Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 261

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10076
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1380
Kibicuję: AC Milan

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 27 kwie 2010, 22:23

Olić rozjebał system.
Magnum - szczerze mówiąc nie wiem - wydaje mi się,że za tamte zagranie na złamanie nogi powinien dostać minimum 1 mecz ekstra,stąd te założenie...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 kwie 2010, 22:32

Magnum pisze:Ribery dostal wieksze zawieszenie?
decyzja zapadnie na jutrzejszym posiedzeniu z tego co wiem.

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 27 kwie 2010, 22:52

BRAWO BAYERN! To jest szok, sen - cokolwiek, ale jest to piękne i niech trwa. Można mówić, że mecz był nudny, bo był - ale dzięki klasie Bayernu, który zdominował Lyon. Teraz pozostaje tylko zadać pytanie, czy klątwa Realu jest tak silna, albo Francuzi byli wtedy w życiowej formie, bo jak grali to nie wiem.

A co do zawieszenia Francka, dziś Hamit pokazał więcej niż Francuz przez cały sezon, więc jak jego zabraknie nie płakałbym, bo gra po prostu średnio i jego brak wychodzi nam tylko na dobre. Oczywiście chce by został, w końcu to gracz światowej klasy, ale niech lepiej ochłonie i przygotuje się do MŚ i następnego sezonu, bo ten może już spisać na straty.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 kwie 2010, 23:16

Cudowny mecz Bawearczyków i tyle Wam powiem! Przed sekundą wróciłem z pubu i kurna chyba ta cała sytuacja jako kibica Bayernu mnie przerasta ;-) Nigdy bym nie przypuszczał, że taka kadra może zajśc tak daleko w tym roku! Więcej jutro jak ochłonę ;-)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 28 kwie 2010, 0:36

Bayern to jest angielska drużyna. Naprawdę, co oni graja. Ta ekipa by sie sprwadzila w PL.

Dzisiejszy mecz tak naprawde latal mi kolo... <wlosow na nogach> :lol: Bylem pewien awansu Bayernu i nie bylo inaczej. Chociaz nie powiem, wyniku 3:0 to sie nie spodziewalem. Wielki Olic... Ciesze sie ze to on byl glownym aktorem tego meczu. Co za gosc... Dodatkowo Robben nie stzelil zadnego gola i nie ma wielkiej podniety co do jego osoby i mnie to bardzo ciezy.

Dobra ja juz dzisiaj nic nie pisze, bo dopiero wrocilem z baru. gratulacje i o

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4591
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 28 kwie 2010, 8:23

Ebi pisze:Nigdy bym nie przypuszczał, że taka kadra może zajśc tak daleko w tym roku!
Jestem pewny, że żaden z kibiców Bayernu tego nie przypuszczał :wink: Gdyby ktoś przed sezonem powiedziałby, że będziemy po 32 kolejkach BL liderem, a do tego drużyna awansuje do finałów pucharu europejskiego i krajowego, to bym kazał mu postukać się w czoło :smile2:

I do tego jaki styl. Lyon, który miał nas roznieść (buńczuczne zapowiedzi wzięte totalnie z dupy przez Puela i spółkę), nie był w stanie pokazać NIC na własnym stadionie. Nawet jakby nie było czerwonej kartki dla Crisa (co za dureń z niego), to i tak Lyon by wczoraj nam nie zagroził. No i jest pięknie, po 9 latach znów szansa na triumf w LM 8) Do tego przynajmniej do dzisiejszego meczu Niemcy wyprzedzają w rankingu wielmożną Serie A :P Może być ciekawie, z takim zaangażowaniem i wolą walki naprawdę możemy powalczyć :) Nie ukrywam, że większe szanse widzę z Interem, który nie jest aż tak silny w ofensywie jak Barcelona. Może to i będzie wtedy mecz taktyków, ale też mecz mistrz vs uczeń :wink:
guru pisze:Wielki Olic...
On jest naprawdę wielki :love: Normalnie Mr Europacup :P Koleś, który przychodził do Bayernu jako napastnik nr 3, a po transferze Gomeza nawet nr 4, jest jednym z najlepszych strzelców CL 2009/10. Niesamowite :)

