Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 242

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
9%
Real 2016/2017/2018
4
17%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
26%
Bayern 2020
2
9%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
3
13%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
4%
Inny
5
22%
Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 22 kwie 2010, 15:01

Panowie oni po prostu nam zazdroszczą, że jesteśmy w półfinale i blisko finału, aczkolwiek tam jeszcze nas nie ma. Stawianie Realu jako znacznie lepszego klubu od Bayernu jest śmieszne, na jakiej podstawie? No na jakiej się pytam? Bo wywalili 250 mln euro? Od 2004 nie mogę przejść 1/8, przegrali z Bayernem pojedynek w 2007, przy czym dochodzimy od nich dalej w Europie, ale są tak galaktyczni, że Bayern to w ogóle przy nich mniej niż zero.

Kibice MU nadal płaczą - przegraliście bo cofneliście się do defensywy po czerwonej kartce, Bayern jest świetny w ataku i jeżeli to on prowadzi grę to jest duże prawdopodobieństwo, że dadzą radę - ale jak się go mocno naciska to jst ciężko, dlatego jak dojdziemy do finału wolę Inter od Barcy. Katalończyków nie zepchniesz do defensywy, Inter już tak i to może okazać się kluczowe, ale nie ma co gdybać, chociaż wg dzieci unicef LM jest już rozstrzygnięta :lol:

Że MUły nie oczekiwały wiele po tym sezonie... błagam, człowieku (kibicu MU) przeczytaj sobie komentarze po wylosowaniu par, jak mówiliście, że Bayern to taki śmieszny klubik, ciekawe jak śmieszny jest teraz Manchester.

Mecz może nie stał na najwyższym poziomie, i mówie to jako fan Bayernu - ale to czemu nikt nie mówił po jednym meczu, że Barca nie zasłużyła na finał? Przecież z Chelsea zagrali denny futbol, ale nadal byli magiczni... chcę pokazać, że jeden mecz o niczym nie świadczy, ale u was jest wieczna zazdrość, może nie? Kibice MU, niektórzy oczywiście tak żałośni jak sam ich idol - Ferguson po meczu na OT, typowi Niemcy :lol: kurde, to on ma naprawdę iście niemiecką drużynę.

red85

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 22 kwie 2010, 15:18

Form is Temporary, Class is Permanent.

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 22 kwie 2010, 15:23

red85 pisze:Form is Temporary, Class is Permanent.
Bayernowi zdecydowanie brakuje klasy, szczególnie gdy porównamy dokonania tych klubów na arenie międzynarodowej. Forma jest tymczasowa, owszem - w MU już się skończyła, a co do klasy - to MUły są zespołem klasowym, ale ich kibice, jak i czasem trener tego poziomu nie trzymaja.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 22 kwie 2010, 15:41

red85 pisze:Form is Temporary, Class is Permanent.
brzmi jak wymowka

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 kwie 2010, 15:48

Metal pisze:Że MUły nie oczekiwały wiele po tym sezonie... błagam, człowieku (kibicu MU) przeczytaj sobie komentarze po wylosowaniu par, jak mówiliście, że Bayern to taki śmieszny klubik, ciekawe jak śmieszny jest teraz Manchester.
Gadaj zdrów.
Morrow 19.03.2010 pisze:No i na deser Bayern - MU. Cieszę się, że gramy z Bayernem ale nie dlatego, że uważam, że to łatwy rywal tylko z powodu tego, że jak mamy sprawdzać się po stracie Ronaldo i walczyć o LM to niech to będą wielkie firmy. Na papierze ekipa z Monachium ma naprawdę mocny zespół, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce. Tak jak napisał red, kluczem będzie wyłączenie skrzydeł ale nie można zapominać o Muellerze i Bastianie, oni też potrafią błysnąć. Fajnie, że rewanż gramy u siebie, to na pewno spory plus. Bez wątpienia jesteśmy faworytem i Bayern jest w naszym zasięgu ale nie będzie lekko.
red85 pisze:Oby wszyscy byli zdrowi, a jestem spokojny. Bayern oglądam regularnie i wiem, że stać ich na pojedyncze przebłyski. Dlatego też nie można być na tym poziomie pewnym niczego, ale wydaje mi się, że obecnie United ma zdecydowanie więcej do zaoferowania. W drugiej linii powinniśmy dominowac nawet na Alianz, a przód powinien coś ukłuć.
majer13 pisze:Co do losowania to lepszego chyba nie mogło być :

