Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 19 maja 2010, 14:25
aldoraine
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 maja 2010, 14:30
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 maja 2010, 14:36
Nie wykluczałbym odejścia Rafy choć nie chciałbym tego. To prawda, że nie był pewnym punktem zespołu w ostatnim sezonie, ale wciąż stać go na wiele i jako rezerwowy w zupełności wystarczy. Podczas fiesty powiedział:iceald pisze:Sport podał, że podobno istnieje możliwość odejścia Marqueza do MLS - szczerze mówiąc nie wiem co o tym myśleć. Niby grał w tym sezonie mało i raczej nienajlepiej, ale jakoś sentyment mam do niego. Poza tym kto mógłby zająć jego miejsce? Czychryński, którego forma na przyszły sezon jest wielką niewiadomą, wracający z wypożyczenia Henrique/Caceres czy ktoś z młodzików
Brzmi to trochę jak pożegnanie więc nic mnie tutaj nie zdziwi."Bona nit a tothom! Wielkie dzięki za zaufanie, te wszystkie lata były najlepszymi w moim życiu. Dziękuję zarządowi, sztabowi szkoleniowemu i piłkarzom. Dziękuję bardzo. Visca el Barça y Visca Catalunya!"
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że główny faworyt (Sandro Rosell) tak na dobrą sprawę nie musi nikogo obiecywać. Ma swój elektorat na który może liczyć. Pozostali kandydaci wypadają niestety dużo słabiej i to raczej oni powinni się martwić. Ciekawe jest to:Morrow pisze:Pytanie co dalej. Potem wybory a wiadomo, że dla kandydatów największą trampoliną będą transfery. Skład przed wyborami będzie kompletny a oni będą kogoś obiecywać. Pytanie kogo
Jaume Ferrer jest jednym z kandydatów na nowego prezydenta12:03
Wiceprezydent Barcelony, Jaume Ferrer: „Dzisiaj Villa zostanie piłkarzem Barcelony. Prosili o niego Pep i Txiki. (…) W klubie pracuje się też nad transferem Fàbregasa”.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 19 maja 2010, 14:48
Lisek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 19 maja 2010, 15:02
aldoraine pisze:Jeszcze Silva odejdzie i po Valencii
W tym sezonie już na pewno nie odejdzie. Chociaż gdyby Perez sypnął podobna kasą jak Laporta za Ville to sam pierwszy z pocałowaniem w rękę bym go oddał.Mentor pisze:Co do Valencii to najlepiej by było jakby powiedzieli sobie 'dosyć tych osłabień!' i poprzestali na oddaniu VilliPieniążki dostali więc być może nie będą zmuszenie sprzedawać Silvy choć pewnie odpowiednio wysoka oferta ich skusi.
14 bramek w sezonie, gdzie wchodził głownie na końcowe minuty spotkań to chyba nie jest aż taki zły wynik. Mówi się że Gignac ma przyjść do Valencii. Ale kto by nie przyszedł to i tak nie będzie w stanie go zastąpićToudinho pisze:Valencia będzie straszyć Zigiciem
Inferno
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 maja 2010, 15:58
i drogi Mentorze jednak mieli co dementowac. Cziki "Ibrahimovic no está en venta"Mentor pisze: Ale co mają dementować i kiedy? W tej chwili są zajęci dopinaniem transferu/transferów i bynajmniej nie mają obowiązku dementować każdej prasowej plotki. Zwłaszcza tak świeżej w obliczu tak zapracowanych godzin.
.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 maja 2010, 16:56
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 maja 2010, 17:12
„Punkt wyjściowy jest taki, że Ibra zostaje w Barcelonie. Nie mam pojęcia czy zostanie, ale nie ma też żadnych przesłanek, dla których miałby nie zostać. Boję się jednak używać określenia 'piłkarz nietykalny'”.
