Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 12 maja 2010, 17:32

Janio pisze:No to pojechałeś... ściągnij sobie kilka meczów i przyjrzyj się zachowaniu Ibry przy rozgrywaniu piłki przez naszych przed polem karnym rywala kiedy grając na szpicy kilka razy w przeciągu jednej akcji wychodzi na pozycję i zaraz musi wracać ze spalonego i próbować znowu bo nasi wolą klepnąć n-ty raz do boku/do tyłu niż zagrać górną prostopadłą piłkę - a jak skuteczne mogą być takie zagrania widać było doskonale na Emirates... Po takich dwóch-trzech 'pustych przebiegach' można się trochę sfrustrować, bo napastnik od którego wymaga się żeby grał na szpicy musi być obsługiwany podaniami przez resztę kolegów, inacze jbędzie sam wracał się po piłkę, a wtedy zaczyna się narzekanie, że "od tego są inni". Czyli każdy powód dobry żeby do*ebać się do Ibry...
Już o tym kiedyś pisałem, ale sporo osób ogląda mecze po łebkach i zwraca uwagę tylko na zawodników przy piłce.
Bienias pisze:juz nie rob z zolwia lamparta
Tak jakby to szybkość Zlatana była problemem :lol:
Bienias pisze:Z drugiej strony chcialbym kogos na lewy atak tak zeby Iniesta mogl calkowicie wrocic do srodka.
Nie wierzysz, że w przypadku transferu Villi będzie grać trójką Villa-Ibra-Messi?

Ewentualny transfer Silvy zamyka temat transfery Cesca i bynajmniej nie mam tutaj na myśli jego rychły transfer.

Wróć do „Hiszpania”