Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 439

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 17 kwie 2010, 14:39

Najlepszy na placu IMO Scholes. Uwielbiam go oglądać w takiej dyspozycji
Imo nie bardzo , kilka irytujacych przerzutow ...aczkolwiek widac ze mu sie chce

Najlepszy jak dla mnie Valencia . Ten koles zawsze poprostu robi swoje . Evra irytuje momentami w ofensywie . Powinnismy wygrywac.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 17 kwie 2010, 14:40

Jak Giggs i Roo nie mogli wykorzystac swoich sytuacji zapewne oni sami nie wiedzę. Stworzyliśmy sobie więcej dogodnych sytuacji do zdobycia bramki i szkoda że nic nie wpadło ... W sumie to nie strzeliliśmy żadnego gola już od ponad 180 minut. Miałem nadzieję że w podstawie zobaczymy i Naniego - który jest naszym najlepszym skrzydłowym na teraz i Parka który w ważnych meczach gra zwykle na bardzo wysokim poziomie. W zamian dostałem jednak Giggsa, któremu wiek już chyba nie pozwala gra na bardzo wysokim poziomie i Valencie ,który gdzieś zgubił formę w trakcie sezonu (choc dziś nie gra źle ). Po mojemu Nani za Giggsa choc to bardzo ryzykowne i przycisnąc tak jak to zrobiliśmy w pierwszej połowie meczu z Bayernem na OT.

GO DEVILS :!:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 17 kwie 2010, 14:43

Mecz dosyć wyrównany, ale to United mieli lepsze sytuacje. City zagroziło tylko strzałem z wolnego Teveza, ale Edwin był na posterunku. Najlepszą szansę miał Rooney i strasznie szkoda, że jej nie wykorzystał. Tak już wspomnieliśmy, gramy całkiem nieźle, spodziewałem się, że będzie to dużo gorzej wyglądało. A jest naprawdę ok, trzeba tylko w końcu coś strzelić.

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yaya24Toure » 17 kwie 2010, 15:42

City zaslużyło co najmniej na remis, a jeśli już musiał ktoś wygrać to powinno to być City, jednak futbol jest bardzo niesprawiedliwy. :roll:

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 kwie 2010, 15:44

City powinno wygrać ? :lol: :lol:

W pierwszej połowie graliśmy lepiej, w drugiej wyglądało to gorzej, ale o ironio akurat wtedy strzeliliśmy bramkę. Zresztą trzecią już w tym roku z City w doliczonym czasie gry :lol:

Najlepszy jak juz powiedziałem Scholes, a podobnie świetnie Evans. Najgorsi Giggs oraz Roo.

Awatar użytkownika
szura
Skład B
Skład B
Posty: 115
Rejestracja: 21 lut 2009, 20:42
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szura » 17 kwie 2010, 15:45

Gra się do końca. Kto nie strzela bramek ten nie wygrywa. IMO bardzo wyrównany mecz, dużo walki, walka o mistrza trwa ;)

Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 17 kwie 2010, 15:46

red85 pisze:Najlepszy na placu IMO Scholes. Uwielbiam go oglądać w takiej dyspozycji.
nic dodać, nic ująć ;)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 kwie 2010, 15:48

United miało więcej okazji, więc zasłużyło na zwycięstwo. Pod warunkiem, że indolencję Giggsa uznamy za sukces (jako stworzona okazja bramkowa), a nie katastrofę (wykończenie).
Gratuluję zwycięstwa i dalszej walki o mistrza (ciekawe co pokaże Chelsea) i nie mogę wyjść z podziwu jak beznadziejnie pilnowany był Scholes w ostatniej minucie (3 metry wolnej przestrzeni na 10 metrze!)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 17 kwie 2010, 15:56

