Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria - Strona 7

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65041
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8692
Kontakt:

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 cze 2010, 19:24

MazurXIII pisze:mowa o taktyce cloner,o taktyce.
Jakie cloner, jakie cloner, to Bienias wrzucił taką emotkę :lol:
Mentor pisze:Fajnie, że tak łatwo było uciszyć clonera
Nie uciszyłeś mnie, sam postanowiłem nie dyskutować z fanem hiszpańskiej piłki, bo i po co? Skoro on wie i tak lepiej. Ja zaściankowy znam się tylko na polskiej lidze :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 cze 2010, 19:26

MazurXIII pisze:Cierpliwości i wyrachowania.
Cierpliwości było sporo tylko gra nie przynosiła skutków więc z biegiem czasu zaczęli coraz częściej dośrodkowywać a to było naprawdę bez sensu. Prym wiódł Navas z wiecznie opuszczoną głową (przypomina mi Saviolę) i jego piłki na pierwszy słupek [']
Dr.Football1 pisze:To zalezy jaki autobus i kto atakuje
No to przecież właśnie pytam o ekipy, które nie mają problemów ze stwarzaniem dogodnych sytuacji grając przeciwko zamurowanemu rywalowi.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 cze 2010, 19:38

Ja tam autobusu do momentu strzelenia bramki przez Helwetów nie widziałem, grali konsekwentnie i tyle, a to, że nie potrafili wyjść z własnej połowy czy chociaż wybić piłki to raczej było spowodowane tym, że Hiszpanie, aż tak mocno nie zaatakowali i nie było szans na kontrę. Hiszpanie spokojnie klepali i robili swój pressing.
Trochę mnie dziwi fakt, że jedni mówią, ze Hiszpanie za dużo grali środkiem, inni, że za dużo Navasem na skrzydle. Trochę to im zawęziło pole do atakowania, bo skoro tego było za dużo i tego, to co mieli robić.
Hiszpanie nie pierwszy raz się spotkali z takim nastawieniem przeciwnika- powtarzam do strzelenia bramki nie było mowy o autobusie, tylko zazwyczaj potrafili coś strzelić i dzisiaj także do straty bramki także mieli swoje sytuacje. Problemem jest to, że Hiszpanie nie są nauczeni odrabiania strat. :) Przeważnie prowadzą i później wykorzystują bardziej otwartą grę przeciwnika.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65041
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8692
Kontakt:

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 cze 2010, 19:50

Ja jeszcze na chwilę, ale jakże ważną, wrócę do meczu Chile z Hondurasem. Realizator przez chwilę pokazał kibiców Hondurasu, a wśród nich była ... piękna czarnowłosa kibicka. Aż dziw, że jeszcze nikt o niej nie wspomniał :P

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 16 cze 2010, 20:12

Nie wiem czy o tą Ci chodziło ale oglądałem mecz 1 okiem i zauważyłem laskę w sukience w "zebrę". To ta ?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 cze 2010, 20:14

Oczywiscie moja wstawka byla bardziej humorystyczna niz chcaca dokonywac kolejnych debat czy krucjat forumowych, ale widocznie musiało zabolec iz 6,7 pilkarzy Barcelony bylo obecnych na murawie :P . Ale jesli chcecie. Poruszono kwestie upodoban kibicowskich. Prostuje, ze nie kazdy kibic (notabene uslugobiorca) chce dostawac tylko dany pure football. Na całym swiecie przy kazdym rodzaju usług klientów dzielimy na masowych i indywidualnych. Ja naleze do tych indywidualnych, dla których liczy sie taktyka i uniwersalność druzyn. Zachwycałbym sie Hiszpania gdyby ograła tak zorganizowanych Szwajcarów jak zachwycam sie Szwajcarami, którzy ograli ofensywnych i lepszych w aspektach typowo technicznych Hiszpanów.

W tej nibywojence na antyfutbole i futbole zapomina sie o jednym. Gdyby nie antyfutbol pojecie futbol byloby tylko kolejnym frazesem. Warto o tym pamietac.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 16 cze 2010, 20:22

Co do tej pani z Hondurasu to rzeczywiście bardzo ładna, dziwiłem sie że komentator nie pojechał żadnym frazesem typu "futbol cieszy sie dzis zainteresowaniem rowniez płci pięknej" Brakuje mi bardzo jesli chodzi o tvp pewnej dziennikarskiej żyłki, relacji z miast, przedstawienia chocby stadionów, wywiadow z kibicami, ogółem pokazania całej tej otoczki. Mam wrażenie ze chodzi tylko o studio i mecz, czyli troche anachronicznie. Wracając jeszcze do komentatora to wg mnie ten Zawacki z nich wszystkich jest najlepszy. Drugi Ciszewski to to nie jest, ale jest bardzo solidny i dobrze sie go słucha.