A, jeszcze jedna rzecz, bo pewnie sporo osób o tym nie wie - od początku spotkania grało trzech, a mecz kończyło czterech zawodników, którzy jeszcze w zeszłym roku grali w 3-ligowych rezerwach Bayernu (Badstuber, Contento, Mueller i Alaba). To też jest coś :!:

red85

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 kwie 2010, 9:11

Nawet jakby nie było czerwonej kartki dla Crisa (co za dureń z niego), to i tak Lyon by wczoraj nam nie zagroził.
Tak może powiedzieć tylko ten, który z piłką ma niewiele doczynienia - przy całym szacunku. Drużyna może grac kaszanę przez kilkadziesiąt minut, ale wystarczy jedna sytuacja, gol z niczego i mecz robi się diametralnie inny. Coś o tym powinniście wiedzieć. A Lyon zdołał stworzyć dwie świetne sytuacje, może przy grze 11 vs 11 byłaby trzecia i tą by wykorzystali. Tego nie wiemy i darujmy sobie te gdybanie. Fakty są takie, że w dwóch rewanżowych meczach sędzia wyrzucił rywali z boiska pomimo tego, że robić tego nie musiał, co znacznie ułatwiło Wam zadanie.

Gratulacje, bo pokazaliście kolejny raz dobry futbol. Ja jednak nie mam pojęcia - pomimo tego, że Bayern lubię - jak drużyna o takim potencjale może grać w finale. Od czasu do czasu do finału prześlizgną się jednak takie drużyny i co niektórzy również widzą w tym piękno futbolu. Oczywiście bez obrazy Panowie, bo kilka - zdawałoby się lepszych drużyn - po prostu w decydujących momentach okazało słabość. Jeszcze raz gratuluje.

Awatar użytkownika
przembal
Skład B
Skład B
Posty: 123
Rejestracja: 03 mar 2007, 21:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: przembal » 28 kwie 2010, 9:27

Fantastyczny wyczyn Bayernu!!!

Zdominowali wczoraj O.Lyon jakgdyby grali z Wisła Kraków a nie najlepsza druzyną Lige 1 ostatnich kilku lat.
Olic strzelił hatt tricka w 1/2 - nie pamiętam kiedy jakiś inny piłkarz zrobił coś takiego!!! Generalnie same ochy i achy nad naszą grą. Warto zanotować kolejny bardzo dobry mecz Contento - ciekawe czy Uli i S-ka kupią jakiegoś nowego bocznego obrońce czy też pozwola na dalszy rozwój młodego włocho-niemca

Co do finału to wszyscy mowią, ze wygodniej dla Bayernu bylo by zmierzyc się z Interem a ja powiem tak - mi to jest zupełnie obojętne. Gdybyśmy grali z Interem to w finale zmierzyly by sie jedyne 2 druzyny w europie ktore walcza o potrojna korone, natomiast gdybysmy zagrali z Barcelona i ja pokonali to .... eh chciałbym zobaczyć miny tych wszystkich, ktorzy uwazaja ze Bayern jest slaba druzyna i mine Laporty na widok triumfu LvG nad jego bylymi podopiecznymi. Natomiast porażka wcale a wcale by mnie nie zmartwiła, ja poprostu jestem juz tak zadowolony z tego sezonu i gry Bayernu - organizacji, wymiennosci pozycji, waleczności i charakteru że nawet nie sa mi potrzebne zadne tytuły - wystarczy, ze patrze na ich fantastyczna gre i wiem ze nawet gdyby z Barcelona po pierwszych 5 min przegrywali by 5 bramkami to i tak w 93 wierzyli by jeszcze, ze moga wygrać i atakowali bramke Valdeza i tego mi w tej druzynie w ostatnich klilku latach brakowało. Wraz z przyjsciem LvG bawawrski gen zwyciesców powrócił...

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 28 kwie 2010, 9:27

A powiedz mi gdzie ta druga wyśmienita sytuacja Lyonu? Chyba nie liczysz strzału z dystansu, bo akcję mieli jedną - Bastosa, który de facto powinien to wsadzić, ale to nie nasz problem. Byliśmy lepsi w każdym elemencie gry i ta kartka nie miała żadnego znaczenia. Owszem czasem przypadek robi różnicę, ale jestem pewny, że w 10 też byśmy dominowali. Lyon nie pokazał nic - wyszli jakby to był mecz o pietruszkę, nie było czegoś takiego jak wola walki, nie widziałem w nich chęci atakowania, albo to po prostu Bayern był taki mocny. Jednak nie sądzę, bo Monachijczycy zagrali wczoraj wyśmienicie, ale jakby Francuzi szarpali to coś by stworzyli, a w meczu mieli jeden celny strzał na bramkę, trochę mało. Teraz widać ile dla nich znaczyły wolne Juninho, ten człowiek to z niczego robił coś!

