Jedno jest pewne - do 4-3-1-2 nie wrócimy.
No i to 4-4-2 też mi nie bardzo pasuje, mamy za dużo środkowych pomocników na poziomie (Sissoko, Marchisio, Melo i Poulsen), któryś z nich będzie musiał odejść. Na pierwszy rzut byłby to Duńczyk który sporo zarabia, ale jemu nie przeszkadza rola rezerwowego poza tym ten sezon miał całkiem udany i widać, że powoli łapie o co chodzi. 4-3-3 byłby wskazany (Pepe i Krasic się nadają, do tego Giovinco, Amauri ze swoją charakterystyką drewna zbijającego piłki, od biedy Vicek), ale tu znowu nie ma co zrobić z Diego, który na skrzydła ataku nie pasuje.
Poza tym każdy z tych systemów taktycznych będzie o kant tyłka rozbić jeśli w obronie będziemy grać Grygerą i Grosso.


