LM: Arsenal - Barca - Strona 20

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 04 kwie 2010, 14:00

fieldy pisze: o co więc powalczy na Camp Nou ?
o najnizszy wymiar kary :d

krkic wczoraj bardzo ladnie, jak bedzie w takiej formie, to nie ma co plakac, ze nie ma zlatana. ale na real wolabym zlatana mimo wszystko

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 kwie 2010, 15:24

Kanonierzy są w stanie sprawić Barcelonie wiele kłopotów na Camp Nou i awansować do półfinału Ligi Mistrzów. Takie słowa przed meczem rewanżowym z mistrzem Hiszpanii padły z ust znajdującego się ostatnio w świetnej formie napastnika Kanonierów - Nicklasa Bendtnera.

W związku z tym, że starcie Kanonierów z Blaugraną w pierwszym meczu ćwierćfinałowym zakończyło się remisem 2:2, drużynę prowadzoną przez Arsene Wengera w stolicy Katalonii czeka nie lada przeprawa i może się wydawać, że wywalczenie awansu na Camp Nou jest rzeczą niemożliwą.

Bendtner, który we wczorajszym meczu angielskiej ekstraklasy z Wolverhampton Wanderers w ostatnich minutach spotkania zapewnił Kanonierom trzy punkty, jest pozytywnie nastawiony przed wylotem do Hiszpanii.

- W środę na The Emirates pokazaliśmy charakter i wiarę w nasze możliwości, walczyliśmy do samego końca tego starcia. Wywalczenie awansu na Camp Nou będzie niesamowitym dokonaniem. Myślę, że mamy spore szanse na przejście do następnej rundy, ponieważ w tej edycji Ligi Mistrzów w Barcelonie wygrała drużyna, która jest od nas o wiele słabsza - Rubin Kazań. Poza tym, w składzie Barcelony zabraknie Gerarda Pique i Carlesa Puyola - powiedział Bendtner dla Sky Sports.
Nie cytowalbym gdyby nie to, że to Bendtner :lol:
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2010, 15:37 przez Magnum, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 kwie 2010, 15:25

pasza pisze:
fieldy pisze: o co więc powalczy na Camp Nou ?
o najnizszy wymiar kary :d
Co bawisz się w Ronaldo i spółkę ?? "u nas będzie pogrom bla bla bla"
Jakoś dziwnym trafem zarozumiałość jest ewidentnie karana w tej edycji LM.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 kwie 2010, 15:38

Tak sie zastanawiam.. czy fani Barcelony pokazuja jakis szacunek innym zespolom? Nie mowie o wszystkich ale niektorzy na tym forum zachowuja sie jakby nikt z Blaugrana nie byl w stanie wygrac i arogancko to ukazuja.. nie to zebym zaczynal napinki tylko tak mowie :P
Ja rozumiem ze jak wejde na fcbarca.com pelno tam idiotow.. (ba na kanonierzy.com tez).. ale mialem nadzieje ze na pilka.pl poziom sie zachowa... a tu jednak chyba nie... :(

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 kwie 2010, 16:00

pasza pisze:o najnizszy wymiar kary :d

krkic wczoraj bardzo ladnie, jak bedzie w takiej formie, to nie ma co plakac, ze nie ma zlatana. ale na real wolabym zlatana mimo wszystko
Ja wolałbym, żeby Arsenal przyjechał do Barcy z Gallasem, Robinem, Arshavinem i kogo tam jeszcze ma kontuzjowanego w swojej kadrze. Nie byłoby rozmowy jaki to jest osłabiony i zawodnicy Blaugrany podeszliby na 101% skoncentrowani. Tak zawsze coś w głowach może się im narodzić. Ostatnio dość często kiedy wynik jest już dobry a do końca mało zostaje Barca traci bramkę czy bramki. Tak było z Saragossą, Athletic czy właśnie Kanonierami.
Oczywiście jestem spokojny o te spotkanie, tak samo jak byłem po losowaniu, drużyna, która daje Barcelonie wszystko czego nie powinna dać na własnym stadionie w tak ważnym spotkaniu nie może zagrozić Barcy. Szanuje dalej Arsenal za to jaką filozofię gry przekładają na boisku, ale zostali zmiażdżeni i obici jak chłopcy do bicia. Mają po pierwszym spotkaniu wynik na jaki sobie nie zasłużyli. Jednak to sprawa drugorzędna w rewanżu muszą zostać wyciągnięte wnioski.

