W ostatnich 2 latach byłem jakieś 15 razy na Policji, składać zeznania jako świadek/oskarżony - to miało oznaczać, ze jestem winny.Bienias pisze:Mi sie bardzo podoba tlumaczenie kibicow Lecha nt Reissa typu nie ma oskarzenia czyli jest niewinny. Analogicznie caly czas przypominam mistrza z 93. hipokryzja zalezy od punktu siedzenia.
Poczekamy aż przynajmniej ktoś z Lecha dostanie oskarżenie, a najlepiej jeśli zostanie skazany. Tak psy szczekają a karawana jedzie dalej. Niektórzy szczekają tyle, że wypadałoby ich uśpić.
O samym Lechu napiszę pewnie, ale muszę wypoczywać.