Bienias
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 maja 2010, 17:16
Dziennikarze pytali dyrektora o przyszłość Zlatana Ibrahimovica i Thierry'ego Henry. W sprawie Szweda, Olivier uciął spekulacje jednym zdaniem: "nikomu nawet nie przeszło przez myśl, aby nie brać Ibry pod uwagę, planując skład FC Barcelony na kolejny sezon".
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 19 maja 2010, 17:32
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 maja 2010, 17:39
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 19 maja 2010, 17:44
a mnie zastanawia cos innego. czy tez tak bardzo przejmowales sie potencjalem interu. przeciez w obronie jest maicon, lucio, cordoba, zanetti, santon, chivu, materazzi, samuel.. 8 pilkarzy - 4 miejsca. w ataku nie lepiej. etoo, milito, pandev, balo - 4 gwiazdorow a miejsc nie czesto 2. o pomocy tez mam wspomniec? powiedz to tez tak ci zaprzatalo glowe? wiec o barcelone sie nie troszcz, obejdziemy sie bez twojej czulej opieki nad problemem naszej ławki.Salas11 pisze:Zatanawia mnie tylko jedna rzecz. (blablabla) jak Pep poupycha ten potencjał w ataku
miguel indurain

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 19 maja 2010, 17:46
Salas11 pisze:Obecny sezon pokazał że dorósł do gry w pierwszym składzie, a jest jeszcze bardzo młody i może się rozwinąć, lecz nie poprzez siedzenie na ławce.
Mentor pisze:Bojan nie jest młody tylko bardzo młody.
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 maja 2010, 19:15
Wywiad z Txikim Begiristainem
Sekretarz techniczny Barcelony udzielił wywiadu telewizji klubowej, w którym porusza temat transferu Davida Villi, a także przyszłości niektórych piłkarzy pierwszej drużyny.
Zaplanował pan projekt na przyszły sezon?
Tak. Przygotowaliśmy go z Pepem, który jest tutaj kluczowy. Guardiola zostaje na przyszły sezon i bierze udział we wszystkim. Negocjacje zależą od aspektów finansowych, ale wierzymy w nasze możliwości i będziemy krok po kroku realizować plan. Wszystkie decyzje zostały już podjęte i zaaprobowane przez Pepa.
W drużynie będzie wiele zmian?
Niewiele, ale nasza praca polega na ciągłym poszukiwaniu możliwości ulepszania jakości zespołu. Są piłkarze, którzy wcześniej grali lepiej, a w minionym sezonie radzili sobie gorzej, dlatego są pozycje, które musimy wzmocnić.
David Villa to piłkarz o profilu Barçy?
Tak, tak jak Leo Messi może grać na pozycji środkowego napastnika, albo jako prawy napastnik może schodzić do środka. To profil piłkarza, który bardzo dobrze schodzi ze skrzydła do środka, świetnie wychodzi na pozycje z głębi pola. David Villa ma profil piłkarza Barcelony.
Cesc powiedział, że jeśli odejdzie z Arsenalu to chce grać w Barcelonie. To już pierwszy krok...
To dobra wiadomość. Jednak tutaj liczy się zdanie Arseanlu, który podejmuje decyzję. Uważają, że to dla nich bardzo ważny piłkarz i musimy to uszanować. Czasami chęci piłkarza nie wystarczają, ponieważ ma ważny kontrakt. To, że mówi o swoim zamiarze transferu do Barcelony oznacza, że wykonujemy tutaj bardzo dobrą pracę. To świetna wiadomość, że chciałby u nas grać i myślę, że Cesc w pewnym momencie musi przyjść do Barcelony. Nie wiem kiedy, ale uważam, że to piłkarz o profilu Barçy, który mógłby się tu cieszyć grą. Kiedyś musi tutaj przyjść. Oby jak najszybciej, ale musimy uszanować zamiary Arsenalu i kontrakt Ceska.
Czy niektórzy piłkarze Barçy Atlètic awansują do pierwszej drużyny?