Barcelona ma swoje problemy, bo od dawna nie mogą na boisku spotkać się wszyscy absolutnie podstawowi zawodnicy. Jak nie Abidal, to Iniesta, jak nie ten to Xavi i tak dalej. W rewanżu za kartki nie będzie Pique, Puyola, Ibrahimovic wypadł przez uraz. Iniesta ma być gotowy, ale czy będzie to także ciężko powiedzieć, bo Andresito ciągle coś leczy.
Na całe szczęście wczoraj Abidal zagrał tak, że nie było widać po nim kilku tygodni przerwy. Milito pokazuje się ze świetnej strony kiedy gra, Bojan ostatnio wykorzystywał swoją szansę, więc można być optymistą i to dużym. Szczególnie patrząc jaki skład dał wczoraj Pep i jak to wyglądało. Zmiennicy dają radę.
Chętnie zobaczyłbym skład: Valdes- Alves, Gabi, Toure, Abidal- Sergio, Keita, Xavi, Messi, Bojan, Pedro.
Chroń Boże przed pomysłem z Henrym, bo może to się skończyć dla niego czymś bardzo przykrym ze strony kibiców.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 04 kwie 2010, 16:11

Magnum pisze:Tak sie zastanawiam.. czy fani Barcelony pokazuja jakis szacunek innym zespolom? Nie mowie o wszystkich ale niektorzy na tym forum zachowuja sie jakby nikt z Blaugrana nie byl w stanie wygrac i arogancko to ukazuja.. nie to zebym zaczynal napinki tylko tak mowie :P
Ja rozumiem ze jak wejde na fcbarca.com pelno tam idiotow.. (ba na kanonierzy.com tez).. ale mialem nadzieje ze na pilka.pl poziom sie zachowa... a tu jednak chyba nie... :(
no wal po ksywie, co to za "niektorzy fani Barcelony" :haha:
i nie przesadzaj. jak kibice arsenalu pisza, ze zostali stlamszeni i nie maja czego szukac na CN to spoko, a jak ja pisze, to jestem arogancki i bez szacunku.
szanuje arsenal, madrytu nie, ale arsenal tak. fajnie graja chlopacy, maja mlody sklad, ciesza sie gra, fajnie sie ich oglada i ogolnie sa "sympatyczni" (w pozytywnym tego slowa znaczeniu, nie w sensie ze san marino to sympatyczny rywal jak repra polski z nimi gra).
i nie chodzi nawet o to, ze barcelona jest nie wiem jak lepsza od arsenalu. po prostu arsenal pasuje nam idealnie stylem. to tak jak papier nozyczki kamien. arsenal czesto wygrywa z druzynami w premiership grajacymi silowo jak na przyklad chelsea, barca ma czesto z takimi druzynami problemy, ale z druzynami grajacymi jak arsenal nie ma problemow zadnych.


i przy okazji na moje bledy popelnil wenger, ze wystawil gallasa i fabregasa. nie wiem czy byli wyleczeni na 100%, czy mogli grac na spoko caly mecz, czy nie ryzykowal. a jak ryzykowal ich zdrowiem, tzn kontuzjami, to jeszcze jak bardzo ryzykowal, czy to bylo duze czy male ryzyko. jak duze, to wedlug mnie postapil zle. walczy, chyba juz walczyl, w czasie przeszlym, o mistrzostwo anglii i ryzykuje najlepszych pilkarzy w cwiercfinale ligi mistrzow. pal szesc jakie mieli w nim szanse, ale to jest cwiercfinal, pozostaje jeszcze polfinal i final zeby wygrac. a wystawienie ich i tak nie dawalo zadnej gwarancji na sukces. takze na moje popelnil po prostu blad i teraz za niego zaplaci prawdopodobnie trzecim miejscem w lidze. a z fabregasem i gallasem mieliby mimo wszystko wieksze szanse na sukces w lidze niz w LM. we wtorek fabregas by nie zagral, ale w srode zagral od pierwszej minuty. jak wy, kibice arsenalu postrzegacie te decyzje wengera?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 kwie 2010, 16:52