Widzisz red możesz sobie mówić, ale właśnie teoretycznie lepsze - bo lepszy gra dalej, co z tego, że na papierku Real, ManU, Chelsea mają lepsze ekipy? Ich już tu nie ma, a obecny jeszcze mistrz Anglii odpadł właśnie z Bawarczykami. Sądzę, że przy wzmocnieniu obrony Bayern za rok może powtórzyć to osiągnięcie i mam wrażenie, że bocznego defensora już nie potrzeba, Diego Contento i wszystko jasne :P ale ktoś na środek jest niezbędny, do tego bramkarz. Wróci Kroos i będzie naprawdę ciekawie, bo ten chłopak to co robi w tym sezonie jest czymś wielkim. Nadchodzi czas typowej 10 w Monachium.

A co do Olicia to facet ma arbuzy, nie tam żadne jaja - to za mało :beer:

No i trzeba podziękować włodarzą za cierpliwość do van Gaala, teraz chyba widzą ile robi jakość, a nie ilość. Chodzi tu przede wszystkim o piłkarzy, tak samo jak i o doświadczonego trenera, genialnego taktyka. Z Klinsmannem nic nie osiągnęliśmy bo on nie miał pojęcia o piłce klubowej, a Holender ze swoim notesikiem robi cuda (;

E:

Chciałem jeszcze dodać, że w wyjściowej jedenastce było pięciu wychowanków Bayernu: Schweinsteiger, Lahm, Badstuber, Muller oraz Contento. To chyba świadczy o tym kto dziś ma jedną z najlepszych szkółek piłkarskich, pokażcie mi drugi taki zespół ze światowej czołówki. :beer: A na zapleczu jest jeszcze Ekicki, choć nie sądzę aby z niego coś było, w innym przypadku van Gaal już by na niego stawiał, a odwagi mu odebrać nie można, gdyż postawił w meczu z Fiorą, 17-letniego ofensywnego pomocnika na lewej obronie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4591
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 28 kwie 2010, 9:41

red85 pisze:
Tak może powiedzieć tylko ten, który z piłką ma niewiele doczynienia - przy całym szacunku.
Oczywiście w pół godziny Lyon był nam w stanie przy wczorajszej grze strzelić trzy gole, pewnie.. widziałeś w ogóle to spotkanie?
red85 pisze: A Lyon zdołał stworzyć dwie świetne sytuacje, może przy grze 11 vs 11 byłaby trzecia i tą by wykorzystali.
Wykorzystał chociaż jedną z tych swoich sytuacji? To jak niby mieliby strzelić TRZY przypadkowe gole :?:
red85 pisze:Fakty są takie, że w dwóch rewanżowych meczach sędzia wyrzucił rywali z boiska pomimo tego, że robić tego nie musiał, co znacznie ułatwiło Wam zadanie.
Czyl znów sędzia nam pomógł. Jasne. Pomógł nam też strzelić wczoraj gola na 1:0, a wcześniej, w zeszłym tygodniu, przeważać w grze, jak graliśmy "10 vs "11". Sędziowie nasi :brawo:
red85 pisze: pomimo tego, że Bayern lubię
:shock:
red85 pisze:jak drużyna o takim potencjale może grać w finale.
Liczy się też charakter i zaangażowanie, a nie same umiejętności. Spójrz np. na takiego Olicia, wirtuozem piłki to on nie jest, a myślę, że kibice Barcelony z chęcią zamieniliby np. takiego Ibrahimovicia właśnie na Olicia :wink:
red85 pisze:Jeszcze raz gratuluje.
Dziękujemy (chociaż jesteś kibicem Man Utd) :beer:

