byś wiedział przed meczem jak grał do tej pory też byś narzekał. To był najlepszy mecz Heskeya jaki widziałem w ostatnim czasie [czyli ostatnim sezonie]. Świetnie walczył o piłkę, przyjmował na połowie rywali i odgrywał, nawet miał swoją setkę, którą mógł zmarnować.kaczy pisze:Co wy chcecie od tego Heskeya.
Dobre podania na wolne pole, umiejętne zastawianie się, siła itd. najjaśniejszy punkt Anglików póki co.
Nie strzelanie bramek nadrabia innymi czynnikami. Jest napastnikiem, ale dla mnie to taki rozgrywający ostatniej linii.
Green dał dupy po całości, mam nadzieję, ze Capello postawi jednak na Harta, bo koleś jest genialny, a jedynie brakuje mu doświadczenia. Za Greenem chyba tylko doświadczenie przemawiało, bo sezon miał taki sobie.
Ogólnie to słabo to wyglądało, sporo walki, ale płynnej gry jak na lekarstwo. Nie wiem co Carragher robi w tej drużynie, jak tylko wchodził na boisko wiedziałem, ze bedą kłopoty, kartke dostał żółtą, choć równie dobrze mogła być czerwona, a później jeszcze Jozy go ograł i .. Green ratował sytuację. Słabiutko. Jutro Słowenia ogrywa Algierie i ma 1 miejsce
No i byłbym zapomniał. Lampard i Rooney słabiutko









