1/8 finału: Niemcy - Anglia - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto awansuje?

Anglia
14
52%
Niemcy
13
48%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 cze 2010, 18:07

Anglia to swietna jednostkowo ekipa, jako druzyna to jak pisałem zawsze- graja słabiutko. Jesli ktos pisze ze Niemcy maja lepszych graczy jest idiota,trzeba rzeczy nazywac po imieniu. Czy Rpa ma lepszych graczy od Francji albo słowacja od Włoch? Nie.

chcialbym wiec uslyszec gdzie Niemcy maja tych lepszych pilkarzy.Bo poza Barrym Upsonem od biedy, Glenem czy Milnerem ja takich nie widze



Brawo Niemcy

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 27 cze 2010, 18:08

MGiggs pisze:Tak niemcy maja lepszych zawodnikow od angielskich, metsesaker jest lepszy od terrego ozil od lamparda a kolse od Rooneya a Muller od Cola.
wg takiej filozofi to słowacy maja lepszych graczy od włochow
słowacja włochy 3-2
niemcy anglia 4-1
mają
Ostatnio zmieniony 27 cze 2010, 18:08 przez ulynif, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 cze 2010, 18:08

muszeq pisze: Johnson => Neville
Upson => Ferdinand
Barry => Carrick
z tym Carrickiem to bym nie przesadzał, też miał słaby sezon i pewnie wiele by nie pomógł. Johnson -> Neville ? :P
Za Upsona w ogóle powinien grać Dawson, choć gola strzelił, ale co z tego. Za Milnera powinien grać Johnson, ale Adam. Z kolei za Jamesa w bramce powinien stać Hart, który, jestem o tym przekonany, wyciągnąłby tę bramką na 1:3. Nie w takich sytuacjach bronił i zachwycał cały sezon, no ale Capello wolał bardziej doświadczonego. Heskey to też nie wiem po co wszedł, już lepiej było dać Croucha i posyłać długie piłki, przecież trzeba było 3 gole odrabiać. Występ Barry'ego najlepiej przemilczeć. Podobnie jak arbitrów. Co za żenada, zresztą podobnie jak występ defensywy angielskiej. Odpadli zasłużenie, ale cholera, sędzia mógł jednak nie dać dupy, bo niesmak zostaje potworny, zwłaszcza zebyły remis i kto wiec co by się dalej działo.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 cze 2010, 18:10

MGiggs pisze:Dla fanow Barcelony napisze ze nie warto sie smiach z obroncow angielskich, Pique z Puyolem odpierdzielali taka komedie z szwajcaria czy Chile ze glowa mala, mało kto gra tak dobrze jak w klubie co mnie nie dziwi.
Tak niemcy maja lepszych zawodnikow od angielskich, metsesaker jest lepszy od terrego ozil od lamparda a kolse od Rooneya a Muller od Cola.
wg takiej filozofi to słowacy maja lepszych graczy od włochow
Szczególnie, że defensywa Hiszpanii popełniła ze Szwajcarami 2 błędy. O Chile ciężko coś mówić, bo tam przez 45 minut grąła jedna reprezentacja, a w drugiej obie stały. Obrona Anglików dała się ośmieszyć w 60 sekund przez jednego Klose dwukrotnie.
Czy są lepsi - na boisku wyglądają na lepszych. Skoro są nie to dlaczego stworzyli sobie tyle sytuacji i wygrali tak wysoko.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 cze 2010, 18:15

Jesli ktos pisze ze Niemcy maja lepszych graczy jest idiota,trzeba rzeczy nazywac po imieniu.
Dokładnie.

Skoro są nie to dlaczego stworzyli sobie tyle sytuacji i wygrali tak wysoko.
Szwajcaria ma lepszych grajków od Hiszpanii :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 cze 2010, 18:17

Rozumiem Jarzinho ze wg Twojej filozofi Slowacy sa lepsi od Włochow bo na boisku byli lepsi.Maja lepszych graczy?
pilka reprezentacyjna kuleje od dawna gracze tacy jak Rooney są cieniami samych siebie.Pewnie klose jest od niego lepszy.

Dlatego zapytam bys mi to wyjasnil, gdzie maja lepszych zawodnikow.Na podstawie 1 meczu wyciagasz wnioski?

Z calym szacunkiem ale rok temu po porazce w meczu z USA nikt nie pisał podobnych bzdur o kadrze Hiszpani- tyle, teraz widze wielki najazd na Angoli.

Torres gra zenujaco, slabiutko gra XAvi- sa srednimi kopaczami?Pique z Puyolem sa jechani przed drewna z Szwajcari. czy sa slabi?
Ostatnio zmieniony 27 cze 2010, 18:19 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 27 cze 2010, 18:18

fieldy pisze:z tym Carrickiem to bym nie przesadzał, też miał słaby sezon i pewnie wiele by nie pomógł. Johnson -> Neville ? :P
Napisałem to w sumie w formie żartu, ale gdyby były takie zmiany śmiem twierdzić, że wyglądałoby to lepiej. Neville ma za soba bardzo dobry sezon i pomimo wieku nie odstawał szybkościowo od takich piłkarzy jak Bellamy, który jest szybki jak błyskawica. DO tego ogromne doświadczenie i przede wszystkim charakter - walka do utraty sił. Miałem wrażenie, że Johsnon przez cały mundial grał na pół gwizdka. Uważam, że Neville spisałby się lepiej, choć dla wielu może to zabrzmieć dziwnie.

Co do Carricka, zdaję sobie sprawę, że miął słaby sezon, ale to co robił Barry to jest po prostu amatorszczyzna. Klient z zerową kreatywnością, niech chociaż stoi i nie przeszkadza. Ale nie, on musiał co chwila tracić piłkę i to z tragicznymi konsewkwencjami. Jestem przekonany, że Carrick bez formy wniósłby dużo więcej, bo jest piłkarzem barzdo kreatywnym, ale potrafi też grać w obronie.

A jesli chodzi o Upsona, czy to jest normalne, że w takim meczu gra piłkarz, który razem z West Hamem bronił się przed spadkiem? Naprawdę strasznie mnie dziwią decyzje Capello. Na początku przyjąłem to spokojnie. Pomyślałem sobie, że Włoch ma swoją wizję i jeszcze wszystkich zaskoczy. Ale teraz okazuje sie, że dupy dali ci, co do których pojawiały się wątpliwości. Do tego zero skrzydeł. Wright Philips to nie jest piłkarz, który po wejściu na boisku może postraszyć. Co innego Walcott czy Johnson, który naprawdę grał świetnie w minionym sezonie.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 27 cze 2010, 18:20

W tym sezonie Niemcy są ZDECYDOWANIE lepsi od Anglików.Bayern w finale LM,a reprezentacje każdy widział.Co mnie niepokoi (bo nie lubię naszych zachodnich sąsiadów) to to,że mają wyjątkowo młodą reprezentację,która może zacząć dzielić i rządzić dobre 8 lat...na szczęście jest jeszcze Argentyna :P
BTW - Jeśli Blatter nie będzie widział sensu wprowadzenia powtórek video,to...

Aha - Rooney to dno na tych mistrzostwach...a James znowu jest osłem (2 bramki jego).