Nie będą bezpośrednio tworzyć kadry pierwszej drużyny. Piłkarz z cantery musi grać. Chcemy by piłkarz rywalizował, żeby mógł trenować z pierwszą drużyną i grać w Barçy Atlètic. Jonathan i Thiago są kandydatami, by odgrywać taką rolę.
Porozmawiajmy o konkretnych piłkarzach i ich postawie w minionym sezonie. Messi zbliżył się do ideału?
Trudno wymagać od niego więcej. Jego statystyki są niesamowite. Byłoby idealnie, gdyby Messiemu, który w przyszłym sezonie strzelałby mniej goli, pomogli koledzy z drużyny. W tym roku mieliśmy Ibrę, który zdobył wiele goli, Pedro, który zdobył wiele goli i Bojana, który w końcówce także strzelał bramki. I jeśli ktoś ma wrażenie, że Messi znowu musi strzelić 47 goli, żebyśmy zostali mistrzami, to idzie w złym kierunku. Najważniejsze, by pozostali byli bardziej efektywni i w ten sposób zapewnimy nieco spokoju Messiemu. To niesprawiedliwe prosić go o więcej. Rozegrał nieprawdopodobny sezon. Znowu wygra wszystko.
Piqué także rozegrał wyjątkowy sezon. Nie ma już chyba przesady w określeniu Piquenbauer?
Zwłaszcza po sezonie 08/09, który już był w jego wykonaniu bardzo dobry. Zawsze jest pewien niepokój czy utrzyma ten poziom, a jemu się to udało. Umocnił się na pozycji środkowego obrońcy i naprawdę jesteśmy zadowoleni z jego postawy. Jesteśmy też zadowoleni, że poczekał na ofertę z Barçy.
Márquez był ofiarą ostrej rywalizacji na środku obrony?
Jeśli chodzi o Rafę, to musimy sobie przypomnieć o kilku sprawach. Pod koniec ubiegłego sezonu doznał poważnej kontuzji, przez którą stracił wszystkie finały, ale przed kontuzją grał świetnie. Kiedy Rafa rozgrywał świetny sezon, to zostaliśmy mistrzem wszystkiego. W tym roku mieliśmy Piqué, Puyola w świetnej formie i Milito, który wrócił po kontuzji. Pojawiły się problemy, by Rafa grał tak regularnie jak rok temu, ale jak zwykle jego postawa była fantastyczna. Chodzi o to, że mówimy o Barcelonie, która chce wygrywać wszystko, która w takim stylu zdobywa ligę i tutaj o grę nie jest łatwo. Nikt nie ma tu zagwarantowanego miejsca.
Dlaczego Czyhrynski nie odniósł sukcesu w swoim pierwszym sezonie?
Z tego samego powodu. O grę jest tutaj bardzo ciężko. Puyi jest kapitanem reprezentacji Hiszpanii, Gerard gra świetnie od dwóch sezonów, dlatego wygrać z nimi rywalizację jest naprawdę ciężko. Chcemy mieć kadrę kompletną, złożoną z wielu piłkarzy. Nie można jednak mówić o tym, który gra rzadziej, że jest zły, a zawsze istnieje takie ryzyko w naszym 'otoczeniu barcelonismo'. Uważa się sprowadzenie takiego piłkarza za błąd, że się nie nadaje. O nie, to nie działa w ten sposób. Kto wygrywa rywalizację z parą środkowych Puyol- Piqué? Kto wygrywa rywalizację z takim Márquezem, jak ten z poprzedniego sezonu? Kto wygrywa rywalizację z Milito, który po kontuzji wraca do swojego poziomu. Ciężko to wszystko pokonać. Czyhrynski ma 22 lata, ma czas na rozwój. Jest coś, co gra na jego korzyść: jego postawa w szatni jest fantastyczna, jest lubiany przez kolegów. Teraz zobaczymy czy będzie potrafił rozwinąć swoje umiejętności i rywalizować z tymi wszystkimi postaciami.
