Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1204

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 27 maja 2010, 18:30

mnie sie wydaje, ze mourinho w kasze sobie dmuchac nie da. ma charakter, ma swietne CV. my way or highway...
czemu trenerzy wiedzac jak wyglada praca w realu sie tam pchaja. no jak to czemu, to zawsze jest awans dla tych trenerow, capello pewnie sie nie spodziewal, ze go wyrzuca. mial sukcesy, mial wielkie nazwisko, mial charyzme, pewnie byl konkretnie zaskocony i nie snilo mu sie, ze moga sie go tak pozbyc. z kolei inni, nie liczac boska, od ktorego sie zaczelo, nie mieli wielkiego naazwiska i byli traktowani marionetkowo. dla tych trenerow to byl zawsze awans, nie mogli przegrac. jakby odniesli sukces, to zajebiscie, jak przegraja, to nikt po nich sie niczego wielkiego nie spodziewal, gromy i tak zawsze ida na zarzad i pilkarzy, win win situacja, cos jak sosnowski z kliczka. wiec dlaczego mieliby nie isc do realu?

wenger pewnie by byl potraktowany podobnie do reszty.

co lepsi trenerzy omijaja real, nie chca sie w tym babrac, niepotrzebne im to do niczego, moga tylko przegrac, ale mourinho jest inny, jest przekonany o swojej zajebistosci i niezwykle pewny siebie. dostanie to co chce, przynajmniej na poczatku, czyli nieograniczony budzet i pelnie wladzy nad zespolem. jak mu bedzie szlo to swietnie, ale jak nie bedzie. nie bedzie wygrywal, bedzie wygrywal nieprzekonujaco, juz nie o styl mi chodzi, bo o stylu polemizowac mou nie bedzie, za silny ma charakter i bedzie mial wyjebane na to, ale jezeli cos nie bedzie gralo w wynikach, to moze sie wszystko rozpierdolic.
wtedy prasa madrycka sie ostro spierdoli na niego, on na prase, nie dostanie wsparcia z zarzadu, albo i dostanie, ale nieprzekonujacy i ogolnie zrobi sie syf jeszcze wiekszy... jeden scenariusz to, ze bedzie cicho i na styczen sie pozegnaja bez fajerwerkow. drugi to huczne pranie brudow pod koncowke sezonu i po jego zakonczeniu. a z mou moze byc to naprawde ciekawe. oczywiscie to wszystko jak mu nie bedzie szlo, jak bedzie wszystko spoko, to bedzie sielanka jak w interze czy chelsea

i co do super trenera mourinho, the special one. to ok, porto spoko, ale z chelsea mial nieograniczony budzet, z interem mozna powiedziec tez, poza tym, odziedziczyl zespol juz kompletny, hegemona ligi wloskiej. w takich warunkach sie latwiej pracuje, smiem watpic, czy z arsenalem by osiagnal wiecej niz wenger, z mu wiecej niz alex, pewnie mniej, czy tez w juve, milanie, romie czy bayernie. a to wszystko sa wielkie kluby z wielkimi ambicjami. to nie tylko mourinho jest super, ale trafial tez na super warunki.
jakos w anglii ligi nie zdominowal. bylo mu, ktore w tym czasie osiagnelo wiecej, mu nie wydawalo setek milionow na transfery jak chelsea.
mit mourinho to nie jest tylko jego trenerskie umiejetnosci, tylko tez setki milionow euro klubow, w ktorych pracowal

abstrahujac od wszystkiego, to i tak go nie lubie. zapatrzony w siebie, arogancki, czesto chamski, bez szacunku hipokryta i dupek :D

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 27 maja 2010, 19:37

Jose zawsze wiedział gdzie iść :lol: W Madrycie przecież grosza nie będą żałować a powiedzmy sobie szczerze że już teraz ma z kim pracować. Mógł wybrać Milan, też szukamy trenera :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 maja 2010, 20:53

Muszę przyznać, że Mou coraz bardziej działa mi na nerwy, to, że odbiera szansę na pozostanie Gutiego to już ewidentny przykład, że idzie na wojnę z Barceloną. Carckovia także jest niezadowolona, on Ramos i Cristiano to sztandarowe postacie. Trzeba przyznać, że te skecze są coraz lepsze i śmieszniejszy.

Poważniej już pisząc- ile zarabiał Pellegrini w Realu. :?: Czy to prawda, że Perez zapłaci całą klauzulę. :?:
Pisałem że Manuel to nieudacznik, mimo wszystko trzeba to trochę zweryfikować. Jednak okazał się prawdziwą pizdą, tak wielką, że mógł już dać Perezowi i Jorge drużynę do prowadzenia, skoro i tak oni o wszystkim zadecydowali za niego. Taka sytuacja strasznie zeszmaciła Pelle, wychodzi na to, że autorytetu to on nie ma za grosz. Już opisałem jego taktykę- dawaj piłkę do Ronaldo i czekamy co zrobi.
RealFan pisze:Po pierwsze Perez nie ma tu nic do rzeczy, bo w tej kwestii o wiele ważniejszy jest Valdano, a po drugie:
No całe szczęście, to daje jeszcze szansę Barcelonie. Swoją drogą nie chcę nikogo wprowadzać w błąd ale czy Perez nie stwierdził, że trzeba iść dalej wg. założonego projektu, bo zdaje mi się, że Valdano przy zwolnieniu Chilijczyka powiedział, ze ten projekt nie wypalił. Jeśli tak to naprawdę pogratulować współpracy, pewnie przy transferach także licytują osobno.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 maja 2010, 21:54

