Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
Awatar użytkownika
gangsteroflove
Skład B
Skład B
Posty: 98
Rejestracja: 11 cze 2010, 13:14
Reputacja: 0

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gangsteroflove » 16 cze 2010, 18:13

Pomyliłem się co do tego meczu, podobnie jak znakomita większość kibiców,o ile nie wszyscy,bo nie znam nikogo kto stawiałby chociażby na remis.

Szwajcarska defensywa była dzisiaj niemożliwa do sforsowania przez bądź co bądź sztampowo rozgrywający piłkę zespół,ale to piąty z kolei wyborny występ Helwetów podczas Mundialu.

Nietrafione zmiany,zwłaszcza w przypadku będącego kompletnie bez formy El Ninho. :wink:
Zadania J.Navasa też lepiej wykonywałby trochę inaczej ustawiony D.Silva.

Moim zdaniem cichym faworytem grupy H jest po dzisiejszych meczach ekipa M.Bielsy.
Chile bez wątpienia jest w stanie ograć Szwajcarów i sprawić niespodziankę przeciwko mistrzom Europy.

Generalnie rzecz biorąc,najciekawsze grupy to A i H. :wink:

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 16 cze 2010, 18:13

Jarzinho pisze:A tak to nie wiem czy nie powinien zostać odgwizdany faul na Pique przy bramce, uderzenie w głowę nogą ewidentne.
Ale jaki faul ? tam czasem nie Casillas skosił napastnika równo z trawą ? Zrobił fikołka i zahaczył całkiem przypadkowo Pique, który chciał interweniować. Nie wiem na jakiej podstawie miałby być gwizdany faul.
Będą większe emocje po tym spotkaniu. Hiszpania pewnie wygra 2 kolejne mecze, zimny prysznic dobrze im zrobi chociaż nie grali źle.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 cze 2010, 18:16

MeToYou pisze:Ale jaki faul ? tam czasem nie Casillas skosił napastnika równo z trawą ? Zrobił fikołka i zahaczył całkiem przypadkowo Pique, który chciał interweniować. Nie wiem na jakiej podstawie miałby być gwizdany faul.
Będą większe emocje po tym spotkaniu. Hiszpania pewnie wygra 2 kolejne mecze, zimny prysznic dobrze im zrobi chociaż nie grali źle.
Możliwe, choć mi się wydawało, że to Derdyok(?) mu przywalił w powietrzu lewą nogą, ale było zamieszanie, więc nie jestem tego pewien.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9982
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 16 cze 2010, 18:16

wygrali bo strzelili bramke....do ktorej od swieta wchodzili na polowe hiszpanow. Jak wczesnie pisalem. nie lubie futbolu gdzie druzyna sie muruje i z dupy strzela bramke. to nie jest dla mnie piekno futbolu.
Bo grali z kontry.Od 'pięknej gry' to masz Smudę,który zbłaźnił nasze barwy tak bardzo,że nawet koszulkami nie chcieli się z nami wymienić.
I TO WŁAŚNIE JEST PIĘKNO PIŁKI - teoretycznie słabsza drużyna może wygrać z każdym nadrabiając braki w wyszkoleniu indywidualnym czy talencie taktyką i sercem do gry.Dzięki Bogu piłka nadal jeszcze jest sportem,w którym każdy może wygrać z każdym...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 cze 2010, 18:17

Navas dosrodkowywał, bo jak juz byl na skrzydle to nie miał w zasadzie innego wyjscia. Ramos przyspawany w drugiej polowie, ani razu nie pomogł, ani razu nie wyszedł zeby zagrac na obieg i wyciagnac jednego obronce z pola karnego. Nie rozumiem po co Del Bosque gra jednoczesnie Xabim i Busquetsem, skoro i tak Hiszpanie beda posiadac pilke w 80%. Kolejny DM przy tym systemie i stylu gry potrzebny jest jak kurwie majtki.

Pique dostał butem, ale Szwajacar w zadnym wypadku nie zrobil tego umysle, nie kontrolował swojego fikołka.

Awatar użytkownika
KASZUB
Skład B
Skład B
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2010, 13:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: NADMORSKIE TERENY KASZUBSKIE

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KASZUB » 16 cze 2010, 18:17

Juz po losowaniu twierdzilem ze bedzie to najmocniejsza grupa i dzisiejsze mecze to udowodnily. Co do bramki to rzeczywiscie pozostaja pewne watpliwosci. Niby nic niezgodnego z przepisami nie zaistnialo ale troche celowosci u Derdiyoka moglo jednak byc. Chociaz gdyby uraz Pique nie byl widoczny to pewnie takiej dyskusji by nie bylo.

