Eliminacje do MŚ 2006 - Strona 9

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 31 mar 2005, 14:37

A teraz już o czym innym

Niestety nie udało się Peruwiańczykom pokonać Ekwadoru choć zaczęło sie dobrze. Rezerwowy ze spotkania z Brazylią - Jose Guerrero już w 1` minucie dał Peruwiańczykom prowadzenie, dość niespodziewanie wyrównał już w 3` minucie Ulises De la Cruz po przewie na listę strzelców wpisał się kolega Niedzielana Valencia ale wyrównał kolejny rezerwowy Luis Guadelupe. Remis zadowolił bardzie Ekwador bo umocnili się w czołuwce i mają duże szanse na wyjscie z grupy i awans. Peruwiańczycy natomiast stracili punkty w arcyważnym dla nich meczu i oddalili się od czołówki ale ze względu na porażke Kolumbii i remis Urugwaju mają duże szanse na miejsce barażowe, które zajmuje obecnie Urugwaj, który chciałby powtórzyć sukces z 2002 roku ale już nie w barażach. Aby wejść na premiowane miejsce bezpośrednim awansem w czerwcu muszą pkonac na wyjeżdzie Wenezuelczyków oraz liczyć na porażke Ekwadoru z Argentyną a jak wiadomo trudno się gra przyjezdnym w Ekwadorze.
Argentyńczycy natomiast już jedną noga są na MŚ2006. Gorzej jest z Kolumbią która ma wiele młodych talentów o czym świadczy młodzieżowe mistrzostwo Ameryki Łacińskiej, walczy o 5. miejsce z czterema reprezentacjami: Peru, Urugwaj, Wenezuela i Chile. Wenezuela dość niespodziewanie jeszcze walczy o awans chociaż nikt się raczej nie spodziewa aby go wywalczyli.Gdyby wygrali wczoraj z Boliwią byliby na 5 miejscu!!! W ostatnich latach zrobili oni wielkie postępy i opuścili ostatnie miejsce w grupie. Jeżeli w czerwcu pokonają Urugwaj to zrobią wielki krok do awansu. Chile po porażce z Paragwajem zostało w miejscu i też nikt nie oczekuje aby się przesuneli ta drużyna jest w przebudowie i o awns raczej będą walczyć w następnych eliminacjach. Dość nieoczekiwanie w najmniej wkscytującym meczu ostatniej kolejki pokonali Wenezuele i zachowali szansę na awans.
Argentyna, Brazylia, Ekwador i Paragwaj są na miejscach bezpiecznych i tylko obniżka formy spowoduję, że nie załapią sie do Mundialu.
W drugiej częsci tabeli jest niesamowity młyn. Piąty zespół od dziesiatego dziela zaledwie trzy punkty. Walka o baraże jest bardzo pasjonująca choc oczywiście jeszcze nic nie jest powiedziane kto ma awansować wszystko może się zmienic.
Oto terminarz meczów na czerwiec 2005:
4 czerwca 2005
Brazylia - Paragwaj
Chile - Boliwia
Ekwador - Argentyna
Kolumbia - Peru
Wenezuela - Urugwaj

7 czerwca 2005
Argentyna - Brazylia
Chile - Wenezuela
Kolumbia - Ekwador
Paragwaj - Boliwia
Peru - Urugwaj
Myślę, ze najwięcej roztrzygnie się w czerwcu, poznamy pierwszych finalistów i tych, którzy już się nie będą liczyć w walce.

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smitu » 31 mar 2005, 14:38

fabian pisze:a moim zdaniem to janas popelnil kilka bledow:
1. zwycieskiego skaldu sie nie zmienia a poza tym sobolewski zagral dobry mecz kosowki slabszy ale np. ebi zagral dobrze wiec on powienien grac zamiast karwana zwarzajac na to ze karwan na meczu z azerami chyba nawet siedzial na trybunach
2. wydaje mi sie ze popenil blad nie sadzajac nawet na lawke saganowskiego ktory zagral bardzo dobrze z azerami strzelil 2 bramki przebywajac na boisku chyba tylko 20 minut
3. zbyt pozne zmiany tzn. powinien chyba wprowadzic rasiaka i smolarka (najlepsi ofensywni gracze na lawie w tym meczu) juz ok. 60-65 min albo jednego z nich nawet juz po przerwie
4. wydaje mi sie ze zle zmiany popelnil janas (szkoda ze kontuzji na poczatku meczu doznal rzasa gdyby zszedl troche pozniej janas moglby wprowadzic juz ofensywnego zawodnika) powienien wejsc za karwana smolarek nie mila ktory nie gra w klubie a za kaluznego rasiak powinna to byc zmiana podwojna ok. 60 min spotkania

takie jest moje zdanie

zgadzam sie z pkt 1 reszta nie potrzebna bylaby w ogole gdyby sklad pozostal taki jak z azerami, co do sagana to wcale jakos nie byl boski, wszedl by dobijac, dobil jak nalezy ale na miejsce w pierszym skladzie nie zasluzyl, sa lepsi od niego