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 27 cze 2010, 18:23

MazurXIII pisze:Aha - Rooney to dno na tych mistrzostwach...
I piszesz to akurat po meczu, w którym zagrał co najmniej dobrze. :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 cze 2010, 18:26

Kamil232 pisze: Szwajcaria ma lepszych grajków od Hiszpanii
To jest twoje zdanie. W końcu Hiszpanie wyszli z grupy a Szwajcarzy nie.
Prawie każdy lepszy wg. od swojego przeciwnika a nic sobą nie prezentuje.
MGiggs pisze:Rozumiem Jarzinho ze wg Twojej filozofi Slowacy sa lepsi od Włochow bo na boisku byli lepsi.Maja lepszych graczy?
pilka reprezentacyjna kuleje od dawna gracze tacy jak Rooney są cieniami samych siebie.Pewnie klose jest od niego lepszy.
MGiggs pisze:Z calym szacunkiem ale rok temu po porazce w meczu z USA nikt nie pisał podobnych bzdur o kadrze Hiszpani- tyle, teraz widze wielki najazd na Angoli.
Jedni mają tak, że się podnoszą, albo są takimi co coś osiągnęli wcześniej. Anglicy wielkie postacie lepsze jednostki, wpierdol na kolejnym turnieju. Lepsi są od każdego, a mój wiek nie pozwala mi pamiętać choćby ich półfinału. Ubzduraliście sobie wyższość ich, a tak nie jest, bo takich jak oni zawodników i to lepszych mają inne reprezentacje. Co to za zawodnik, który nie potrafi grać wśród partnerów z którymi grał kilkanaście spotkań na wysokim poziomie, to słaby zawodnik.
MGiggs pisze:Torres gra zenujaco, slabiutko gra XAvi- sa srednimi kopaczami?Pique z Puyolem sa jechani przed drewna z Szwajcari. czy sa slabi?
Napisz o jakich sytuacjach piszesz to postaram sie odnieść do nich.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 cze 2010, 18:29

Na samiuteńkim początku chcę Wam powiedzieć, że byliśmy dziś świadkami wielkiej futbolowej historii. Ten mecz za 30 lat będą oglądali Wasi synowie z cyklu "Klasyka Mundiali", tak jak my dziś oglądamy mecze Francja - Niemcy 1982 czy Argentyna - Anglia 1986. Takie meczu świat nie widział na Mundialu od co najmniej 1998 - żadno ze spoktkań z 2002 i 2006 roku nie może się równać z tym co widzieliśmy dzisiaj. BĄDŹCIE TEGO ŚWIADOMI!

I oto mamy kolejną zadrę na sercu angielskich kibiców. Oni już sobie zrobią z tego meczu legendę, będą go wspominać przez lata tak jak to oni mają w zwyczaju robić. Zadra tym boleśniejsza, że poniesiona w takim stylu. Niebawem ukażą się książki traktujące o legendarnych meczach na czele z dzisiejszym widowiskiem. Zapewne już jest komponowana nowa wersja piosenki "Three lions on the shirt" czyli po raz n-ty "We still belive....." - tym razem Muller wystąpi w teledysku do spółki z Oezilem.

Dodatkowo rośnie nam nowe pokolenie angielskich piłkarzy, któzy będą chorobliwie nienawidzić niemieckiego futbolu (w preszłośc Lineker i paru innych) - taki Ronney proszę. Porażka z Bayernem w LM po wyciągnięciu z 3-0 na 3-2 i wjebaniu gola w 92 minucie w pierwszym meczu, a teraz jedna z największych klęsk w historii całego brytyjskiego futbolu :wink:

Teraz coś od siebie. Chciałbym nieco sprostować "wizerunek" dzisiajszego meczu. Bo w studio i wszystkie media obecnie szczytują opisując kapitalną czy jak kto woli genilaną grę Niemców. Ale zaraz zaraz. Do 65 minuty Anglicy mieli zdecydowaną przewagę, zamknęli rywali na własnej połowie a komentatorzy w TVP na czele z Kołodziejczykiem sypali tekstami w stylu "Niemcy się gubią, nie mogą przejąć piłki!". Dwa ostatnie gole padły po fenomenalnych kontrach. To takie typowe dla helmutowego futbolu - idzie nam coraz gorzej, tracimy piłkę, jesteś zamknięci, oj coś tam świta i już mecz rozstrzygnięty. Pamiętajcie o tym - że Anglia od 37 do 65 minuty miała Niemców na widelcu. To że się nie udało - tak bywa. Swoją drogą Niemczury mają jednak jaja -gromadka dzieci, która dwa lata temu występować by mogła najwyżej na turniejach juniorskich, przy takim naporze graczy jak Ronney, Gerrard czy Lampard wytrzymała to dzielnie i genialnie skontrowała. Ważna lekcja dla polskich piłkarzy, którzy takie mecze przegrywają w szatni, a przy takim ataku rywali potykają się o własne nogi. To są nerwy i niemiecka charyzma.

Całe szczeście Niemcy wygrali 4-1 a nie 2-1 bądź 3-2 - dzięki temu nawet angielskie media nie wypominają już nieuznanej bramki (raczej w ramach ciekawostki) a tylko płaczą nad formą swojej reprezentacji. Bo co to za turniej? Dwa remisy, wymęczona wygrana ze Słowenią i blamaż z Niemcami? 3 gole w 4 meczach? 5 straconych? Mają pożywkę, skandale i awantury - to co lubią najbardziej. Najlepiej opłacany trener świata ponosi haniebna porażkę. Anglicy ostatni raz 4 gole na MŚ stracili w 1954 roku. To będzie gorsze niż McClaren i brak awansu do Eruo 2008.

Jak już emocje opadną to chciałbym tutaj zaprosić do dyskusji nt. angielskiej piłki reprezentacyjnej. Dzisiaj, jak dla mnie, mieliśmy podsumowanie przegranego i straconego pokolenia świetnych angielskich piłkarzy. Jak można od 98 roku, mając takich piłkarzy jak Lampard, Gerrard, Beckham, Terry, Owen, Heskey, Carragher nie zdobyć ani jednego medalu (choćby brązowego) na wielkiej imprezie? Przecież ci piłkarze mają już po 30 lat, dla wielu to mogą być ostatnie mistrzostwa a nie osiągnęli absolutnie nic na szczeblu reprezentacyjnym. Może ktoś mi to wyjaśni racjonalnie jak taka generacja piłkarska nie zdobyła nic?

No i jeszcze coś - to już trzecia wielka reprezentacja, po Francji i Włochach, któa jest rozbita. Te ekipy nie poniosły porażek, nie odpadły - one zostały rozgromione w dodatku ich przyszłość nie maluje się najlepiej i te ksęski z RPA mogą być początkami rewolucji w tych trzech krajach.
Ostatnio zmieniony 27 cze 2010, 18:34 przez Ebi, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 27 cze 2010, 18:30

A jesli chodzi o Upsona, czy to jest normalne, że w takim meczu gra piłkarz, który razem z West Hamem bronił się przed spadkiem?
W obronie Niemców grał Friedrich - spadł z Herthą do 2 ligi. A był najlepszym obrońcą na boisku.

Mertersacker musi się ogarnąć. Porządnie.

Cieszy mnie zwycięstwo z Anglikami. A jeszcze bardziej mnie cieszy, że żaden zawodnik nie został zawieszony na mecz z Argentyną/Meksykiem i wszystkim się wyczyściły kartki.
Nie przestaje mnie zadziwiać Muller. Jest średni technicznie, nieprzewidywalny, kombinuje często za bardzo, ale zabójczy. Haruje za trzech, nic nie nie zniechęca - naprawdę niesamowity. Na dodatek ma poukładane w głowie, jest normalnym człowiekiem, nie gwiazdorzy, myśli na boisku i poza nim. Poczucie humoru ma też :P sam o sobie mówił zresztą w wywiadzie: nikt nie gra tak śmiesznie jak ja :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 cze 2010, 18:31

To jest twoje zdanie. W końcu Hiszpanie wyszli z grupy a Szwajcarzy nie.
Prawie każdy lepszy wg. od swojego przeciwnika a nic sobą nie prezentuje.
To jest właśnie wyciąganie wniosków na podstawie jednego spotkania.
Ubzduraliście sobie wyższość ich, a tak nie jest,
Rzeczywiście, to co pokazali w ostatnich latach w Europie Gerrard, Lampard, Terry, Rooney, Rio, A.Cole nie upoważnia do tego by ich stawiać w czubie najlepszych grajków na swoich pozycjach w Europie :roll:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 27 cze 2010, 18:35

Jarzinho pisze:Gdyby Anglicy remisowali po pierwszej połowie to byłoby to nie fair
Co za pierdolenie. Zdobyli dwie bramki, ale jakby był remis to byłoby nie fair :lol:

Sędziowie dzisiaj fatalni. Naprawdę nie wiem jak główny i boczny mogli do spółki tego nie widzieć, skoro widziało to kilkunastu facetów na boisku, w tym kilku Niemców. To już naprawdę trzeba było nie chcieć tego widzieć. Boczny też genialnie ustawiony ...

Jestem przekonany, że ta decyzja miała swój wpływ na cały mecz. Inaczej schodzi się do szatni z remisem i będąc w gazie, a inaczej po takim cyrku. Anglicy musieli się w końcu odkryć, a to miało swoje poważne konsekwencję.

Barry, Terry i Upson byli dzisiaj do bólu żenujący. Wolni, grający totalną padakę. Ile to razy Cole i Johnson musieli ich asekurować w środku.

btw, brać Ozila do Arsenalu :!:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: 1/8 finału: Niemcy - Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 27 cze 2010, 18:38

Dodam jeszcze od siebie

Terry Pique Puyol Kjear Vidic Abidal Evra Cheilini Caragher Cole- na tym turnieju mowiac krotko grali graja momentami dosc komicznie, czy są slabsi od graczy jak Lugano,Lucio,Alves Mensah ktorzy graja bardzo dobrze?

anglia ma swietnych graczy ktorzy prezentuja mizerna forme kadrowa a w klubach graja swietnie.

Co do Rooneya, on jest w labej formie fizycznej do kontuzji z Bayernem, jednak brakuje mu tego co ma w MU, silnych szybkich skrzydel czy pilkarzy z głebi pola ktorzy mu podadza i z ktorymi idzie pograc klepe. mial milnera oraz brak 2 skrzydla w srodku gral Barry od ktorego wole gibsona.


Messi w lidze sieka bramki jest krolem strzelcow lM, w kadrze strzela slabo i marnie.Widomo dlaczego


Drogi Jarzinho, Hiszpania do 2008 ile wygrała na swiecie? malutko a miala znakomitych pilkarzy, to samo Holandia.Jesli dalej nie rozumiesz ze piszesz bzdury to przepraszam.Francja ma slabszych pilkarzy od Meksyku a Włochy od Słowakow.Klose jest lepszy od Rooneya a Fridrich od Terrego, zyje dalej w tym swiecie.

Usa pokonało hiszpanie i zaszło do finalu- sa lepsi bo wygrali w bezposrednim meczu? Widze ze piszesz wg filozofi ktora Ci akurat pasuje, jeszcze nie daj boze hiszpania przegra z portugali to ciekawe czy stwierdzisz ze Portugalczycy maja lepszych graczy.


O jakich sytuacjach pisze? gol dla szwajcari, slupek szwajcari, obraz nedzy i rozpaczy Pique z Puyolem, z chile cala hiszpania nie widziala co sie dzieje.



Nigdy nie byłem fanem Angolow wielkim, bardziej wole Holandie czy nawet argentyne, widze jednak ze bedzie krucjata przeciwko angli premiership i wszystkiemu co angielskie.I co najsmieszniejsze po meczu gdzie sedzia nie uznał gola na 2-2 przy ktorym nie byłoby tyle miejsca na kontre...

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”