1. Prestiżowy przeciwnik który jeśli zagramy na 100 % nie powinien nam zagrozić
2. Jak odpadniemy to nie z byle kim :P

Gdzie ten śmieszny klubik, pokaż mi.

Byliśmy faworytem ale odpadliśmy. Na własne życzenie i po strasznym frajerstwie ale jednak. Sorry, piszecie wiele o kibicach różnych klubów ale mam wrażenie, że to niektórym kibicom (nie wszystkim, nie generalizujmy) Bayernu trochę odbija po ostatnich wynikach. Patrząc na tę edycję LM wszystko jest możliwe, nawet wygranie tego trofeum przez Bayern ale nie rozumiem tych napinek. W tym sezonie Bayern w LM okazał się lepszy i od MU i od Realu i od kilku innych uznanych firm, ma w swoich szeregach jednego z lepszych piłkarzy świata obecnie - Robbena, który jest w wielkiej formie i nawet w przypadku nie wygrania LM w tym sezonie obecne rozgrywki są dla ekipy z Monachium znacznie lepsze od tych z minionych lat ale nie popadajmy też w przesadę bo poza tym, że Bayern gra w drugiej połowie sezonu bardzo dobrze to i sędzia im wyraźnie pomógł (Viola) i rywale ułatwili zadanie (MU). Nie umniejsza to sukcesów ekipy z Monachium ale Bayern jeszcze nic nie wygrał w tym sezonie i wyzywanie od MUłów i żałosnych jest trochę nie na miejscu ( to akurat w każdych okolicznościach).

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 22 kwie 2010, 16:08

Ja tam nikogo nie wyzywam ;-) Do każdego meczu w Europie podchodze na chłodno, bo ostatnie dwie przygody z pucharami dla Bayernu zakończyły się wynikami 4-0 i 1-1 a zatem kiepsko. Ewentualna podjarka (choć tutaj poza Metalem nie wstęouje) wynika z faktu, że Bayern dawno nie był tak blisko finału i wciąż jest mimo wszystko lekceażonym klubem, a skoro ten lekceważony klub pnie się w górę to czemu nie ponabijać się z kibiców klubów, które rok czy dwa lata temu nabijały się z Bayernu za te 2x 4:0 - można to tak tłumaczyć.

Swoją droga gra Bayernu z tego sezonu bardzo przypomina mi drogę do finału Liverpoolu z 2005 roku czy Milanu z 2007. Ten pierwszy wcale nie był uważany za faworyta i był skazywany na pożarcie przez Juventus i przede wszystkim rewelacyjną wóczas Chelsea. Z drewnianym Barosem na szpicy doszli jednak to finału, zaś tam po niezwyklłym meczu i woli walki wygrali całe rozgrywki. Główne role w tamtym finale odgrywali poza gwiazdami typu Gerrard takie tuzy jak Smicer czy Hammann a nawet Duek - dla nich to były ostatnie znaczące chwile w futbolu. Z kolei Milan z 2007 roku był ciągnięty przez Kakę, z bardzo słabej grupy ledwo wyszli dostając bęcki od AEK-u a nastepnie męcząc się z Celtikiem i Bayernem w fazie pucharowej doczłapali się do finału a ostatecznie zwyciężyli. Teraz mamy Bayern, który przegrał już 4 mecze, obie rywalizacje pucharowe wygrał tylko dzieki golom na wyjeździe, w grupie po 4 meczach mieli 4 punkty podczas gdy Juve 8. Daleki jestem oczywiście od faworyzowania niemieckiego klubu, ale skojarzenia nasuwają się same - nie ma to na celu pokazania, że Bayern wygra LM w tym roku tylko, że grając "niekosmiczny" futbol i mając w kadrze takich tuzów jak van Buyten i paru innych mozna wiele osiągnąć.

