsenal - Barca - Strona 8

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 30 mar 2010, 22:17

Ja pół swojego życia spędziłem w serii Pro Evolution Soccer, można się przyzwyczaić :wink: :mrgreen: Za stworzenie Become a Legend gratki dla KONAMI :mrgreen:

Odbiegłem trochę od tematu...

Spodziewam się ciekawego meczu, inicjatywe przejmie pewnie tylko jedna drużyna, a jak wiadomo, w swoich ligach to głównie oni cisną rywali

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2010, 22:56

Magnum pisze:Ważne będzie żeby testować Valdesa, bo on najlepszym bramkarzem nie jest.
Znudziło mi się już przekonywanie do klasy Valdesa więc może tylko zapodam coś aktualnego na jego temat ---> http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=31470
Valdés najlepszym bramkarzem Lig Mistrzów

Lepszej średniej straconych bramek (0,65 na mecz) i spotkań z czystym kontem (55%) nie ma żaden bramkarz w historii Ligi Mistrzów.

Stade de France, 17 maja 2006. Tamten deszczowy wieczór był początkiem końca debaty nad słusznością obsady bramki Barcelony. Dziś, niemal cztery lata później, wychowany w Gavà bramkarz zmierza do Londynu, by ponownie spotkać się z Arsenalem. Tym razem, w drodze na Bernabeu, w tych rozgrywkach nie ma konkurenta.

Valdés zagra jutro spotkanie nr 350, 68 w europejskich pucharach. Debiutował w nich meczem z Legią Warszawa, w sezonie 2002/03. Mistrz Polski nie był w stanie go pokonać, mecz ten zapoczątkował długą listę drużyn, które również tego nie dokonały. Victor od kilku lat pozostaje jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale mimo kilku indywidualnych wyróżnień, z niewyjaśnionych przyczyn do reprezentacji nadal nie powołuje go Vicente del Bosque.

W zestawieniu IFFHS za rok 2006 znalazł się poza pierwszą dziesiątką, mimo zdobycia trofeum Zamory i przyczynienia się do wygrania ligi i Ligi Mistrzów. Jeszcze bardziej niezrozumiałą była decyzja w 2009 roku, po zdobyciu 6 trofeów (i fantastycznych paradach, m.in. przeciw Didierowi Drogbie z Chelsea). Iker Casillas, Gianluigi Buffon, Julio César, Edwin van der Sar i Petr Cech "zepchnęli" go na odległe, szóste miejsce. Jak się zatem okazuje, ranking ten ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Wszyscy ww. wymienieni bramkarze, mają znacznie gorsze statystyki w Lidze Mistrzów. W aktualnej edycji jeszcze bardziej to się uwidoczniło. Ze średnią 0,65 straconej bramki na mecz, najbliżej Valdésa są Pepe Reina (0,73), Van der Sar (0,75) i Dida (0,75). Nad bramkarzami takimi jak Cech (0,93), Buffon (0,97) i Casillas (1,25), którego średnia jest niemal dwukrotnie wyższa, Victor ma już dużą przewagę. Sprawdza się to również licząc mecze, w których zachował czyste konto - 37 z 67 (55%). Van der Sar i Almunia (obaj po 54%) są kolejnymi, którym udało się to uczynić w ponad połowie spotkań.

Valdés wyprzedza nawet posiadającego rekordowe statystyki (w Lidze Mistrzów) Olivera Kahna (średnia 0,95 na 107 meczów, niepokonany w 33%), Santiago Cañizaresa (0.84/72, 44%) i kolejną legendę, Petera Schmeichela (1.19/42, 33%). W tej edycji Ligi Mistrzów tylko Carrasso (Bordeaux, 2 stracone bramki w 7 meczach) puścił mniej bramek niż zawodnik Barcelony (4 w 8).
Na wszelki wypadek dodam, że nie uważam Valdesa za najlepszego bramkarza świata. Napiszę jeszcze tylko szczerze i bez ogródek, że liczę na brak odpowiedzi z Twojej strony Magnum. Po prostu nie wierzę, że jesteś w stanie obronić swoją tezę w rozsądny, racjonalny sposób przy użyciu konkretnych argumentów. Jeżeli koniecznie chcesz podjąć temat Valdesa to zapraszam do tematu o Barcelonie, ale przemyśl do dobrze. EOT

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2010, 23:40

Przepraszam ze post pod postem, ale chyba tragedii nie będzie. Najwyżej fieldy zapoda mi rangę :lol: Mam nowe wieści a poza tym warto odciąć się od kwestii Valdesa w tym temacie.

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=31476
Dobre wieści po treningu

Po treningu pierwszej drużyny na Emirates Stadium lekarze FC Barcelony zgodnie orzekli, że Eric Abidal będzie mógł wystąpić w jutrzejszym meczu Ligi Mistrzów z Arsenalem. Francuski lewy obrońca będzie do dyspozycji trenera Pepa Guardioli, podobnie jak podpora defensywy - Gerard Piqué. Piqué pauzował w dwóch ostatnich meczach Barçy z powodu urazu kolana.