Jarzinho pisze:Muszę przyznać, że Mou coraz bardziej działa mi na nerwy, to, że odbiera szansę na pozostanie Gutiego to już ewidentny przykład, że idzie na wojnę z Barceloną.
Pff.. może jeszcze weźmie Figo do swojego sztabu, żeby was trochę bardziej podminować :smile2:

To, że wielu kibiców Barcelony nienawidzi Mourinho, a on lubi odpowiadać na głupoty wygadywane przez rywali nie pozostawiając na nich suchej nitki, to tylko jego atuty. Powiedzcie, że Sandro też tak lubi komentować jak Laporta.

Crackovia... w przypadku Gutiego (Cristiano zresztą również) w przeciwieństwie do wielu innych postaci nawet się nie postarali, by aktor był do niego choć trochę podobny, więc kij im w oko. Fajnych skeczy u nich nie brakuje, ale są też zagrywki bardziej żenujące niż śmieszne.
Jarzinho pisze:Poważniej już pisząc- ile zarabiał Pellegrini w Realu.
Bez sprawdzania, więc mogę się mylić, coś około 4 - 4,5 mln netto.
Jarzinho pisze:Czy to prawda, że Perez zapłaci całą klauzulę.
Jeśli twierdzi tak Moratti, to dlaczego mu nie wierzyć? Nikt z Realu się na ten temat nie wypowiedział, a przynajmniej takiej wypowiedzi nie czytałem. Teraz ma być 10 mln, a reszta pewnie potem albo przy okazji jakiejś innej operacji.
Jarzinho pisze:Jednak okazał się prawdziwą pizdą, tak wielką, że mógł już dać Perezowi i Jorge drużynę do prowadzenia, skoro i tak oni o wszystkim zadecydowali za niego.
Gówno prawda. O tym kto ma grać a kto nie decydował sam i kilka razy pokazał jaja. Ale to nie pasuje do teorii. O transferach było pisane milion razy, ale jak się jest twardogłowym to się niczego nie pojmie.
Jarzinho pisze:wychodzi na to, że autorytetu to on nie ma za grosz.
Przeciwko której to tezie dowodów w trakcie sezonu było kilka. Aż mi się nie chce wymieniać, bo zadziwiające, że można być tak wielkim ignorantem.
Jarzinho pisze:Już opisałem jego taktykę- dawaj piłkę do Ronaldo i czekamy co zrobi.
Z niektórymi problemami trzeba sobie samemu radzić. Powodzenia.

Wielka to pizda, co zdobyła 96 punktów z ponad setką goli nie stosując żadnej taktyki, nie mając żadnego autorytetu i to jeszcze będąca atakowana przez prasę. W takim razie, jeśli Mou nie jest pizdą, możecie się pożegnać z mistrzostwami przynajmniej na tak długo, jak Portugalczyk będzie pracował w Madrycie, bo od pizdy bez taktyki i autorytetu na pewno będzie lepszy. :]
Jarzinho pisze:No całe szczęście, to daje jeszcze szansę Barcelonie. Swoją drogą nie chcę nikogo wprowadzać w błąd ale czy Perez nie stwierdził, że trzeba iść dalej wg. założonego projektu, bo zdaje mi się, że Valdano przy zwolnieniu Chilijczyka powiedział, ze ten projekt nie wypalił. Jeśli tak to naprawdę pogratulować współpracy, pewnie przy transferach także licytują osobno.
Aha. Dobrze wiedzieć.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 maja 2010, 22:06

RealFan pisze:Gówno prawda. O tym kto ma grać a kto nie decydował sam i kilka razy pokazał jaja. Ale to nie pasuje do teorii. O transferach było pisane milion razy, ale jak się jest twardogłowym to się niczego nie pojmie.
Gdzieś tam wyczytałem, że nie mógł zaakceptować rozkazów z góry, żeby jacyś gracze nie grali. Nie chce mi się szukać, ale chyba rm.pl czyli było mu coś narzucane. Nie będę się w to zagłębiał bo nie bardzo mnie to interesuje, ale sytuacja VdV-Kaka mocno śmierdzi wg. mnie.
RealFan pisze:Przeciwko której to tezie dowodów w trakcie sezonu było kilka. Aż mi się nie chce wymieniać, bo zadziwiające, że można być tak wielkim ignorantem.
Chodzi o gutiego. :idea:
RealFan pisze:Wielka to pizda, co zdobyła 96 punktów z ponad setką goli nie stosując żadnej taktyki, nie mając żadnego autorytetu i to jeszcze będąca atakowana przez prasę. W takim razie, jeśli Mou nie jest pizdą, możecie się pożegnać z mistrzostwami przynajmniej na tak długo, jak Portugalczyk będzie pracował w Madrycie, bo od pizdy bez taktyki i autorytetu na pewno będzie lepszy.
Myślę, że z Mou nie będzie takiej częstotliwości sytuacji, że Real odpierdziela remontady. Wpadki typu Alcorcon raczej także nie będą miały miejsca, bo ewidentnie drużyna olała te spotkanie nawet po przerwie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 maja 2010, 22:12