EDIT:
Jeszcze co do Olicia - fajny tekst z niemieckiego forum:
"Olic nie jest klasą światową. To klasa światowa chce być Oliciem" :smile2:

red85

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 28 kwie 2010, 9:50

A powiedz mi gdzie ta druga wyśmienita sytuacja Lyonu?
W drugiej połowie, kiedy z woleja uderzał jeden z napastników Lyonu, z okolic 7 m. wysoko nad bramką.
Sądzę, że przy wzmocnieniu obrony Bayern za rok może powtórzyć to osiągnięcie
A ja jestem przekonany, że bez poważnych wzmocnień tego nie powtórzą. Takie drużyny jak Real, Chelsea, czy United nie pozwolą sobie na kolejny taki bezbarwny sezon.
Chciałem jeszcze dodać, że w wyjściowej jedenastce było pięciu wychowanków Bayernu: Schweinsteiger, Lahm, Badstuber, Muller oraz Contento. To chyba świadczy o tym kto dziś ma jedną z najlepszych szkółek piłkarskich, pokażcie mi drugi taki zespół ze światowej czołówki
Evans, Neville, Giggs, Scholes, Fletcher + O'Shea, Brown i co najmniej kilku inncyh. O Barcie nie ma co nawet wspominać.
Oczywiście w pół godziny Lyon był nam w stanie przy wczorajszej grze strzelić trzy gole, pewnie.. widziałeś w ogóle to spotkanie?
Postawiona przeze mnie teza wynika z wielu lat oglądania futbolu na wysokim poziomie. Rozumiem, że nie zgadzasz się ze stwierdzeniem, że jeden gol potrafi obrócić wydarzenia na boisku o 180 stopni? Po prostu nie ma się co spinać i zapewniać, że w 11 na 11 Lyon też nie miałby nic do powiedzenia. Tego ne wiemy i niech tak zostanie.
Wykorzystał chociaż jedną z tych swoich sytuacji? To jak niby mieliby strzelić TRZY przypadkowe gole :?:
Patrz wyżej.
Czyl znów sędzia nam pomógł. Jasne. Pomógł nam też strzelić wczoraj gola na 1:0, a wcześniej, w zeszłym tygodniu, przeważać w grze, jak graliśmy "10 vs "11". Sędziowie nasi :brawo:
Nie nazwałbym tego do końca pomocą. Nie dawał tych kartek z niczego, ale w dwóch sytuacjach po prostu nie musiał wyrzucać zawodników z boiska. Tyle.
Liczy się też charakter i zaangażowanie, a nie same umiejętności. Spójrz np. na takiego Olicia, wirtuozem piłki to on nie jest, a myślę, że kibice Barcelony z chęcią zamieniliby np. takiego Ibrahimovicia właśnie na Olicia :wink:
Tak i dlatego olbrzymie brawa i gratulacje.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 kwie 2010, 9:58

Red, ale sorry, dlaczego nie musiał wyrzucać zawodników Lyonu z boiska. Powiedz mi gdzie tutaj popełnił błąd. Faul Toulalana na Robbenie - kartka spokojnie a za nakładki, wyprostowaną nogą i to też przed oczami arbitra, daje się kartki. Także nie widzę problemu.
W rewanżu najpierw nie widziałem za co dostał Cris drugą kartkę, bo pierwszą bezdyskusyjnie za faul, dopiero w powtórkach zobaczyłem jak zaklaskał sędziemu - kartka za coś takiego od razu. Także wytłumacz mi proszę, dlaczego sędzia 'nie musiał wyrzucać piłkarzy Lyonu'?

Co do meczu to pełna kontrola poza dwoma okazjami Lyonu. Generalnie Muller w 3 minucie powinien już skończyć spotkanie. Choć u van Gaala nie ma czegoś takiego dopóki sędzia nie zagwiżdże po raz ostatni. I to mi imponuje w Holendrze. Gramy skoncentrowani, na maxa i przede wszystkim mądrze.
Wszyscy zwykle zachwycają się Robbenem, Oliciem, Riberym itd a jak dla mnie jedną z kluczowych spraw załatwionych przez Louisa jest przesunięcię Schweiniego na środek koło Bommela. Chłopak rozgrywa najlepszy sezon w karierze, czysto odbiera piłki, dobrze dogrywa, jest i z przodu i z tyłu. Do tego koło niego Bommel i w środku pomocy mamy spokój. W obu meczach z Lyonem Schweini zagrał świetnie.

