Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 kwie 2010, 15:47
mistyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 kwie 2010, 16:36
już niefieldy pisze:Rewanż ? Ktos się łudzi ?
Sam nie wiem, czy wole wolnego Sola czy patałacha SilvestreSol Campbell was Arsenal's other doubt ahead of the second leg. The 35-year-old completed 90 minutes against Wolves but fatigue was always going to be a factor with two high-intensity games in just three days. Wenger will wait until matchday before deciding whether to pick Campbell.
"That is a decision I have to make after speaking to him tomorrow," said the manager. "Today he was still not completely available although he managed to get a warm-up. To go into such a game you must be completely fit or not play at all."
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 05 kwie 2010, 16:43
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 kwie 2010, 16:46
mistyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 kwie 2010, 17:28
e tam ja mysle, ze mimo wszystko pojedzie.. jak moglby nie wziac henryka..i tak się zastanawiam, że jak Henry gra słabo albo w ogóle nie gra to czy jest szansa, że na Mundial nie pojedzie.
ewentualnie zremisowac 3-3Trzeba wygrać na Camp Nou, co już w pełnym składzie byłoby niesamowicie ciężkie,
Wreszcie trener kadry może obserwować Arsenal!Pytam bo Domenech ma być na meczu i obserwować Francuzów
[Arsenal Mania] The injuries, paradoxically, put us in quite a nice position, I think. Huh? Yeah, let me explain it. Nobody reckons we'll win in Barcelona anyway. Without RvP, without Cesc, Song and Gallas we have basically lost the spine of our team, so one might reasonably extrapolate that we have less chance than a snowball in hell. But, for me, historically, this is when we are at our best. You can go back through the modern history of Arsenal and find countless examples of where the Gunners have confounded expectations, be it Wembley 87, Anfield 89, Copenhagen 94 and I think, at a push even Old Trafford 02 was a place where observers thought we might come unstuck- we didn't, of course. We have our own history with Barcelona too, drawing 1-1 with ten men at Camp Nou ten years ago. There's a banner hanging over the north west corner of the Grove now that alludes to the never say die attitude of this club, "The Spirit of 71" featuring then skipper McLintock and current skipper Fabregas. The legend of that 71 double side founded on the events of a year earlier when Arsenal came from 3-0 down to beat Anderlecht in the Fairs Cup Final.
Listen, I'm not saying we will do it I'm not that crazy. But the pressure is off us, nobody realistically expects anything other than a convincing win for the home side, but last week showed the world that this Arsenal side are tougher than they appear and that they do have the weapons to hurt a Barcelona side who, in the absence of their first choice centre backs and first choice centre forward, are not without their own problems. If the lads go out there tomorrow, play their football and stick together, well then, who knows? Tomorrow promises to be a very long day..
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 kwie 2010, 18:39
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 kwie 2010, 19:04
węszysz podpisywanie kontraktu?Tymczasem Cesc zagrać nie może, ale do Barcelony leci i podobno ma zostać kilka dni po meczu w celu kontynuowania rekonwalescencji![]()
![]()
I Nasriego oraz SagneNawiedzony Domenech może sobie pooglądać Abidala
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 kwie 2010, 19:06
Teraz nie wolnoMagnum pisze:węszysz podpisywanie kontraktu?
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 kwie 2010, 19:10
Wenger w dobrym humorze. Theo mówi, ze biega 100 metrów w 10.3 czy 10.5, a Wenger mówi, że on w 17 sekMagnum pisze:Trwa konferencja z Theo i Wengerem... boje sie zeby nie bylo nic nowego... niedlugo nowe wiadomosci
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 kwie 2010, 19:26
Primo - Almunia i jego 12 tysięcy paradGuardiola: Kluczem był Almunia i jego 12 tysięcy parad
Na przedmeczowej konferencji prasowej Pep Guardiola podkreślał rangę jutrzejszego meczu z Arsenalem. Trener Barçy zapowiedział, że jego zespół "ruszy do ataku" i nie będzie kalkulował po remisie 2:2 wywalczonym w Londynie tydzień temu. Jego zdaniem kluczowe będzie posiadanie piłki i jej szybka wymiana między zawodnikami.
Guardiola określił Arsenal mianem "wielkiego zespołu" i podkreślił, że tym, który miał największy wpływ na wynik meczu na Emirates był nie Theo Walcott, a Manuel Almunia "ze swoimi 12 tysiącami parad".
Pep całkowicie wierzy w swoją drużynę, dlatego nie martwią go absencje Puyola i Piqué zawieszonych za kartki: "Mocno wierzę w Márqueza. Jeśli z kolei Henry ma to coś, na pewno jest to poczucie własnej wartości.".
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 kwie 2010, 19:53
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 05 kwie 2010, 20:00
stary rupieć
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 kwie 2010, 20:03
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 kwie 2010, 20:13
Wierzysz, że Toure zagra w GD kosztem Sergio. Ja tego nie widzę.Mentor pisze:Secundo - MarquezBynajmniej nie mam zamiaru rozpaczać z tego powodu bo już pisałem, że inne opcje nie wydają mi się być lepsze, ale ciekaw jestem czy to oznacza, że Toure po prostu ma drobny problem z kostką i dmuchają na zimne przed GD
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 kwie 2010, 20:20
Sergio oczywiście w GD zagra i nie widzę w tym nic złego bo na pewno nie prezentuje się gorzej od Toure. Z Arsenalem zagrał bardzo dobrze choć jego jeden jego błąd sporo nas kosztował.Jarzinho pisze:Wierzysz, że Toure zagra w GD kosztem Sergio. Ja tego nie widzę.
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio