Mógłbyś to rozwinąć? Nie żebym bronił Blattera czy FIFY i konserwatyzmu z kwestii powtórek, ale nie za bardzo ogarniam o co Ci chodzi w stwierdzeniu, że zwykli sędziowie są intratnym interesem. W jaki sposób? Kto na nich zarabia, kto za to płaci itd.Fleshgod pisze:Blatter i kolesie nie wprowadzą zautomatyzowanego sędziowania, dopóki "zwykli" sędziowie będą intratnym interesem.