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2005, 16:41

Trochę spóźniłem się z komentarzem w tym temacie bo już wiele zostało powiedziane. Nie wiem czym kierował się Janas ustalając skład na mecz z Irlandią oraz dokonując zmian. Ogólnie to odnosze wrażenie, że wpływ Janasa na dobre wyniki reprezentacji jest znikomy. Wszystko dzieje się jakby przy dużym udziale szczęścia i przypadku. Nigdy nie możemy być pewnie co zobaczymy w kolejnym meczu. Wszystko będzie zależało od dyspozycji piłkarzy tego dnia. Janas ma jakieś dziwnego farta. Jego decyzje są często conajmniej dziwne a mimo to ostatecznie szczęście nas nie opuszcza. Wydaje mi się, że awans mamy prawie pewny ale boje się ewentualnego występu Polaków na mundialu. Pozwolę sobie trochę pospekulować :wink: :P 8) Przyjmijmy, że Polacy zakwalifikowali się do mistrzostw. Kogo tam powoła Janas :?: Może będzie tak podniecony, że skorzysta z sytuacji i zafunduje wypad na imprezke swoim ziomalom typu Karwan, Kałużny, Hajto, ... itp. dla których to ostatnia szansa na pogranie sobie. Ten człowkiek jest do tego zdolny. Jak narazie w kadrze nie gra ten który jest aktualnie lepszy ale ten kogo sobie ubzdura w składzie Janas :roll:

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smitu » 31 mar 2005, 16:47

Niggaz pisze:Trochę spóźniłem się z komentarzem w tym temacie bo już wiele zostało powiedziane. Nie wiem czym kierował się Janas ustalając skład na mecz z Irlandią oraz dokonując zmian. Ogólnie to odnosze wrażenie, że wpływ Janasa na dobre wyniki reprezentacji jest znikomy. Wszystko dzieje się jakby przy dużym udziale szczęścia i przypadku. Nigdy nie możemy być pewnie co zobaczymy w kolejnym meczu. Wszystko będzie zależało od dyspozycji piłkarzy tego dnia. Janas ma jakieś dziwnego farta. Jego decyzje są często conajmniej dziwne a mimo to ostatecznie szczęście nas nie opuszcza. Wydaje mi się, że awans mamy prawie pewny ale boje się ewentualnego występu Polaków na mundialu. Pozwolę sobie trochę pospekulować :wink: :P 8) Przyjmijmy, że Polacy zakwalifikowali się do mistrzostw. Kogo tam powoła Janas :?: Może będzie tak podniecony, że skorzysta z sytuacji i zafunduje wypad na imprezke swoim ziomalom typu Karwan, Kałużny, Hajto, ... itp. dla których to ostatnia szansa na pogranie sobie. Ten człowkiek jest do tego zdolny. Jak narazie w kadrze nie gra ten który jest aktualnie lepszy ale ten kogo sobie ubzdura w składzie Janas :roll:
oby ten fart ciagnal sie az po mundial, a tam niech nawet powola baka, gilewicza, olisadebe czy mieciela, ale jak wyjdzie z grupy to mu wybaczymy :D :roll: 8)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 31 mar 2005, 17:36

Niggaz nie ma co narzekac bo najwazniejsze sa 3 pkt. A przeciez wiadomo jak ciezko sie gra z zespolem ktory broni cala druzyna. Mam nadzeje ze w czerwcu nasi pilkarze nie zlekcewaza Azerbejdzanu i zdobeda kolejne 3 pkt. , a wtedy finaly MS beda na wyciagniecie reki.