no wal po ksywie, co to za "niektorzy fani Barcelony" :haha:
za dużo twoich postow nie czytalem zeby rzucac ksywami.. po prostu widze trend i tyle.. że rzuciles post taki to po prostu napisalem w tej chwili i tyle. nie bierz tego do siebie.
i przy okazji na moje bledy popelnil wenger, ze wystawil gallasa i fabregasa. nie wiem czy byli wyleczeni na 100%, czy mogli grac na spoko caly mecz, czy nie ryzykowal. a jak ryzykowal ich zdrowiem, tzn kontuzjami, to jeszcze jak bardzo ryzykowal, czy to bylo duze czy male ryzyko. jak duze, to wedlug mnie postapil zle
do Gallasa przyznal ze bylo to ryzyko ktoro sie nie oplacilo. Fabregas bylby ok gdyby nie starcie z Puyolem. (chociaz i tak na 100% cholera go wie)
we wtorek fabregas by nie zagral, ale w srode zagral od pierwszej minuty. jak wy, kibice arsenalu postrzegacie te decyzje wengera?
Widzisz problem mamy taki ze w pilce mozna gdybac. Gdyby Fabregas nie gral od pierwszej minuty i powiedzmy przegrywamy to bysmy psioczyli ze "gdyby gral.." jakby gral i nie mial kontuzji to byloby spoko. a ze akurat wyszlo jak wyszlo.. .to mamy sytuacje taka jaka mamy. Gallasa zaryzykowal.. i ja w 100% rozumiem. Patrz jakie mamy alternatywy. Teraz w obronie zagra pewnie Song z Verminatorem a na DM Denilson. Denilson to juz taki nasz Silvestre, wszyscy sie boja, jak gra :lol: Ostatnia alternatywa to Campbell, który jest wolny ( było to widać w meczu z Wolves wczoraj jak ktos nie wierzył) i grał mecz w weekendzie, a ma 36 lat, dopiero co wrocil do gry na poziomie i nie mozna od niego za wiele wymagac. Tak na marginesie to juz pisalem, ze jego transfer byl nieoceniony biorąc pod uwagę, że nie mielibyśmy CB na niektore mecze a w innych grałby Sylwek :lol: O ironio, najlepszy transfer zimowy Wengera to 36 latek :lol: Miał przyjść do klubu żeby sobie pomóc, pograć w kilku meczach FA Cup, ale odpadlismy po jego pierwszym i potem wskoczyl do pierwszego składu na LM i Premier League, więc wyszlo na to ze nam cholernie pomógł. Ale to już na marginesie i trochę OT (ale tylko trochę :P )

Optymalny sklad na mecz w chwili obecnej wyglądać będzie tak

------------Almunia----------------
Eboue--Vermaelen--Song-Clichy
--Nasri---Denilson---Diaby
Walcott---Bendtner---Rosicky
Oczywiscie jest jeszcze wiele innych kombinacji, ale ja cos takiego widze i tyle :P

Że też dożyłem czasów w których pisze, że Denilson na DM to "optymalny skład" :angry:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 kwie 2010, 17:05

Barcelona have been rocked by the news that Andres Iniesta will miss Tuesday's meeting with Arsenal.

Iniesta będzie wspierał Zlatana na trybunach.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 kwie 2010, 17:21

Żeby się nie okazało że to jakieś gierki psychologiczne :P Skąd to masz? :>

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 04 kwie 2010, 17:25

spojrzalem na kursy bukow, arsenal na zwyciestwo ligi 7.8, na zwyciestwo ligi mistrzow 24. mysle, ze przed kontuzjami szanse na mistrza ligi mial wieksze niz te 7.8, z kolei przed meczem z barca szans na LM wiekszych na pewno nie mial (jako ze barcelona byla faworytem tamtego spotkania a nie wygrala, przez bukow wynik uznany za zwiekszajacy szanse arsenalu mimo wszystko). nawet na to nie patrzac, to szanse 3 razy wieksze na lige niz na lige mistrzow.
i teraz czy warto ryzykowac zdrowie najlepszych pilkarzy. nie gwarantowalo to nic, ani zwyciestwa w tamtym meczu, ani awansu, ani tym bardziej koncowego sukcesu, bo przeciez na dobra sprawe tylko to sie liczy, niewazne czy polfinal czy cwiercfinal (1/8 to troche siara i wstyd, zwlaszcza 6 lat z rzedu :haha: pozdro madryt :mrgreen: )
jakby nikt nie zlapal kontuzji i by bylo cacy to spoko, ale mi nie chodzi o gdybanie, czy o ocene jego decyzji przez pryzmat tych kontuzji, tylko przez pryzmat ryzyka jakie podjal. czy korzystniej bylo grac i ryzykowac kontuzje i niewygranie niczego, czy odpuszczenie LM, tzn nie tyle odpuszczenie, co nie wypuszczanie w pierwszym meczu fabregasa i gallasa i grac o mistrzostwo ligi. czy dla szansy 1 na 24 warto bylo ryzykowac?
nie wiem jakie ryzyko podejmowal, nie wiem jakie szanse gallasowi i fabregasowi dawali lekarze. ale uwazam, ze wenger popelnil wielki blad, przesarzowal, to nie bylo odwazne, typu zaryzykowal, trudno stalo sie, to jest sport. dla mnie to byla po prostu glupia decyzja. nielogiczna. bylbym uber wkurwiony na niego jakbym byl kibicem arsenalu.