Jarzinho pisze:Chodzi o gutiego.
Nie tylko.
Jarzinho pisze:Gdzieś tam wyczytałem, że nie mógł zaakceptować rozkazów z góry, żeby jacyś gracze nie grali. Nie chce mi się szukać, ale chyba rm.pl czyli było mu coś narzucane. Nie będę się w to zagłębiał bo nie bardzo mnie to interesuje, ale sytuacja VdV-Kaka mocno śmierdzi wg. mnie.
A czy stwierdził, że takie rozkazy były? Nie. Dla mnie z tej wypowiedzi wynika jasno, że sam podejmował decyzje. Podobnie jak z kilku innych wypowiedzi w wywiadach w trakcie sezonu.
Jarzinho pisze:Myślę, że z Mou nie będzie takiej częstotliwości sytuacji, że Real odpierdziela remontady.
Czyli, że będzie sobie wcześniej zapewniał zwycięstwo w jeszcze większym procencie spotkań? Jestem za. Aczkolwiek ja tam nie widzę nic złego w skutecznej remontadzie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 maja 2010, 12:37

RealFan pisze:Powiedzcie, że Sandro też tak lubi komentować jak Laporta.
Niestety (dla nas obu) Sandro prędzej będzie całował Pereza/Mourinho w stopy, aby tylko się nie narazić.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 maja 2010, 19:28

Obrazek

Oryginalna. Mi się nawet podoba, na pewno bardziej niż pozostałe wcześniejsze projekty, ale zdania mogą być podzielone. Wyjazdowe były pokazane w prasie już jakiś czas temu:

Obrazek

Czy właśnie tak będą wyglądały, czy trochę inaczej - zobaczymy.

Pellegrini udzielił kolejnego wywiadu i nie da się ukryć, że ciekawego. Całość jest warta rzucenia okiem, więc nie będę wybierał fragmentów.

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... 927&kom=ok

Wniosków pisać nie będę, bo jest ich kilka. Przy kilku bym się powtórzył, ale doszły też nowe informacje. Ewentualnie mogę wejść w jakąś dyskusję, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 30 maja 2010, 20:14

Nie, nie, nie. Domowa koszulka jest fatalna, po co te promienie? Ani to fajne ani nic :roll: Wyjazdowa koszulka prezentuje się trochę lepiej, ze względu na zielone paski (chociaż - dlaczego akurat zielone? :lol: ).

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 maja 2010, 20:50

Promienie są po to, bo Real ma w następnym sezonie świecić. Mnie nie odrzuca na widok tej koszulki. Nawet dobrze, że zrobili coś trochę innego, ta sama koszulka bez promieni byłaby taka... zwykła.

A tak BTW właśnie zakończył się mecz weteranów Realu i Milanu, wygrany przez Real 4:3. Gole dla Blancos strzelali Butragueno, Amavisca i dwa razy Alfonso. Trzeba przyznać, że dziadki nadal potrafią fajnie grać w piłkę :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 maja 2010, 21:20

http://www.sport.pl/MS2010/1,104119,795 ... iarre.html
Podczas zgrupowania reprezentacji Francji wyszła na jaw kolejna bolesna prawda o Realu Madryt. Hiszpanie nie mają również galaktycznych lekarzy. Przekonał się o tym na własnej skórze Lassane Diarra...
:lol:

Ciekawe w sumie. Komentarz z innego forum:
"To rzadko spotykana, dziedziczna choroba występująca głównie w Afryce. Polega na nieprawidłowej budowie hemoglobiny. Może ujawniać się w warunkach wysokogórskich"

cale szczescie, ze real nie zaszedl wysoko w zadnych rozgrywkach pucharowych, szczyt ligi tez moglby byc niebezpieczny
:lol:

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 31 maja 2010, 21:55

RealFan pisze:Obrazek

wyglada jak firanka w kiblu na centralnym

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 31 maja 2010, 22:01

Lepsza firanka niż oczojebny ni to róż ni pomarańcz, oczojebna zieleń albo oczojebny żółty.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2895
Lokalizacja: Piekło

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 31 maja 2010, 22:17

Ja nie wiem co wy chcecie od tych koszulek, niezłe są, może trącą troszkę niepokalaniem :wink: A uwaga RealFana jak najbardziej trafna, co najlepsze jeden mój kumpel co za Barceloną jest to nic złego w takich koszulkach nie widzi. :lol:

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 31 maja 2010, 22:25

Myślę, że różowe koszulki z pewnością spodobały się Zlatanowi i Pique.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”