Roo partaczy lepszą sytuację niż Berba miał na Ewood i na OT w ostatnich meczach. Takie życie napastnika.
Jak to mówi Hajto nie porównuj gówna z czekoladą. Z całym szacunkiem dla Berbatova. Niech najpierw wygra nam tyle spotkań co Roo, żeby coś takiego pisać. A Berbatovowi wypomina się tę sytuacje bo to już była czara która przelała goryczy, po kolejny przeciętnym sezonie. A i znaleźć się w takiej sytuacji też trzeba umieć, poprzez świetnie poruszanie w polu karnym czy balans ciała jaki wykonał Roo. Więc takie porównanie śmierdzi mocno kolejną już próbą na siłe usprawiedliwienia Bułgara.
Całe szczęście, że po jego wypowiedziach można wywnioskować, że on sam wie, że nie pokazuje tego co potrafi.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 17 kwie 2010, 16:01

Doszukuj się drugiego dna i prób usprawiedliwiania kogokolwiek. Ja mówię o faktach i tyle.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 kwie 2010, 16:05

spodziewałem się szybszego meczu, pewnie dlatego, ze nastawiłem się na taki mecz jak na początku sezonu, chociaż gol był w końcówce :P
Muszę zwrócić honor Scholesowi, bo myślałem, ze nie da dziś rady, a tymczasem został bohaterem, dobrze ze tylko w pewniaku zagrałem :)
United byli lepsi, ale City też mieli okazje. Szkoda, ze Vieira nie wepchnął tej piłki do bamki, gdy Edwin się z nią minął w końcówce. Więcej się spodziewałem po Bellamym i Tevezie, Johnson znów fajnie zagrał. Strasznie mi się podoba ten Onuoha. Moze Wenger się przy nim zakręci :P

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 18 kwie 2010, 0:21

Wspaniały dzień dzisiaj. Najpierw United wygrywają w derbach strzelając gola w ostatniej minucie, a potem Spurs ogrywają The Blues. Druga połowa rzeczywiście nie była bardzo dobra w naszym wykonaniu, ale pokazaliśmy, że gra się do końca. Najważniejsza są trzy punkty, a zdobyte w takich okolicznościach cieszą jeszcze bardziej. Przyznam szczerze, że im bliżej było końca meczu, tym bardziej traciłem nadzieję na 3 punkty i tym bardziej na mistrzostwo. A teraz? Sprawa jest otwarta. Mamy jeszcze mecze z Tottenhamem u siebie, Sunderlandem na wyjeździe i Stoke u siebie. Chelsea z kolei jedzie jeszcze do Liverpoolu na mecz z The Reds, wcześniej ma za tydzień Stoke, a na koniec Wigan(oba u siebie). Brakuje nam punktu i 2 bramek. Wszystko jest jeszcze w naszych rękach, a raczej w nogach piłkarzy. Trzeba wierzyć do końca!.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 kwie 2010, 1:12

Świetna sprawa. Dzięki Rudemu i Tottenhamowi odżyły nadzieje. Chelsea ma nadal wszystkie karty w ręku i strasznym frajerstwem by było gdyby stracili punkty u siebie ze Stoke albo Wigan w co zupełnie nie wierzę ale mają jeszcze Liverpool na Anfield i tam będzie wszystko możliwe. Najpierw jednak patrzmy na siebie - przed nami arcytrudny mecz z Kogutami u siebie. Tottenham skazywany na pożarcie w walce o top 4 póki co niszczy - Chelsea i Arsenal odprawione z kwitkiem, przed nimi jeszcze dwa wyjazdy do Manchesteru. Za tydzień na pewno będzie ciekawie.

Dziś w pierwszej połowie fajnie, w drugiej mniej. Wiele wskazywało na remis ale przeczuwałem, że w końcówce ktoś coś strzeli. Cieszy, że to trzeci mecz z City wygrany w tym sezonie. Scholes piłkarzem meczu, w takim wieku jeszcze mu się zdarzają świetne występy. Poza tym brawa dla Evry - przy tak wielkiej eksploatacji jak w tym sezonie Patrice wciąż daje radę, dziś był wyróżniającą się postacią w naszych szeregach.
red85 pisze:Roo partaczy lepszą sytuację niż Berba miał na Ewood i na OT w ostatnich meczach. Takie życie napastnika.
Różnica jest taka, że dziś zdobyliśmy 3 punkty a w tamtych meczach przegraliśmy i zremisowaliśmy. Gdyby padły wtedy inne wyniki, nikt zapewne nie krytykowałby tak Bułgara i nie wypominał mu tych sytuacji.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 18 kwie 2010, 16:42