Despertado
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 27 gru 2008, 21:43
Reputacja: 0

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Despertado » 16 cze 2010, 18:18

Platini poniekad dopial swego - slabsze ekipy moga wygrywac z mocniejszymi dzieki postawieniu autobusu przeglubowego w bramce. Fajnie sie oglada cos takiego. Frajerstwo Hiszpanii okrutne, mogli to rozstrzygnac w 1 polowie. Mam nadzieje ze Del Bosque wyciagnie jakies wnioski, a raczej jego asystenci bo sfinks to trener typu 'macie pilke i grajcie'. Mam nadzieje ze ta porazka pobudzi sportowa zlosc w Hiszpanach, bo maja najlepsza druzyne na swiecie. Mou pokazal jak trzeba grac z druzynami tego typu. Ahh ten geniusz taktyczny. Nawet przegrywajac dzisiaj Espana zagrala lepiej niz Anglia czy Wlochy. Oby udalo im sie do konca fazy grupowej stworzyc tyle sytuacji i oddac tyle strzalow co La Furia Roja w tym meczu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 cze 2010, 18:18

aldoraine

Ile zespołów zagrało do tej pory lepiej od Hiszpanów? Nie chodzi mi nawet o walory estetyczne.

W odbiorze bardzo dobrze, środek pola opanowany, ale zawiódł atak. Tak czy inaczej choćby się przeciwnicy hiszpańskiej piłki zesrali to wskażą za bardzo lepszych zespołów jak do tej pory. Przegrali? Zdarza się. Tragedii nie ma (przynajmniej na razie) a Hiszpania nie stała się nagle słabsza.

aldoraine

Ile zespołów zagrało do tej pory lepiej od Hiszpanów? Nie chodzi mi nawet o walory estetyczne.

W odbiorze bardzo dobrze, środek pola opanowany, ale zawiódł atak. Tak czy inaczej choćby się przeciwnicy hiszpańskiej piłki zesrali to nie wskażą za bardzo lepszych zespołów jak do tej pory. Przegrali? Zdarza się. Tragedii nie ma (przynajmniej na razie) a Hiszpania nie stała się nagle słabsza.
cloner pisze:A ja nie lubie meczów, w którym "gwiazdkom" się biegać nie chce i zamierzają wygrać mecz w chodzonego, jak wczoraj np. Brazylia, im się udało, dziś Hiszpanom już nie :haha:
Może na kibicowaniu się znasz, ale na piłce to nie bardzo :lol:

Hiszpanom nie chciało się grać? Grali w chodzonego? Za to Szwajcarzy to grali, że ho ho bo teraz odpieranie ataków jest trendy i cool :spoko:

Spodziewałem się takich wpisów, ale czekam na rzeczową dyskusje o słabości Hiszpanów i porównania do lepiej prezentujących się ekip.
Piotr pisze:edit: A właśnie, te 5 minut Webba to uzasadnione? Pisze bo 2 połówke oglądałem tak bardziej fragmentami
Wystarczyły 3-4 minuty jak dla mnie. Piątka to była przesada.
piwus pisze:Wolałbym, żeby wygrało w końcu w tym roku takie piękno futbolu, które daje trochę satysfakcji z oglądania widzom.
Zacofany jesteś. Teraz chwali się sukcesy przy pomocy defensywy.
fieldy pisze:Cesc cały mecz na ławce, ja wiem, ze w Barcelonie wszyscy są najlepsi, ale i tak nie mogę tego pojąć, ze nie wszedł nawet na chwilę.
Wiem, że Cesc jest dobry, ale dzisiaj przydatny nie było w środku pola wszystko było w porządku. Szwajcarzy zaryglowani i jedynym sposobem na taką grę jest szersze i szybsze granie. Zmiany Del Bosque były dobre choć wrzutki Navasa ['] Generalnie nie lubię takiego wstawiania masy napastników bo więcej napastników nie oznacza lepszej gry w ataku, ale kogo miał zmienić? Trzeba było zostawić kogoś z dwójki Xabi Alonso/Busquets. Gdyby został ten drugi to mógłby wejść Cesc za Alonso, ale i tak uważam, że zmiany byłby sensowne.

