Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 maja 2010, 21:55
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 maja 2010, 22:49
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 07 maja 2010, 22:51
John Travolta
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 maja 2010, 23:01
Lepszy niż Przyjaciele?John Travolta pisze:Genialny sitcom, raczej nie doceniany poza USA.
Daaaamian
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 maja 2010, 23:03
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 maja 2010, 1:24
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 08 maja 2010, 11:21
Według mnie zdecydowanie lepszy.Daaaamian pisze: Lepszy niż Przyjaciele?
John Travolta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 08 maja 2010, 11:58
No jest spoko, ale inni też są zabawni - Kutner do czasu czy Taub.Nie chcę zdradzać wszystkiego, ale akcja z wieczorem kawalerskim w domu Wilsona, czy jak jechali na pogrzeb po prostu są świetnefieldy pisze:Wilson wymiata, jak ktoś nie widział tego odcinka i nie chce widzieć go pociętego, to niech nie ogląda.
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 maja 2010, 12:10
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 08 maja 2010, 13:04
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 08 maja 2010, 17:29
John Travolta

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 17 maja 2010, 0:49
Dzisiaj skończyłem oglądać. Ogólnie zły nie jest, ale nie powiedziałbym, że zniszczył system. Do Rzymu mu w moim odczuciu bardzo daleko. Nie podobają mi się, np. efekty z krwią. Rozumiem, że to miało przypominać 300. Tylko widać jak wielka jest różnica w budżecie. Nie mając środków trzeba było się chyba zdecydować na inną konwencję pokazywania walk. Momenty odcinania głów czy ujęcia jak wychodzą się przywitać z oprawcą gospodarza są momentami żałosne. Lepiej pokazać mniej, ale lepszej jakości. Przynajmniej moim zdaniem. Podobają mi się postacie poboczne. Historia Spartacusa jest jak dla mnie najsłabszym wątkiem. Doctore czy Asher trzymają ten serial. Dla tych dwóch postaci, można to oglądać. Nie powiem wciągnąłem się. Kilka dobrych intryg (Asher ma całkowitą rację w "rozmowie" z Doctore w finałowym odcinku), na czele seksem w maskach. Jak dla mnie serial nie wykorzystuje potencjału historii, ale może się rozkręci. Wiemy już, że będzie prequel historii z racji stanu zdrowia aktora odtwarzającego główną rolę. Nie ma jeszcze szczegółów, ale myślę że to dobry pomysł. Poznać całą historię Doctore czy walki Ashera u boku Cricrosa będzie ciekawie.arek_ahig pisze:Spartacus zniszczyl system, po bardzo slabym pierwszym odcinku, dlatego strasznie szkoda, ze nie wiadomo kiedy rusza zdjecia do II sezonu. Juz na jesieni mial ruszyc nowy sezon, ale u aktora odtwarzajacego glowna role, Spartacusa wykryto raka i teraz trwa jego leczenie, wiec nie wiadomo kiedy rozpoczna sie prace do kolejnego sezonu. Szkoda, straszna szkoda. Oby chlop szybko wyzdrowial.
bellus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 17 maja 2010, 9:10
Lisek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 17 maja 2010, 12:31
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 17 maja 2010, 13:43
Też jestem pod wielkim wrażeniem tego serialu. Pierwszy sezon jest świetny, drugi trzyma poziom pierwszego, a trzeci po prostu wbija w fotel. Szczególnie ostatnie odcinki, od 6 do 8, to jakaś masakra, trzymają w napięciu do ostatniej chwili. Świetnie rozegrali akcję z kuzynami Tuco, a moment, w którym jeden z nich zauważa Waltera w szpitalu i próbuje się do niego doczołgać, a reszta policjantów bezczynnie się temu przygląda był dla mnie genialny. Trzeba również wspomnieć o znakomitej grze aktorskiej, szczególnie głównej trójki: Waltera, Pinkmana i Hanka. Szczerze polecam ten serial, który jak dla mnie, już dawno pozostawił konkurencję w tyle.bellus pisze:Co do seriali do Breaking Bad jak dla mnie niszczy wszystko co swej drodze. Aktorsko chyba nieosiągalny dla większości seriali nawet przez moment, a Oni ten sam poziom przez 3 sezon. Odcinek jak Hank miał małe nieporozumienie z kuzynami Tuco wręcz mistrzowski. Jednak mnie najbardziej zachwycają momenty jak pozornie nie ma akcji. Emocje łatwo wywołać jak na ekranie jest akcja, ale utrzymać poziom emocji jak główny bohater je kolacje z żoną (czy tylko ja jej nienawidziłem przez 2 pierwsze sezony?) to już trzeba być dobrym. Polecam wszystkim
Remik
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio