GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy - Strona 8

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 20 cze 2010, 18:18

Nie tylko europejskie ale afrykanskie rowniez :!:
Cos czuje ze MS moze byc niespodziewany... Urugwaj, Meksyk, Paragwaj, Chile....
niemozliwe staje sie mozliwe... :lol:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 cze 2010, 18:18

gangsteroflove pisze:Paston zajebiście,aż dziw bierze,że nie broni poza własnym kontynentem :brawo:
Twierdziłbym nawet, że po takim mundialu Paston wyląduje gdzieś w Europie. Ale nie chce mi się w to wierzyć patrząc na jego datę urodzenia - 1976 rok.

Awatar użytkownika
gangsteroflove
Skład B
Skład B
Posty: 98
Rejestracja: 11 cze 2010, 13:14
Reputacja: 0

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gangsteroflove » 20 cze 2010, 18:27

emdżej pisze: Twierdziłbym nawet, że po takim mundialu Paston wyląduje gdzieś w Europie. Ale nie chce mi się w to wierzyć patrząc na jego datę urodzenia - 1976 rok.

Masz rację,karierę niezwykle trudno będzie jemu w Europie zrobić. Milan,Bayern czy nawet Rennes w razie kłopotów zatrudnią pewnie kogoś innego. Ale już w przypadku Herthy Berlin czy Legii Warszawa,to może ktoś zaryzykuje. :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 cze 2010, 18:27

Lippi za kazdym razem gdy patrzyl na ławke to pewnie załował ze niej nie ma Cassano czy Balotellego. Ani jednego pilkarza, które jest w stanie samemu cos stworzyc. Sam sobie winien. Jeszcze wystawienie dzis tego samego skladu co na Pargwaj tylko wystawienie Marchisio na lewej pomocy :o. Jesli to ze staroscia przychodzi to ja nie chce takiego siebie doczekac. Po prostu niewytłumaczalne. W pierwszym meczu poza wymuszona zmiana Buffona, Marcelo zmienił napastników, dzis tez wszystkie trzy zmiany dotyczyły zawodników opowiedzilalnych za kreowanie i strzelanie. O ile zaklad, ze w nastepnym meczu wyjdzie trojka Pepe - Gilardino - Iaquinta? Kazde zagrozenie pod bramka Włochów to zasługa Cannavaro, prawdziwy kapitan. Pochwały za ten mecz dla Montolivo, jeden który chciał wziac odpowiedzialnosc i prezentował cos innego niz bicie głowa w mur.

Stracic punkty z Nowa Zelandia to wstyd. Coz, Włosi stylu gry pewnie nie zmienia. Nawet Di Natale czy Pazzini od poczatku niewiele pomoga. Tyle, ze to byc moze wystraczy na fatalna Słowacje. Ciekawe ze od czci i wiary odsadzano Donadoniego, który przy całej swojej fatalnosci wyszedł z grupy z Holandia, Francja i Rumunia i dopadł z Hiszpanami po karnych. Mineły dwa lata Włosi nie potrafia ograc Nowej Zelandii.
Nienajgorszą zmianę dał Camoranesi
Nienajgorsza jesli chodzi o to co prezentował w tym sezonie. Mimo to z 50% kontaktów z pilka to byla strata. Samo szarpanie nie wsytarcza na pewnym poziomie, co pokazali to takze jego koledzy szarpiac 90 minut i strzelajac bramke po "takim se" karnym.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3268
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 204

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 20 cze 2010, 18:27

Pozdrawiam tych, ktorzy pisali o potencjale tez druzyny, jak to Wlosi beda sie rozkrecac z meczu na mecz.

Jakies pierwsze lepsze drewno z Nowej Zelandii jedzie z Cannavaro jak chce, az mi sie reklamowka Nike przypomiala (che capitano, che Cannavaro :lol: ).

Anglia zagrala jednak jeszcze slabiej, do ich poziomu juz raczej nikt z faworytow na tych mistrzostwach sie nie zblizy.

Osobiscie mam nadzieje, ze obydwie te ekipy nie wyjda z grupy (ale pewnie jednak wyjda) bo i po co maja wychodzic.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 20 cze 2010, 18:29

gangsteroflove pisze:Nienajgorszą zmianę dał Camoranesi,nie odznaczał się przynajmniej in minus na tle reszty.
B. dużo niecelnych podań (sektor dobry ale brak wyczucia w sile podań), jeden dobry strzał w końcówce chociaż wydaje się że niecelny ale zmusił bramkarza do parady.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11282
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1321
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 20 cze 2010, 18:36

Wiedziałem że jeszcze wszyscy zatęsknią za Pirlo który nawet na wózku nie jest gorszy od Montolivo :? .Nie ma co się dziwić taki wynikom jak na lewej pomocy wychodzi MArchisio :lol: (tylko lippi mógł to wymyślić) na prawej pomocy gra Pepe który mimo wielkich chęci po słabym sezonie w klubie trudno oczekiwać że nagle zacznie napędzać swój zespół.Cała drużyna zagrała beznadziejnie a jakbym miał kogoś wyróżnić to Zambrotte, miał duże problemy w klubie z kontuzjami jednak pokazuje że w odpowiedniej formie fizycznej jest nadal najlepszym bocznym Włoskim obrońcą.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 20 cze 2010, 18:38

gilardino11 pisze:jakbym miał kogoś wyróżnić to Zambrotte
:beer:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 20 cze 2010, 18:39

Ciekawa sytuacja jest w tej grupie, bo nawet jeżeli Włochy znów tylko zremisują, to i tak wyjdą z grupy, o ile Paragwaj pokona Nową Zelandię.
Taka sytuacja była chyba tylko w 98 roku i Chile wyszło w ten sposób z grupy.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 cze 2010, 18:47

Jarzinho pokaz mi ta sytuacje, w ktorej rzekomo Giorgio potraktowal lokciem w twarz zawodnika Nowej Zelandii. Chyba cos ze wzrokiem problemy masz?
Chiellini trafil zawodnika rywali dlonia w bark tudziez okolice szyi. Zawodnicy Nowej Zelandii mieli duzo brutalniejsze wejscia LOKCIAMI w glowy wloskich pilkarzy.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65420
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8782
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 cze 2010, 18:49

Kilku zawodników w czasie spotkania było zupełnie niewidocznych: Marchisio, Gilardino, a w 2. połowie ten napastnik z Sampdorii, teraz mi nazwisko z głowy wypadło, a nie chce mi się google otwierać. Najgorszy oczywiście na boisku Cannavaro, może by go tak wyrzucić z kadry jak Anelkę? :P Przynajmniej nie zawali 3 gola przeciwko Słowacji.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 20 cze 2010, 18:51

cloner pisze:a w 2. połowie ten napastnik z Sampdorii, teraz mi nazwisko z głowy wypadło, a nie chce mi się google otwierać.
:bicz2: Pazzini (ex fioletowy, a szkoda bo lepszy niz drewno Gila)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 cze 2010, 18:53

arek_ahig pisze:Jarzinho pokaz mi ta sytuacje, w ktorej rzekomo Giorgio potraktowal lokciem w twarz zawodnika Nowej Zelandii. Chyba cos ze wzrokiem problemy masz?
Chiellini trafil zawodnika rywali dlonia w bark tudziez okolice szyi. Zawodnicy Nowej Zelandii mieli duzo brutalniejsze wejscia LOKCIAMI w glowy wloskich pilkarzy.
Spokojnie pokazali to w TVP pojawi się z pewnością i internecie to nie omieszkam tego nie wstawić.

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 20 cze 2010, 18:58

Giorgio trafił ręką w bark, prawy obrońca nowej zelandii za twarz sie złapał.
Napastnik z numerem 14 co chwila wymachiwał łokciami. Ciężko coś powiedzieć dobrego o grze Italii. Montolivo był groźny gdy strzelał, gdy rozgrywał już mniej. Gila i Pazzini równie dobrze mogliby zejsć z boiska i byłoby to samo. Giorgio i Zambro na plus.Criscito poprawnie.Vicek mnie denerwował strasznie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65420
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8782
Kontakt:

Re: GRUPA F - Nowa Zelandia, Paragwaj, Słowacja, Włochy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 cze 2010, 19:01

czeher pisze:Pazzini (ex fioletowy, a szkoda bo lepszy niz drewno Gila)
Ale sam przyznasz, że zupełnie niewidoczny, nawet strzału nie oddał. Gilardino drewniany to fakt, nie mam pojęcia co w nim trener widzi, ale kogo miał do składu wstawić? Skoro więcej napastników nie ma, chyba tylko Quagliarella został, on też ma świetny bilans bramkowy w kadrze :lol:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”