Jeśli chodzi o finał to chciałbym zagrać z Interem. Dziś po raz drugi w życiu będę kibicował Włochom. I liczę, że tak jak tydzień temu mnie nie zawiodą.
Najlepiej by było jakby mimo wszystko przegrali, ale awansowali:
http://www.xs4all.nl/~kassiesa/bert/uef ... k2010.html

Awatar użytkownika
Metal
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 191
Rejestracja: 03 maja 2005, 12:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Metal » 28 kwie 2010, 10:02

Szczególnie Real, który nie pozwala sobie na to już od 2004 roku :lol: więc trochę śmieszny przykład z tym klubem. Za mało cenisz Bayern, który utarł nosa Manchesterowi. Ofensywę mamy świetną, po co tam wzmocnienia? A pamiętaj o Kroosie, nie chę ryzykować, ale jak dla mnie najlepszy rozgrywający młodego pokolenia, choć to nadal subiektywne, wszystko wyjdzie w praniu. Bayern stał się klasową drużyną, oczywiście ponownie i widzę, że kilka osób to boli, to nie jest FC Porto, które doszło do finału, wygrało i świat o nich zapomniał, to FC Bayern - wielka firma. A jak w 2012 wprowadzą zasady, że kupujemy tylko za swoje, to jestem pewny, że Bawarczycy będę w stanie Europę zaskoczyć jeszcze bardziej, no chyba że znów wprowadzą jakieś głupie podpunkty, które umożliwią budowanie takich klubów jak Manchester, Real - a te kluby są budowane na długach.

Przyznaj red, że trochę cię to boli, może nie atakujesz, ale wmawiasz nam swoje denne teorie z których wynika, że Bayern nie ma klasy, a to jest po prostu jeden wystrzał i dalej już nic nie pokażą. Mówisz o poważnych wzmocnieniach to powiedz mi gdzie one są takie niezbędne prócz na środku obrony? Do tego można kupić lepszego keppera i to wszystko. Skrzydła chyba najlepiej obsadzone na świecie, w środku Schweinsteiger, który naprawdę gra cudowny sezon - w ataku Olić, do tego van Bommel. W końcu w meczu z MU zdominowaliśmy drugą połowę u siebie jak i na OT - co pokazuje, że jednak środek zły nie jest.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4591
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 28 kwie 2010, 10:05

red85 pisze:Postawiona przeze mnie teza wynika z wielu lat oglądania futbolu na wysokim poziomie. Rozumiem, że nie zgadzasz się ze stwierdzeniem, że jeden gol potrafi obrócić wydarzenia na boisku o 180 stopni?
Wiesz, oglądam piłkę od Mexico'86 i rzeczywiście wiele w niej widziałem. Teoretycznie jedna bramka może zmienić wydarzenia. ALE - jeśli rzeczywiście ma ona jakieś znaczenie. Przy wyniku 1:1 Lyon musiałby walnąć Bayernowi jeszcze 2 gole, a uwierz mi, że ta jedna bramka raczej nie zmieniłaby pewności siebie z jaką grał Bayern. Ba - zobacz jak Bayern reagował po straconych golach z Manchesterem (i w pierwszym i drugim meczu, szczególnie jednak w pierwszym) - nie rozwaliło to koncepcji gry i opanowania. A Lyon wczoraj w okolicach 60 min., czyli kiedy padło czerwo dla Crisa (słuszna decyzja, w końcu należy wobec arbitra wykazywać szacunek) wyglądał na zupełnie zrezygnowaną ekipę, bez ikry i hartu ducha. Już zresztą jak schodzili na przerwę, ich miny mówiły sporo. Dlatego twierdzę i będę z uporem twierdzić, że nawet grając w "11" Lyon nie miał wczoraj szans przejść Bayern. Nie przy wyniku 0:1, przynajmniej :wink:
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2010, 10:07 przez Michał M, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 28 kwie 2010, 10:06

Tak w ogóle to dodam tylko, że van Gaal jest w finale po raz trzeci.
Wcześniej dwa razy był z Ajaxem: wygrał z Milanem i rok później przegrał z Juventusem.
Wiecie co to oznacza? Że gra z włoskimi drużynami w finale. I jeśli lecimy wg wcześniej ustalonego ciągu (win, lost,...) to teraz powinno być win z Interem :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”