A ja nie chcę za bardzo Millnera. Tzn. lepszy on niż nikt, bo to uniwersalny zawodnik, który może załatać kilka pozycji,który nie boi się walki, ale IMO nam potrzeba kogoś więcej niż dobrego zawodnika. Takich w pomocy mamy dużo, a nam potrzeba kogoś kto by był w stanie tą drużynę poderwać w trudniejszych momentach. Modrić mi wczoraj zaimponował, bo znakomicie odnalazł się w 442. Jeśli więc kupilibyśmy kogoś z trójki Modrić, Hamsik, Fellaini to byłbym niezwykle rad : > A najlepiej kupić dwóch ;)

Doceniam to jak Millner sobie poczyna w tym sezonie, ale dla mnie to taki drugi Gareth Barry.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 18 kwie 2010, 17:01

Kolejka marzeń dla nas. Chelsea przegrywa i daje nam jeszcze promyk nadziei na tytuł, Arsenal też przegrywa i chyba definitywnie odpada z walki o mistrzostwo. Za tydzień cholernie ważny mecz z Tottenhamem a potem zobaczymy.

Piszę o Milnerze bo to IMO całkiem realna opcja, wolę go od kolejnego wynalazku czyt. nieoszlifowanego diamentu z Ameryki Płd. albo Afryki. Ferguson mówi, że będziemy sprowadzać młodych i zdolnych i także wolałbym kogoś bardziej kreatywnego, takiego jak Modric, Gourcuff albo Hamsik ale wątpię żeby Szkot wydał mnóstwo kasy na kogoś z tej, jakby nie patrzeć uznanej już trójki. Wszyscy mają papiery na wielkich graczy, Chorwat już się sprawdził w Anglii ale obawiam się, że może skończyć jak Rosicky i kontuzje w Anglii uniemożliwią mu występy, w MU miałby bardziej napięty grafik i nie wiem czy by podołał aczkolwiek ucieszyłbym się gdyby do nas dołączył. Hamsik dobrze czuje się w Napoli ale kto wie czy perspektywa gry w pucharach by go nie skusiła. Z kolei Bordeaux ostatnio cieniuje i nie tylko tytuł ale i gra w el. LM się oddala od ekipy Blanca - Chamakh odchodzi, kto wie czy inni nie pójdą jego sladem i ta ekipa się nie posypie. Fellaini to mało realna opcja IMO - jeśli Fergie będzie chciał kogoś wyciągnąć z Evertonu to zapewne będzie to Rodwell.

2 wzmocnienia mogą być ok, choć wolałbym 3. Kreatywnego, środkowego pomocnika, skrzydłowego i jakiegoś napastnika. I piszę tu o realnych wzmocnieniach a nie inwestycjach, które być może przyniosą nam efekty za kilka lat. Joe Cole wydaje się naprawdę fajną opcją, nie kosztowałby nas nic i pasowałby charakterystyką ale obawiam się, że rozejdzie się o kasę i jeśli odejdzie z Chelsea, co jest jak dla mnie mało prawdopodobne to trafi do City skuszony kosmicznymi zarobkami. Wspomniany Modric w przypadku awansu Spurs do "4" też pewnie się nigdzie nie ruszy bo i po co? Tottenham nie po to tyle inwestował w ten team żeby po osiągnięciu zamierzonego celu go rozsprzedawać. A nawet jeśli sprzedają swoje gwiazdy to przyzwyczaili nas do tego, że za astronomiczne kwoty. W każdym razie potrzebujemy wzmocnień i liczę, że nie skończy się na anonimowym Brazylijczyku, który dobrze się zapowiada.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”