Drużyna trenowała po raz pierwszy w historii na obiekcie Emirates Stadium - nie można jednak powiedzieć, że londyńska aura była dla nich gościnna. Podczas przygotowań i ćwiczeń zawodnikom cały czas towarzyszyły intensywne opady deszczu. Z treningu wyjątkowo zadowolony był Thierry Henry, który czuł się na stadionie Arsenalu jak w domu - wciąż witał się z dawnymi kolegami i pracownikami klubu, w którym spędził osiem sezonów swojej zawodowej kariery.
Abidal i Pique gotowi :] Co prawda dalej nie wierzę, że Francuz może zagrać od początku, ale i tak jest to bardzo pozytywny news.

Miałem również wcześniej pytać o pogodę, ale wyleciało mi z głowy. Teraz znowu mi o tym przypomniano więc pytam: jakiej aury można się spodziewać :>

Bynajmniej nie upatruję tutaj jakiegoś handicapu dla którejkolwiek z drużyn bo gramy podobną piłkę. Zastanawiam się tylko czy rzęsiste opady nie wpłyną przypadkiem na ogólny poziom spotkania.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 23:44

Małem również wcześniej pytać o pogodę, ale wyleciało mi z głowy. Teraz znowu mi o tym przypomniano więc pytam: jakiej aury można się spodziewać :>
tak jak dzisiaj, ~5 st. i mozliwy deszcz. typowa angielska pogoda :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2010, 10:54

Trochę napinki ---> http://desigunner.wordpress.com/2010/03 ... -position/
I didn’t think I’ll get over the Birmingham sadness so soon. Yet, after a good night’s sleep, I’m quite positive about the first leg of the quarter-final at the Emirates. Fabregas’ injury worry does dampen the spirit but I’m sure he’ll play if he can walk.

Part of my happiness is down to the position for position analysis that I did for this game. Arsenal are not as far behind their more illustrious opponents and the gulf in class is nowhere near as much as the media would have us believe.

Goalkeeper: Almunia = Valdes

In spite of the flak that our Spaniard receives, I’m quite convinced that Valdes isn’t any better. It’s interesting to note that neither of them play for the national side, a point that Almunia haters often make. To me Victor Valdes is proof that a team can win trophies with a dodgy keeper!

Right Back: Eboue = Alves

Dani Alves is widely regarded as one of the best attacking full backs in the world. The amount of money Barca paid for him certainly implies so. Eboue has had his issues in the past but on present form I cannot see how the Brazilian is any better than the Ivorian. If anything Eboue is a slightly better defender and probably a better athlete.

Center Backs: Vermaelen = Pique ; Puyol > Campbell

Vermaelen and Pique are excellent ball playing centre backs. I find it difficult to choose between them. Puyol is slightly better than Campbell due to the fact that he has been playing at the top level on a consistent basis for a long time while big Sol is only coming back to this level. Technically there isn’t much of a difference.

Left Back: Clichy > Abidal/Maxwell

Clichy is another one who has come in for some criticism. On his day he is far superior to either of the Catalan left backs. And we need him to be on top of his game for this fixture.

Midfield:

Song >> Toure

I would pick Song over Ya Ya Toure all season long. The Barca man has been in the media spot light and many fans believe he will be a good addition to Arsenal. I doubt if he can take Song’s place in this Arsenal eleven.

Diaby > Kieta

They seem to be quite similar in build and playing style. Kieta has added some goals to his game this season but I feel Diaby makes a much better overall contribution.

Cesc > Xavi

I rate Fabregas as the best midfielder in the world. Xavi is a fantastic player but he isn’t in the same league as Fabregas. They do perform a slightly different role so this comparison isn’t completely valid.

Iniesta >> Denilson

Thankfully, the diminutive Spaniard will be missing this game so this comparison is redundant.

Front Three:

Henry = Nasri/Rosicky

Three years ago Henry would have been on a different planet and not comparable to anyone. Right now he isn’t. The former Arsenal great is still a more potent attacking threat but Nasri and Rosicky have a better balanced game.

Ibrahimovic > Bendtner

In due course the young Dane will become a better player than the Swede. On present form and abilities Ibra is a much bigger threat than Nick.

Messi >> Arshavin

Messi is on a different level altogether. While I love the talents of our Russian magician, there is no one in the world who can be considered on par with the Argentine phenomenon, not even Ronaldo.

Conclusion:

Our defence and midfield are stronger than that of the opponents, especially with Iniesta out injured. Their attack is far more dangerous than ours. We do score a lot of goals but a great deal of that comes from our midfield. We have to ensure that we keep their attack quiet and capitalize on their weaknesses.

Arshavin will be our key man. I did say he is not in the same league as Messi but he is a big weapon nonetheless.

Tactics will be important in this game and I’ll discuss those in the preview post tomorrow.
Gruuubo :lol2:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 31 mar 2010, 11:01

Mentor pisze:Almunia = Valdes
<
Mentor pisze:Eboue = Alves
<
Mentor pisze:Song >> Toure
=
Mentor pisze:Diaby > Kieta
=

Reszta się zgadza 8)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 31 mar 2010, 11:13

In due course the young Dane will become a better player than the Swede
Jesli najpierw nie zabije sie o własne nogi to ma jakies szanse :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2010, 11:15

Nie powiedziałbym, że Clichy jest lepszy od Abidala. Od Maxwella pewnie tak, ale od Erica nie. Inna sprawa, że Abidal albo nie zagra w ogóle albo zagra pierwszy mecz pod blisko dwóch miesiącach przerwy. Tak czy inaczej gorszy nie jest na pewno.

No i konkluzja jakobyście mieli lepszą obronę i pomoc od nas (oczywiście w tym zestawieniu) to dość odważna teza :lol: Naturalnie takie podsumowanie wzięło się z podliczenia pojedynczych ocen (w kilku przypadkach błędnych), ale marne to usprawiedliwienie.

Zresztą jak tu się nie śmiać. Song jest dużo (>>) lepszy od Toure, ale Puyol już tylko trochę lepszy od Campbella. Eboue jest tak dobry jak Alves, ale Diaby lepszy od Keity.

Zlatan tylko trochę lepszy od Bendtnera a na dodatek "In due course the young Dane will become a better player than the Swede." :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2010, 11:46

słaba napinka, wrzuciłeś jakies bzdury i myślałeś, ze bedzie ktoś tego bronił ? :lol:
Barca jest lepsza i tyle. W ostatnim sezonie ile wygraliście trofeów ? 6 ? No, a my od 5 lat nic :lol:

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 31 mar 2010, 11:54

Mistrz Hiszpanii,Puchar Hiszpanii,Superpuchar Hiszpanii,Liga Mistrzów,Superpuchar Europy,Klubowe Mistrzostwa Świata
Trochę tego jest :lol:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 mar 2010, 11:59

Kiedy bedzie wiadomo czy zagra Cesc? Nie wiem jaki wynik obstawiac a jego gra jest dla mojego zakladu kluczowa.

Mentor z tym porownaniem to kiepsko wyskoczyles. Chyba nikt rozsadny nie bral go na powaznie. Bardzo malo realistyczne porownanie obu jedenastek.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 31 mar 2010, 12:19

Pewnie dopiero ok. 19:40 jak poznamy składy. Nie liczyłbym na jakieś info wcześniej. Konferencja była wczoraj. Oczywiście wcześniej mogą być jakieś sygnały, ale oficjalnie pewnie dopiero przed meczem dowiemy się czy zagra.

Cesc i Clichy są zagrożeni kartką, wiec w razie żółtka nie zagrają w rewanżu. Oby byłoby ciężko zastąpić, choć Cesca chyba łatwiej ... bo Traore, albo Sylwek to nie są piłkarze, których chciałbym zobaczyć na Camp Nou naprzeciw Messiego i Alvesa :lol:

Jak to Barcelonie wygląda?

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 31 mar 2010, 12:30

Puyol i Piqué sa tylko zagrozeni.

los_cudakos
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 10 mar 2010, 19:05
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: los_cudakos » 31 mar 2010, 12:34

No właśnie. A ja mam z tym kłopot. Bez względu na składy i tak będę czuł dziwne zagrożenie ;]. Czy to normalne, że czuję zagrożenie dla Barcelony ze strony Aresnalu? Realne zagrożenie...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2010, 12:38

Jednego z nich można bez problemu zastąpić Milito i strata nie powinna być ani trochę odczuwalna. Gorzej gdyby wypadli obaj jednocześnie bo musielibyśmy wystawić Marqueza, który gra mało i raczej niepewnie. Oczywiście wciąż pozostaje dobrym defensorem, ale musiałby się porządnie spiąć w razie konieczności występu.

Dlatego też nie jestem pewien czy Pique dzisiaj zagra. Niby gotowy po drobnym urazie, ale Milito w formie mógłby go zastąpić a wtedy nie byłoby niebezpieczeństwa, że dwaj podstawowi, środkowi obrońcy nam się wykartkują.

A czemu miałbyś nie czuć zagrożenia? Ja spodziewam się trudnego i wyrównanego spotkania. Mam nadzieję, że nie przegramy i coś strzelimy. Bramkowy remis byłby niezłym/dobrym wynikiem. Po cichu oczywiście liczę na zwycięstwo jest pełen szacunku do rywala.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”