a propo gierek psychologicznych. nitk nie robi zadnych gierek. to nie poker. to czy gra fabregas czy nie, nie zmieni skladu i taktyki barcelony czy tez skladu, wiec czy on gralby czy nie, nie robi roznicy, wiec czemu nazywac to gierka. tak samo domniemane ukrywanie wystepu andresa, po co? czy wenger diametralnie inaczej ustawi druzyne jak andres bedzie gral lub nie? z fabregasem po prostu nie bylo wiadomo, wenger sie jeszcze pewnie zastanawial czy zrobic glupstwo, widac nie zastanowil sie dobrze, a jak pisza, ze iniesta usiadzie, to usiadzie

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 04 kwie 2010, 17:47

pasza - ale głupoty piszesz. Gra się zawsze o zwycięstwo, a nie kalkuluje jakie ma się szanse i czy się opłaca wystawić najlepszy skład. To jest sport i tu wszystko jest możliwe, a myślenie, że ma się małe szanse to po co ryzykować to jest dla mnie idiotyczne.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15797
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2333
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 kwie 2010, 17:51

No trochę niekonsekwentnie się zachował.. mówił, że liga ważniejsza itp.. ale jednak Gallasa zaryzykował. Większe miałbym pretensje jakby oszczędzał tak jak na FA Cup. Fabregas.. cóż Fabregas to inna bajka. Sam mówił w wywiadach że nie mówi, że go coś boli i gra z bólem i chce grać zawsze. A tym razem podobno było ok więc tyle. Poza tym to Barcelona, bardzo chciał z nimi grać.. nie wiem czy widziałeś jego reakcję jak dostał żółć.

Co do Fabregasa jeszcze to z meczu z Birmingham.. tak się zachowuje, jak ma kontuzje :P

Obrazek

btw: kibic arsenalu :lol:

Obrazek

a jeszcze jedno - napinalismy sie o spalonego ibry jak spieprzyl sytuacje z 10 metrow? :P

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 04 kwie 2010, 18:02

emdżej pisze:pasza - ale głupoty piszesz. Gra się zawsze o zwycięstwo, a nie kalkuluje jakie ma się szanse i czy się opłaca wystawić najlepszy skład. To jest sport i tu wszystko jest możliwe, a myślenie, że ma się małe szanse to po co ryzykować to jest dla mnie idiotyczne.
sam piszesz glupoty. to jest wielki sport, nie gra na podworku, tu sie gra o najwyzsze tytuly, tu sie liczy wszystko, trening, chrypka, odzywianie, silownia, murawa, szerokosc boiska, pogoda, terminarz, intensywnosc, kondycja. i sie kalkuluje, a kalkuluje sie po to, zeby zmaxymalizowac zyski.
jakby sie nie kalkulowalo, to by sie maratony sprintem biegalo na poczatku, bo trzeba da z siebie wszystko. trzeba rozplanowac swoje sily, ocenic szanse i podejmowac decyzje, ktore sa po prostu lepsze.

ciekawe czemu w pucharach krajowych nie graja podstawowe jedenastki? czemu co mecz nie wychodzi ten sam sklad, najlepszy?

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 04 kwie 2010, 18:08

Jak już porównujesz krajowe puchary z ćwierćfinałem Ligi Mistrzów, a piłkę z maratonem to ja rezygnuję z dyskusji.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 kwie 2010, 18:17

emdżej pisze:Jak już porównujesz krajowe puchary z ćwierćfinałem Ligi Mistrzów, a piłkę z maratonem to ja rezygnuję z dyskusji.
3 gości wraca po urazach?? Arshavin chyba także coś tam leczył przed pierwszym spotkaniem. 3 tych samych gości się łamie. Organizm zawsze źle reaguje na takie sprawy. Ryzyko ryzykiem, ale to obrazuje jak budowany jest Arsenal, Arsene poświęcił 3 zawodników. To jest normalne :?: . To, że kolejny rok nie potrafią nic zmienić z urazami w drużynie to inna sprawa, bo wyniszczają utalentowanych zawodników i nic więcej. Co Arsenal ma za kadrę, że wypada 2-3 zawodników i nie ma kto ich zastąpić. Jeszcze jeden wagon z Afryki i z Francji chłopaków po 15-16 lat i za 8 może to wypali.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”