Oczekiwałeś takiej eksplozji talentu Pedro?
To wielka eksplozja. Było dla mnie oczywistym, że od zeszłego roku wiele dawał drużynie w każdym meczu, w którym grał. Jego postawa była wyśmienita w jednym kluczowym względzie: w każdym ważnym meczu strzelał gola. Nie tylko we wszystkich rozgrywkach. On był w nich kluczowy. Dlatego rozmawiamy o Henrym, który w ubiegłym sezonie zdobył 26 goli, o jednym z najlepszych piłkarzy w historii Premier League, który rozegrał wybitnie dobry sezon, pomagając nam zdobyć trzy trofea. A teraz widzimy jak Pedro strzela 23 bramki. To zachwycające.
Wspomniałeś o Henrym. Jego przyszłość jest poza Barceloną?
To jest trochę taka decyzja, którą powinni podjąć niektórzy piłkarze i prawdopodobnie tak też będzie w przypadku Henry'ego. Jesteśmy zachwyceni i bardzo wdzięczni za jego postawę, ponieważ jest wielką postacią futbolu. Tak jak mówiliśmy o Rafie, w przypadku Titiego powinniśmy pamiętać o sezonie trypletu. Musimy uświadomić sobie jaką rolę odgrywa każdy piłkarz w drużynie i tutaj decyzję podejmuje Henry. Musi zapytać siebie: 'Jaką rolę chcę wypełniać?' To bardziej jego decyzja, czy chce zostać tutaj czy może spełniać kluczową rolę w innym klubie.
Ibra zdobył w tym sezonie 21 goli. Spełnił oczekiwania z początku sezonu?
Nie możemy patrzeć tylko na ostatni miesiąc, ale ocenić to, co robił od początku rozgrywek. Rozegrał świetne pół sezonu, później pojawił się pewien problem, pewna mała kontuzja i zmagał się z tym problemem do końca sezonu. Jak zwykle trener musi zadecydować kto jest w lepszej formie i w końcówce Ibra grał mniej. Ale po pierwszym sezonie musimy być optymistami. Ibra nie jest na sprzedaż. To piłkarz, który wiele daje drużynie, piłkarz, o którym marzyliśmy i chcemy by pozostał w klubie. Jak zwykle jednak on musi być szczęśliwy. Musi czuć się komfortowo w drużynie i powinien to powiedzieć.
Bojan może być pewny gry w przyszłym sezonie w Barcelonie?
To pewne na 100%. Miał problemy. Miał przed sobą skutecznego Leo, Pedro z 23 golami, Ibrę, który przyszedł jako nowy zawodnik i także miał swój udział w sukcesie. Bojan zmaga się z trudnościami, ale ma dopiero 19 lat. Musi być cierpliwy, a my będziemy jeszcze bardziej cierpliwi. I cieszy mnie to, że Bojan był cierpliwy, ponieważ wkrótce może być '9' Barcelony.
A Touré?
To ważny, bardzo dobry, wyjątkowy piłkarz. Chodzi o to, żeby każdy wiedział w jakiej sytuacji się znajduje, jaką rolę musi spełnić. Liczymy na niego na przyszły sezon, ale piłkarze muszą zaakceptować swoją rolę. Muszą zaakceptować sytuację, że jest Busquets w świetnej formie, jest Xavi, jest Iniesta, jest Keita grający na fantastycznym poziomie. W końcu musisz przyznać, że istnieje w drużynie rywalizacja i może się zdarzyć tak, że nie będziesz grał tyle ile chcesz. Pierwszym, który musi to przyznać jest piłkarz. Jeśli nie akceptuje takiej sytuacji i chce porozmawiać, to jesteśmy zmuszeni porozmawiać. Nigdy nie będzie w naszym zespole piłkarza, który nie chce tutaj grać.
FCBarcelona.cat
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 19 maja 2010, 19:31
MazurXIII
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio