1. Oba karne słusznie podyktowane, wolny przed pierwszą jedenastką również.
2. Gol Fernando słusznie nieuznany.
3. Czerwona kartka dla Babela kontrowersyjna, jednak Holender pretensje może mieć przede wszystkim do siebie, bo to było idiotyczne zachowanie.
Szkoda, że Torres zjebał setkę, może potoczyłoby się to zupełnie inaczej (ale z drugiej strony, gdyby Benfica wykorzystała okazje z pierwszej połowy, to mogliby wygrać znacznie wyżej).



