wiem ze dobrze napisalem, to ze raz zle zagral z Athletico to nie oznacza ze jest slaby i nie nalezy mu sie powolanie !! przeciez austriackie kluby (te z czolowki) sa lepsze od naszych najlepszych (Wisla, Legia czy Groclin) !! i to Gilewicza nalezy sprawdzic !! jesli nie w meczu o punkty to powolac go na jakis towarzyski !! ale dac mu zagrac pelne 90min !!fabian pisze:chlopie dobrze to napisales on gra ale nie wystepuje w tych meczach tylko siedzi na lawie z mila a wchodzi tylko gdy maja juz mecz wygrany lub zapewniony awans btw pamietacie jak przestrzelil sam na sam w meczu chyba z bilbao czy atletico chcial lobowac bramkarza a bramkarz w nie musial podskakiwac i tak zlapal pilke to jest prawdziwy napastnik
pozdro
sorry, ze 2.post z rzedu, ale jak pisalem wczesniejszy to nie bylo odpowiedzi jeszcze