Awatar użytkownika
KASZUB
Skład B
Skład B
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2010, 13:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: NADMORSKIE TERENY KASZUBSKIE

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KASZUB » 17 cze 2010, 9:29

Babel pisze:Oczywiscie moja wstawka byla bardziej humorystyczna niz chcaca dokonywac kolejnych debat czy krucjat forumowych, ale widocznie musiało zabolec iz 6,7 pilkarzy Barcelony bylo obecnych na murawie :P . Ale jesli chcecie. Poruszono kwestie upodoban kibicowskich. Prostuje, ze nie kazdy kibic (notabene uslugobiorca) chce dostawac tylko dany pure football. Na całym swiecie przy kazdym rodzaju usług klientów dzielimy na masowych i indywidualnych. Ja naleze do tych indywidualnych, dla których liczy sie taktyka i uniwersalność druzyn. Zachwycałbym sie Hiszpania gdyby ograła tak zorganizowanych Szwajcarów jak zachwycam sie Szwajcarami, którzy ograli ofensywnych i lepszych w aspektach typowo technicznych Hiszpanów.

W tej nibywojence na antyfutbole i futbole zapomina sie o jednym. Gdyby nie antyfutbol pojecie futbol byloby tylko kolejnym frazesem. Warto o tym pamietac.
Twierdzenie ze brak antonimu 'futbolu' deprecjonowalby jego sens oraz wartosc jest bledne i pozbawione rzeczowych argumentow. Pojecie futbolu okresla zbior zasad tej dyscypliny sportu oraz stanowi jej charakter, jej ducha. Futbol zyje samym soba, jest trwala materializacja koncepcji. Wspomniany 'antyfutbol' pozornie jest czyms zgola odmiennym ale przeciez tak nie jest. Nie jest calkowita alternatywa dla 'futbolu' bo bazuje na tych samych regulach a wiec jest jedynie inna ( skadinad nieatrakcyjna ) forma realizacji podstawowych zalozen, lamie jedynie elementy glownej koncepcji u jej podnoza, odnosi sie poprzez swoja strategie do innego sposobu wykonania. Antyfutbol nie jest zatem stricte zaprzeczeniem idei futbolu, co wiecej niejako sie w nim zawiera bo jest proba regulacji zrownania szans. A zatem 'antyfutbol' jest po prostu nazewnictwem konkretnej mozliwosci gry majacej na celu zniwelowac slabosc wobec doskonalszej formy i sprzyjajacej rownej walce o ten sam cel.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 17 cze 2010, 10:17

Co jest dozwolone w futbolu reguluja przepisy, a od ich egzekwowania sa sedziowie. Wszystko co dzieje na boisku jest wiec futbolem. Tyle w kwestii hipokryzji uzywania słowa "antyfutbol" i dzielenia pilki defensywnej i ofensywnej na ta prawdziwa i na ta anty. To jedno. Druga sprawa piekno jest kwestia pewnej swiadomosci zawartej w tym co sie na boisku prezentuje. To tak jakby w szachach albo w innych dyscyplinach grano na ciagłość, zadawalanie kibicówa, a nie na zwyciezanie, które bedzie tylko niewaznym dodatkiem. Tym jest wlasnie ta swiadomosc.

Odnosnie antonimów to bardziej chodziło mi o definiowanie pilki noznej i wrzucanie róznych jego skladowych do worka "zle" i do worka "dobre".

Konczmy offtopa w tym temacie. Oczywiscie mozna zalozyc odpowiedni temat jesli ktos nadal chce drażyc pojecie prawdziwego futbolu. Ja juz nie zamierzam.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 17 cze 2010, 11:00

Nie wiem czy ktoś już o tym wspomniał, ale Szwajcaria nie straciła gola na mistrzostwach w pięciu kolejnych meczach.