Jesli w finale spotkają się Bayern i Inter to bez względu na wynik rywalizacji będziemy mieli trzeciego w historii trenera, który wygra LM z dwoma różnymi klubami - van Gaal i Mourinho. Wcześniej był Ernst Happel (Feyenoord 1970 i Hamburger SV 1983) oraz Ottmar Hitzfeld (Borussia 1997 oraz Bayern 2001). Także ci dwaj to jedyni w historii trenerzy, któzy do półfinału LM wprowadzili trzy różne kluby: van Gall Ajax, Barcelone oraz Bayern zaś Mourinho Porto, Chelsea i Inter.

Chciałbym także zwrócić uwagę na chyba rekordową liczbę "zemst, rewanżów czy pojedynków pomiędzy dawnymi kolegami" w tej edycji. W końcu taki Kaka, Etoo, Ibahimovic, Huntelaar, Benzema, Henry i wielu wielu innych miało okazję tuż po przejściu spotkać ponownie dawnych kolegów. Również i mecze pomiędzy ekipami - w ćwerćfinałąch dwie powtórki finałów z ostatnich lat itp. Nie dośc, że cała ta edycja pełna jest niepodzianek i nieprzywidywalnych rozstrzygnięć to jeszcze praktycznie co mecz mamy jakis podtekst. W samym finale na SB moga przeciez się spotkać taki Robben i Sneijder niechciany przez Real, a Lucio może zagrac przeciwko byłemu klubowi. van Bommel do Bayernu tez trafił z Barcelony. Zobaczymy. W każdym razie oby więcej takich emocji i psikusów, bo w ostatnich latach odechciewało sie oglądania po raz n-ty meczów typu Barcelona - Chelsea, Chelsea - Liverpool itp itd. I nie mówię tego ze względu, żewreszcie Bayern się doczłapał tak daleko. Po prostu - lubię zmiennośc i niespodzianki w futbolu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 22 kwie 2010, 16:18

Ebi :beer:

Ja tam Bayernu nigdy nie lekceważyłem. Odkąd pamiętam grają w LM, raz lepiej, raz gorzej ale wygląda na to, że Van Gaal stworzył naprawdę mocną drużynę, która po kilku wzmocnieniach może w przyszłym roku już nie zaskakiwać a potwierdzać swoją wartość.


Ja mimo wszystko nie przekreślałbym Lyonu i szczególnie Barcelony. To wciąż najlepsza drużyna świata. Mourinho jako pierwszy wykorzystał w pełni to czego nie udało się nikomu wcześniej w tej edycji - słabszą grę Barcy na wyjeździe. Nie zapominajmy jednak, że to drużyna Camp Nou - tam dzielą i rządzą, poziom mobilizacji po przegranym pierwszym meczu będzie kosmiczny i nie zdziwię się jak po 30 minutach będzie 2 albo 3 do zera dla Dumy. Inter w tym sezonie jest świetny, Mou potrafił już przejść Chelsea na Stamford, które też było twierdzą ale w środę poprzeczka będzie jednak IMO zawieszona wyżej mimo dwubramkowej przewagi. Zapowiada się fenomenalne widowisko, liczyłem właśnie na to, że Inter postawi Barcelonę pod ścianą, dzięki temu rewanż powinien być wyborny.

W Lyonie też może być ciekawie, w Monachium OL nie istniał ale u siebie to inna drużyna. Bylebyśmy tylko nie mieli finału Barcelona - Lyon ...
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2010, 16:21 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 22 kwie 2010, 16:34