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 16 cze 2010, 18:18

Cóż cała Hiszpania może podziękować del Bosque za porażkę, to tylko i wyłącznie jego wina.
Złe ustawienie drużyny - gra z jednym napastnikiem przeciwko skoncentrowanej na defensywie drużynie to strzał w stopę. Po co w tym meczu grał Busquets to ja nie wiem, nie miał praktycznie nic do roboty a i tak akcja po której padła bramka zaczęła się od jego przegranego pojedynku główkowego. Zamiast niego powinien wystawić od początku Torresa lub Llorente jeśli ten pierwszy nie był w pełni sił.
Złe decyzje personalne, Silva na pozycji prawoskrzydłowego to czysty debilizm na lewej stronie kiedyś grywał ale prawa?! Po wejściu Navasa zdjął Iniestę i wpuścił Pedro - sytuacja jak w pierwszej części tylko że zamiast 2 lewoskrzydłowych na boisku było 2 graczy na co dzień grających po prawej stronie, (o Busquetsie już pisałem więc nie będę się powtarzał).
Kiedy w pierwszej połowie do wolnego z okolic 22metra podszedł Villa to wybuchłem śmiechem, mając w kadrze takich szpeców od wolnych jak Xavi, Alonso czy Capdevila do piłki podchodzi gracz, który w tym sezonie nie zdobył żadnego gola z rzutu wolnego a w całej swojej karierze strzelił ich może z 10-15, no ale to pewnie kolejna decyzja Sfinksa.

Po pierwszej kolejce murowanym faworytem wydają się być Niemcy...

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 cze 2010, 18:19

Swoją drogą to przy sytuacji bramkowej Cassilas wyciął tego białego zawodnika Szwajcarii. Więc gdyby dalej nic z tego nie wyszło to powinna być jedenastka i kartka dla Ikera. Czerwona chyba nie bo tam byli obrońcy Hiszpanii, ale żółta owszem.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 cze 2010, 18:21

Teraz chwali się sukcesy przy pomocy defensywy.
Od kiedy to bezcelowe kopanie pilka i bezsensowne wrzutki w pole karne sprawiaja przyjemnosć widzom :wink:

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 16 cze 2010, 18:21

Jarzinho pisze:Możliwe, choć mi się wydawało, że to Derdyok(?) mu przywalił w powietrzu lewą nogą, ale było zamieszanie, więc nie jestem tego pewien.
Tak, on mu przywalił, tylko że po wcześniejszym zderzeniu z Casillasem. Derdiyok po interwencji Ikera nabrał dziwniejszej rotacji niż Jabulani i dlatego doszło do uderzenia Pique w głowę. Trochę niejasno to napisałem w poprzednim poście :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 cze 2010, 18:27

Babel pisze:Od kiedy to bezcelowe kopanie pilka i bezsensowne wrzutki w pole karne sprawiaja przyjemnosć widzom :wink:
Naprawdę chcesz zaczynać dyskusję?

Ciekawe, który mecz byłby przyjemniejszy:

1. Nastawiona defensywnie Szwajcaria vs nastawiona defensywnie Grecja.
2. Nastawiona ofensywnie Hiszpania vs nastawiona ofensywnie Argentyna.

Przykład może z dupy, ale wiadomo o co chodzi. Oglądanie walenia głową w mur to żadna frajda, ale skoro mur został postawiony to co można z tym zrobić? W ramach protestu zrobić to samo, rozdać wuwuzele i zrobić koncert?

Nie gloryfikuję Hiszpanii. Nie twierdzę też, że jest jedyny słuszny patent na grę, ale chyba jednak wolimy oglądać pojedynki bardziej otwarte jak mecz Chile - Honduras chociażby. A może się mylę i te radosne wpisy po tamtym meczu to prowokacja? :]

Bezcelowe kopanie piłką :lol: Cóż ja mam takie podejście do tego sportu, że właśnie gra piłką (a więc kopanie) jest celem.

Zaiste ciekawe jest, że te same osoby, które narzekają na nudny turniej teraz cieszą się z porażki Hiszpanów i wyśmiewają ich sposób gry :] Interesujące.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64930
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8645
Kontakt:

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 cze 2010, 18:31

Mentor pisze:Teraz chwali się sukcesy przy pomocy defensywy.
Teraz chwali się zwycięzców!

I tyle ode mnie, bo na piłce znam się faktycznie średnio, oglądam średnio 100 meczów w ciągu roku, więc to faktycznie niewiele, żeby móc się wypowiadać nt. gry.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 16 cze 2010, 18:32

Szwajcarzy zagrali bardzo gleboko cofnietym 4-4-2 :) Czytajac wasze posty mam wrazenie,ze w dzisiejszej pilce wygrywaja tylko druzyny,ktore wylacznie bronia dostepu do wlasnej bramki. Ja jednak mysle,ze 9 na 10 meczow ekipa obierajaca taka wlasnie taktyke swoj mecz po prostu przegra,a to,ze jeden uda im sie 'wyciagnac' wcale nic nie oznacza. To zwykle szczescie,ktore w futbolu bylo,jest i bedzie.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”