FORZA POLSKA :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2005, 20:08

Ja mimo wszystko będe narzekał ale nie na piłkarzy tylko na trenera Janasa :P :evil: Po prostu uważam, że Polacy mogliby grać jeszcze lepiej a wyniki mogłyby być jeszcze lepsze gdyby Janas nie odwalał takich dziwnych numerów. Wiem, że w przypadku awansu (bardzo prawdopodobne) to trenerowi przypadną spore zasługi ale czy będą mu się należały :?: :roll: Trochę napewno ale to nie jest taki trener jakiego powinna mieć polska reprezentacja w mundialu i tyle.
Pamiętajcie, że nie narzekam na piłkarzy, nie narzekam na wyniki tylko narzekam na Janasa :wink:

Awatar użytkownika
fabian
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 29 mar 2005, 19:35
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fabian » 31 mar 2005, 20:14

racja Niggaz jak on (czyt. janas) bedzie powolywal dziadkow ktorzy nie graja w klubie a mlodzi zdolni zawodnicy beda ogladac mecze reprezentacji w tv to mimo iz wywalczylibysmy awans mielibysmy znikome szanse na awanas z grupy chociaz patrzac na szczescie jakie ma nasza rep pod wodza janosika to jest on wlasciwym czlowiekiem na tym miejscu i oby tylko nie skonczylo sie to szczescie na mundialu albo jeszcze przed

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65007
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8682
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 mar 2005, 20:22

smitu pisze:oby ten fart ciagnal sie az po mundial, a tam niech nawet powola baka, gilewicza, olisadebe czy mieciela, ale jak wyjdzie z grupy to mu wybaczymy :D :roll: 8)
Bak to akurat jest powolywany :D a co do Gilewicza i Mieciela to uwazam ze powinien ich powolac !! oto moje krotkie argumenty :
- Gilewicz gra w Austrii Wieden, ktora gra aktualnie w 1/4 UEFA, powiedzcie mi ilu zawodnikow z Polski gra w klubach, ktore zachodza w pucharach tak daleko !!
- Mieciel gra juz od dawna (moze nie na najwyzszym poziomie) w lidze greckiej, a z tego co pamietam to wiekszosc zawodnikow mistrzow europy grala przed euro wlasnie tam !! czyli ta liga jednak nie jest taka zla !! zreszta powiedzcie mi ktory z Was nie chcialby zobaczyc kilogramy zelu :D albo proby oddania strzalu z przewrotki :) tak potrafi tylko Mieciel :)
pozdro

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 31 mar 2005, 20:29

Dobra - można już chyba się wypowiadać odnośnie wczorajszego meczu (już chyba ochłonąłem :D )

Odnośnie zmian w składzie nie ma co dyskutować - wszystko już zostało powiedziane (czyt. wybluzgane).

Teraz wydaje się, że nawet dobry mecz w kadrze nie jest gwarantem następnego występu :shock: . Taki Saganowski strzela dwie bramki w 15. mniut i w następnym meczu siada na trybunach. Ma szczęście, że nie ustrzelił hat-trick'a bo by go Janas pewniakiem do domu wysłał. Wchodzi Smolarek na prawą stronę i gra dobrze, o wiele lepiej niż Kosowski i później cały mecz siedzi na ławce... :?

Nawet moja sąsiadka, kobitka w podeszłym wieku widziała, że Rasiak to drewno (serio historia - słyszałem jej wypowiedź :wink: ) ale "czołowy strzelec Derby" może liczyć na występy w kadrze. Teraz cała Polska widziała, że Rasiak to by z Kałużnym tartak mógł otworzyć :lol: , ale Janas stwierdza, że jest z niego zadowolony. 38 mln Polaków się myli i tylko pan selekcjoner ma rację?

Janas ma więcej szczęścia niż dobrych pomysłów...

Teraz tylko czekać do czerwca... 8)

Awatar użytkownika
fabian
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 29 mar 2005, 19:35
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fabian » 31 mar 2005, 20:40

cloner pisze: Bak to akurat jest powolywany :D a co do Gilewicza i Mieciela to uwazam ze powinien ich powolac !! oto moje krotkie argumenty :
- Gilewicz gra w Austrii Wieden, ktora gra aktualnie w 1/4 UEFA, powiedzcie mi ilu zawodnikow z Polski gra w klubach, ktore zachodza w pucharach tak daleko !!
pozdro
chlopie dobrze to napisales on gra ale nie wystepuje w tych meczach tylko siedzi na lawie z mila a wchodzi tylko gdy maja juz mecz wygrany lub zapewniony awans btw pamietacie jak przestrzelil sam na sam w meczu chyba z bilbao czy atletico chcial lobowac bramkarza a bramkarz w nie musial podskakiwac i tak zlapal pilke to jest prawdziwy napastnik

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65007
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8682
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 mar 2005, 20:40

Pisakk pisze: Nawet moja sąsiadka, kobitka w podeszłym wieku widziała, że Rasiak to drewno (serio historia - słyszałem jej wypowiedź :wink: ) ale "czołowy strzelec Derby" może liczyć na występy w kadrze. Teraz cała Polska widziała, że Rasiak to by z Kałużnym tartak mógł otworzyć :lol: , ale Janas stwierdza, że jest z niego zadowolony. 38 mln Polaków się myli i tylko pan selekcjoner ma rację?
nie zgadzam sie z tym ze Rasiak jest slaby !! a powiesz mi kiedy ten Rasiak mial strzelic bramke ?? przeciez gral teraz znowu tylko 15min !! Frankowski gral caly mecz i jakos nic nie strzelil, a Zurawski gdyby nie ten gol, to bylby jednym ze slabszym na boisku !! Oceniajac takze gre reszty pilkarzy trzeba uczciwie przyznac ze Krzynowek popelnil w tym meczu wiecej bledow niz we wszystkich poprzednich razem !! to samo Szymkowiak !! i jeszcze jedno - powiedzcie mi czego Wy oczekujecie od Kałużnego ?? wszyscy chcecie by gral super, przeciez nie zawsze mozna grac na wysokim poziomie, jak strzelil gola (chyba z Austria) to wszyscy sie cieszyli, a teraz, ale to jest normalne wsrod kibicow, jak cos nie wychodzi, to wszyscy opieprzaja i sie odwracaja od pilkarzy, a jak wychodzi to wychwalaja ponad wszystko :D
Ktos tam pisal ze Karwan rozegral slaby mecz, no jak czytam to mi sie slabo robi, to moze Kosowski z Azerami rozegral lepszy mecz ?? a moze przypomniec Wam piekna indywidualna sytuacja Karwana z lewej strony ?? (tylko mi nie piszcie ze Kosa strzelil gola) :D

jak wpadne na cos ciekawego to jeszcze dodam

pozdro

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65007
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8682
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 mar 2005, 20:43

fabian pisze:chlopie dobrze to napisales on gra ale nie wystepuje w tych meczach tylko siedzi na lawie z mila a wchodzi tylko gdy maja juz mecz wygrany lub zapewniony awans btw pamietacie jak przestrzelil sam na sam w meczu chyba z bilbao czy atletico chcial lobowac bramkarza a bramkarz w nie musial podskakiwac i tak zlapal pilke to jest prawdziwy napastnik
wiem ze dobrze napisalem, to ze raz zle zagral z Athletico to nie oznacza ze jest slaby i nie nalezy mu sie powolanie !! przeciez austriackie kluby (te z czolowki) sa lepsze od naszych najlepszych (Wisla, Legia czy Groclin) !! i to Gilewicza nalezy sprawdzic !! jesli nie w meczu o punkty to powolac go na jakis towarzyski !! ale dac mu zagrac pelne 90min !!
pozdro

sorry, ze 2.post z rzedu, ale jak pisalem wczesniejszy to nie bylo odpowiedzi jeszcze :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 mar 2005, 21:00

Cloner to będzie post do Ciebie :wink:

Chcesz w kadrze Gilewicza i Mięciela. Pozwolę sobie zapytać z kogo :?: Żaden argument nie przekona mnie, że są oni lepsi od Frankowskiego, Żurawskiego czy nawet Saganowskiego. To, że grają za granicą niczego nie tłumaczy. Ale pisz śmiało. Ciekaw jestem :wink:

Nie zgadzasz się, że Grzegorz 'niebezpieczna prędkość' Rasiak jest słaby. No dobra - masz do tego prawo. Ja jednak swoje wiem a mianowicie to, że pinokio nie spisuje się dobrze w reprezentacji a to, że strzela (strzelał :?: ) bramki w Derby to inna kwestia. Ciekaw jestem jak on to robi. Może kopią mu piłką w głowę (znaczy w koronę drzewa :lol: :wink: ). W każdym bądź razie mamy lepszych napastników moim zdaniem.

Piszesz o Kałużnym, że nie zawsze można wymagać gry na wysokim poziomie. No więc ja zapytam kiedy ostatnio ten wysoki poziom Radek zaprezentował :?: Reprezentacja to już nie dla niego. Zrobił swoje i dziękuje mu za to a teraz papa.

Słaby mecz Karwana tłumaczysz tym, że Kosa nie zagrał wcale lepiej z Azerami (to prawda) albo, że miał jedną ładną akcję (to też prawda). Ale akurat większość osób nie chce w kadrze wcale Kosowskiego tylko Smolarka a jedna akcja na cały mecz to za mało.