Red nie potrzebnie rozkręcił kolejną jałową dyskusje na tym forum i wywołał trolla (Metal). Przez meczem z Bayernem byliśmy faworytami, w trakcie samego dwumeczu mieliśmy moment, w którym mogliśmy z Bayernem zrobić wszystko, no i zrobiliśmy wszystko...żeby tego nie wykorzystać. W rezultacie to oni grają dalej nie my i to jest fakt. A odnośnie samego sezonu to nawet, gdy bedzie stracony to i tak uznam go za w miare udany bo graliśmy lepiej niż sie tego spodziewałem (choć bardzo nie równo). Dobrze, że latem Ferguson nie przeprowadził żadnych wielkich transferów bo przynajmniej dowiedzieliśmy sie na co stać poszczególnych graczy, którzy już są w drużynie. Teraz wydaje mi sie, że Ferguson wie na kogo stawiać a komu podziękować za gre i kogo sprowadzić żeby uzupełnić luki w składzie (obym sie nie mylił). A Bayern? Myśle, że zagrają w finale :)
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2010, 18:23 przez smurano, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 22 kwie 2010, 17:07

Metal pisze:MUły
Czy za obrazę klubu nie należy się przypadkiem ostrzeżenie? 8)

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 22 kwie 2010, 18:22

Rezus pisze:
Michał M pisze:No FA Cup, czy jak tam brzmi oficjalna nazwa Pucharu Anglii, ma tą przewagę, że są to najstarsze rozgrywki całej piłki nożnej. Stąd nieco jednak większy prestiż :wink:
Ale wciąż dla kibiców angielskich drużyn. :wink:
No i macie odpowiedź. To najstarsze rozgrywki w Anglii i i na całym świecie. Mecze w Pucharze Anglii to źródło spięć między kibicami angielskich drużyn z racji tego, że często dochodziło do bezpośrednich pojedynków pomiędzy na przykład MU i The Reds czy Arsenalu ze Spurs. Możliwość gry w Pucharze Uefa miała tutaj drugorzędne znaczenie. Do dziś pamietam jak Man.Utd zostało zrugane za wycofanie sie z FA Cup w 2000 roku na rzecz Klubowych Mistrzostw Świata.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4589
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 29 kwie 2010, 10:29

Odchodząc już poza temat dwumeczu Inter-Barcelona, mam pytanko - co będzie, jeśli to Bayern wygra Ligę Mistrzów, mając jednocześnie zapewnione bezpośrednie kwalifikacje do LM (poniżej 2 miejsca BL już na pewno nie zejdziemy) :?: Czy wówczas Niemcy będą mieli dodatkowego reprezentanta w LM 2010/11? I jeśli tak, to czy trzecia drużyna BL będzie miała kwalifikację grupową, a jedynie czwarta będzie musiała grać w eliminacjach?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 kwie 2010, 10:44

Barcelona w zeszłym roku wygrywając zarówno LM, jak i mistrzostwo Hiszpanii, ani nie dała kolejnego miejsca w LM Hiszpanii (5 w tabeli Villareal grał w LE), ani nie uzyskała dla 4 pozycji w tabeli miejsca gwarantującego grę w LM (Atletico grało w eliminacjach).

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4589
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 29 kwie 2010, 10:47

Wilmore pisze:Barcelona w zeszłym roku wygrywając zarówno LM, jak i mistrzostwo Hiszpanii, ani nie dała kolejnego miejsca w LM Hiszpanii (5 w tabeli Villareal grał w LE), ani nie uzyskała dla 4 pozycji w tabeli miejsca gwarantującego grę w LM (Atletico grało w eliminacjach).
To oczywiście wiem, ale nie jest to odpowiedź na moje pytanie, bo Hiszpanie mieli 4 drużyny w LM, a od bodajże zwycięstwa Liverpoolu w 2005 r. postanowiono, że kraj może mieć maksymalnie 4 drużyny w LM. Niemcy mają jednak trzy - więc stąd moje pytanie, czy będą mogli mieć czwartą (czysto teoretyczne dywagacje :wink: ).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 kwie 2010, 11:02

Kraj może mieć maksymalnie 4, a jak Niemcy mają z urzędu 3, to pewnie maksymalnie mogą mieć 3.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 kwie 2010, 11:07

ten przepis został wprowadzony tylko po to by w kolejnym sezonie nie zabrakło obrońcy tytułu, więc dla mnie nie ma raczej takiej opcji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”