PokerFace
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 17 cze 2010, 22:45
Reputacja: 0

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PokerFace » 21 cze 2010, 17:56

Chile odpadnie z mistrzostw... Mam już ich w dupie, mieliby szanse na awans, ale wiedząc, że bramki będą bezcenne w kontekście awansu do fazy pucharowej, marnują jakieś 4 setki w całym spotkaniu. W ogóle, nie mają skutecznych napastników, bramki jak na razie strzelają skrzydłowi, Sanchez już na mistrzostwach nie wykorzystał trzech sytuacji podbramkowych. Hiszpania pewnie okaże się za mocna, bo Chile w obronie to nie Szwajcaria, Helweci wygrają z beznadziejnym Hondurasem bez charakteru i z grupy wyjdzie Hitzfeld i spółka. Nie wierze, żeby Chile miało mieć szanse z Hiszpanią. Nie ta klasa...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 cze 2010, 18:01

Jestem w rozterce. Chile znowu bardzo mi się podobało i chciałbym, aby awansowali obok Hiszpanii, ale jakie wyniki musiałyby paść? Może ktoś ogarnięty to przedstawić? :P

Mecz Hiszpanii z Chile zapowiada się rewelacyjnie. Chile być może nie będzie grał tak otwartej piłki jak w dwóch pierwszych spotkaniach, ale mają piłkarzy idealnych do gry z kontry a w obronie są jednak słabsi od Szwajcarów więc może być świetne widowisko. Chilijczycy nie stoją wcale na straconej pozycji i Hiszpanie będą musieli zagrać bardzo dobry mecz, aby wygrać. Wpierw jednak muszą pokonać Honduras, aby mieć w ogóle o co walczyć.

Dzisiaj już się bałem, że Szwajcarzy dowiozą remis. Czerwona kartka za głupotę zasłużona bo zupełnie niepotrzebnie robił wiatrak, ale nie wiem czy nie było spalonego przy bramce :>

Awatar użytkownika
KASZUB
Skład B
Skład B
Posty: 101
Rejestracja: 15 cze 2010, 13:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: NADMORSKIE TERENY KASZUBSKIE

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KASZUB » 21 cze 2010, 18:05

Gdyby Derdiyok lepiej przymierzyl to Hitzfeld triumfowalby...

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 21 cze 2010, 18:08

Według mnie sędzia po raz kolejny się nie popisał. Czerwonej kartki wcale nie musiał pokazywać, a gol na 100% po spalonym. Od początku ten Arab wyglądał mi podejrzanie.

Chile miało dzisiaj sporo szczęścia, ze względu na wspomniane decyzje sędziego i zmarnowaną okazję Derdiyoka. Niewykorzystane sytuacje omal się nie zemściły. Szkoda, że w fatalnej formie był Suazo. Bez niego Bielsa musi wypuszczać samych takich jeźdźców bez głowy jak Sanchez czy Valdivia, którzy potrafią zrobić wszystko, tylko że piłka nie wpada im do bramki. A na koniec wszedł też żenujący Paredes, który skandalicznie zmarnował dwie setki. Parodia ten Paredes.

Chilijczycy mogą boleśnie odczuć to, że mają tylko dwa gole na koncie. Muszą się modlić, żeby Honduras szczelnie się bronił i nie dał Hiszpanii strzelić dużo goli. Niby Chile ma 6 punktów, ale sytuacja wcale nie jest tak komfortowa. No, chyba że Honduras dziś urwie punkty Hiszpanii.

Awatar użytkownika
BERGKAMP
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 666
Rejestracja: 27 mar 2007, 13:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Grupa H - Chile, Hiszpania, Honduras, Szwajcaria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BERGKAMP » 21 cze 2010, 18:11

Mentor pisze:Może ktoś ogarnięty to przedstawić?
Służę pomocą Mentorze.
Zakładając, że Hiszpanie pokonują Honduras np. 2-0 a w ostatniej kolejce gier pokonują Chile 1-0 to:
- Hiszpanie są przed Chilijczykami w tabeli
- Chile jest przed Szwajcarią, gdy Ci nie zdobywają kompletu punktów z Hondurasem
- Jeżeli Szwajcarzy pokonają Honduras 1-0 --> wtedy to dwie ekipy - zarówno Szwajcarzy i Chilijczycy mają identyczny dorobek punktowy i bramkowy i jako, że w bezpośrednim starciu Chile pokonało Szwajcarie to gracze Bielsy uzyskują awans
:)

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”