Miotają mną jeszcze pewne wątpliwości dotyczące Twoich postów. Mianowicie czasem odnoszę wrażenie, że wiele z tego co piszesz to ironia i prowokacja. Ostatnio jednak kiedy widzę, że każdy post taki jest postanowiłem odpowiedzieć. Złapałem się w pułapkę czy też nie :?: :wink:

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 31 mar 2005, 21:16

cloner pisze: nie zgadzam sie z tym ze Rasiak jest slaby !! a powiesz mi kiedy ten Rasiak mial strzelic bramke ?? przeciez gral teraz znowu tylko 15min !! Frankowski gral caly mecz i jakos nic nie strzelil, a Zurawski gdyby nie ten gol, to bylby jednym ze slabszym na boisku !!
Obrazek z ostatniego meczu Polski z Irlandią Płn.: 88 minuta, Polacy prowadzą 1:0 i nie chcą dopuścić przeciwników do pola karnego, aby nie stwarzać niebezpieczeństwa pod naszą bramką. Piłka znajduje się pod nogami irlandzkich obrońców. Do zaowdnika z piłką podbiega stosując pressing...Frankowski, który ma w nogach dwa mecze, a Rasiak sobie drepce z boku i się patrzy! Dwie minuty później to samo! To tyle odnośnie gry Rasiaka w ostatnim meczu...

Ale Cloner powiedz mi, który mecz Rasiaka w kadrze był dobry w takim razie? Nie mów tylko, że nie miał szans pokazania się bo przecież było pare spotkań, w których grał od początku. Ale co można oczekiwać po zawodniku, który wolniej biegnie do przodu niż ja do tyłu, a piłka po przyjęciu odskakuje mu na pięć metrów. Jedynie głową umie niezle grać, ale jak bym był tak samo wysoki to pewnie też bym tak umiał.

Wiesz czemu Rasiak ma tyle goli w Championship? Może nie wiesz jak wygląda typowy mecz Derby. Cała drużyna haruje, a Rasiak tylko drepce. Jeno jak wyjdzie komuś dobre dośrodkowanie to wtedy może coś z główki się ustrzeli.
W tym Derby to muszą mieć bardzo dobrych pomocników - tak dobrze uderzają, że piłka odbija się od Rasiaka i wpada do bramki :lol:
cloner pisze:Oceniajac takze gre reszty pilkarzy trzeba uczciwie przyznac ze Krzynowek popelnil w tym meczu wiecej bledow niz we wszystkich poprzednich razem !! to samo Szymkowiak !! i jeszcze jedno - powiedzcie mi czego Wy oczekujecie od Kałużnego ?? wszyscy chcecie by gral super, przeciez nie zawsze mozna grac na wysokim poziomie, jak strzelil gola (chyba z Austria) to wszyscy sie cieszyli, a teraz, ale to jest normalne wsrod kibicow, jak cos nie wychodzi, to wszyscy opieprzaja i sie odwracaja od pilkarzy, a jak wychodzi to wychwalaja ponad wszystko :D


Zgodzę się z Tobą - Krzynówek z Szymkowiakiem rozegrali słaby mecz. Ale Kałużny przecież to była totalna porażka. Nie dość, że zabierał piłkę stoperom, to jeszcze po chwili podawał do innego obrońcy i tak w kółko. Nie zagrał chyba ani jednego podania do przodu tylko wszystkie do tyłu lub do boku. Poruszał się wolno, ślamazarnie - jakby mu się nic nie chciało. Czemu nie Sobolewski po dobrym meczu? Tego chyba nigdy nie zrozumiem.
cloner pisze:wiem ze dobrze napisalem, to ze raz zle zagral z Athletico to nie oznacza ze jest slaby i nie nalezy mu sie powolanie !! przeciez austriackie kluby (te z czolowki) sa lepsze od naszych najlepszych (Wisla, Legia czy Groclin) !! i to Gilewicza nalezy sprawdzic !! jesli nie w meczu o punkty to powolac go na jakis towarzyski !! ale dac mu zagrac pelne 90min !!
O w mordę, jakby to Wiesiek powiedział...Czy nie pamiętasz, że Gilewicz w reprezentacji już BYŁ SPRAWDZANY? Przecież już miał możliwość pokazania swoich umiejętności i zawiódł...Wszyscy się dziwili, dlaczego może grać tak dobrze w klubie a w reprezentacji nie gra nic. Czy nie pamiętasz tego? NIE dla Gilewicza! On już miał szansę i ją zmarnował.


pozdro[/quote]

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65007
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8682
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 31 mar 2005, 21:16

Niggaz pisze:Cloner to będzie post do Ciebie :wink:

Chcesz w kadrze Gilewicza i Mięciela. Pozwolę sobie zapytać z kogo :?: Żaden argument nie przekona mnie, że są oni lepsi od Frankowskiego, Żurawskiego czy nawet Saganowskiego. To, że grają za granicą niczego nie tłumaczy. Ale pisz śmiało. Ciekaw jestem :wink:

Nie zgadzasz się, że Grzegorz 'niebezpieczna prędkość' Rasiak jest słaby. No dobra - masz do tego prawo. Ja jednak swoje wiem a mianowicie to, że pinokio nie spisuje się dobrze w reprezentacji a to, że strzela (strzelał :?: ) bramki w Derby to inna kwestia. Ciekaw jestem jak on to robi. Może kopią mu piłką w głowę (znaczy w koronę drzewa :lol: :wink: ). W każdym bądź razie mamy lepszych napastników moim zdaniem.

Piszesz o Kałużnym, że nie zawsze można wymagać gry na wysokim poziomie. No więc ja zapytam kiedy ostatnio ten wysoki poziom Radek zaprezentował :?: Reprezentacja to już nie dla niego. Zrobił swoje i dziękuje mu za to a teraz papa.

Słaby mecz Karwana tłumaczysz tym, że Kosa nie zagrał wcale lepiej z Azerami (to prawda) albo, że miał jedną ładną akcję (to też prawda). Ale akurat większość osób nie chce w kadrze wcale Kosowskiego tylko Smolarka a jedna akcja na cały mecz to za mało.

Miotają mną jeszcze pewne wątpliwości dotyczące Twoich postów. Mianowicie czasem odnoszę wrażenie, że wiele z tego co piszesz to ironia i prowokacja. Ostatnio jednak kiedy widzę, że każdy post taki jest postanowiłem odpowiedzieć. Złapałem się w pułapkę czy też nie :?: :wink:
Zaczne od konca :) - nie zlapales mnie w zadna pulapke, moje posty nie sa zadna prowokacja, i nie posluguje sie ironia :) Po prostu wyrazam swoje opinie, a ze sa tak inne od wiekszosci to tak bywa :D
a teraz chronologicznie : tak, chce w kadrze Mieciela i Gilewicza, pierwszy chlopak jest moim idolem i uwazam ze zle sie stalo ze nie byl on zbytnio czesto powolywany do kadry, nawet gry gral fenomenalnie w Legii, czy dobrze w Bundeslidze czy srednio w lidze greckiej, zero odzewu ze strony trenerow !! a Gilewicz - gra w Austrii Wieden i samym faktem zasluguje na sprawdzenie go w kadrze, bo niby czemu gra Mila, skoro on nie lapie sie nawet na lawke, a Gilewicz gra (wchodzi z lawki, w lidze gra w 1.skladzie czesto), teraz pora na mojego faworyta Rasiaka, odkad wywalili go z Groclinu zaczalem mu kibicowac i bardzo sie ciesze z jego bramek w Derby Country, oby jego klub awansowal do Premiership i wtedy trener nie bedzie mial wyboru i bedzie musial stawiac na niego !! a to ze Grzegorz nie strzela bramke w reprezentacji to dlatego ze on w niej malo gra !! Kaluzny gra dobrze, moze 2.liga niemiecka to nie jest zbyt wysoki poziom, ale powiedz mi kto wg Ciebie powinien grac na srodku pomocy ?? tylko nie pisz ze Mila :D
Kosowski jest slaby, Karwan musial zagrac, a to dlatego ze w lidze gra coraz to lepiej - a pilkarz w polskiej lidze wcale nie jest gorszy od pilkarza z ligi zagranicznej :D no i kwestia Smolarka - trzeba przyznac ze trzeba stawiac na tego mlodego chlopaka, ma talent i mysle ze niedlugo bedzie on gwiazda swiatowego formatu :)
Zapomnialem wspomniec o Saganowskim - bylem krotko w szoku jak sie dowiedzialem ze nawet na lawce go nie bylo w meczu z Irlandia, wynika z tego tylko jedno : graj w Wisle to bedziesz powolywany bardzo czesto :) (przyklad Kłosa), no - tyle :D

pozdro

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”