Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 11 cze 2010, 11:40
Ebi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brzycho » 11 cze 2010, 17:04
brzycho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 lip 2010, 6:02
Jeżeli rzeczywiście to prawda, to tylko pogratulowaćLaurent Koscielny lada dzień ma podpisać kontrakt z Arsenalem Londyn i zostać w angielskim gigancie następcą Williama Gallasa. W ten sposób 24-letni obrońca o polskich korzeniach stanie się naturalnym kandydatem do reprezentacji Francji. Wszystko wskazuje na to, że polska kadra będzie musiała obejść się smakiem.
Zobacz również
Arsenal ma zapłacić za Koscielnego aż 11 milionów euro. To więcej, niż kiedykolwiek zapłacono za polskiego piłkarza. Zawodnik Lorient już raczej takim nie będzie. Jakiś czas temu zgłaszał chęć gry w reprezentacji Polski, ale sztab szkoleniowy reprezentacji nie zrobił nic, by mu pomóc.
W czasie gdy Koscielny brylował we francuskiej Ligue 1 i wyrabiał sobie renomę, selekcjoner biało-czerwonych Franciszek Smuda nie interesował się tym utalentowanym obrońcą. Potem ktoś ze sztabu kadry miał udać się na jeden z meczów Lorient, ale ostatecznie nie obejrzał Koscielnego w akcji.
Kilka miesięcy temu "Franz" nagle oświadczył, że Francuz nie jest zainteresowany grą w biało-czerwonych barwach. Skąd mógł to wiedzieć, skoro z nim nie rozmawiał?
Selekcjoner reprezentacji Polski nie ma do wyboru wielu klasowych środkowych obrońców. Dziwi więc, że potencjalnego lidera defensywy oddał praktycznie bez walki. Koscielny liczył na to, że ktoś ze sztabu "Franza" pojawi się u niego, zapewni go, że pomoże w staraniach o polskie obywatelstwo i że trener kadry bardzo na niego liczy. Nic takiego nie miało miejsca.
Koscielny sam zebrał odpowiednie dokumenty konieczne do starania się o polski paszport, ale nie złożył ich do konsulatu. W normalnym trybie procedura nadania obywatelstwa trwa aż 3 lata. Tylko interwencja prezydenta Rzeczpospolitej może przyspieszyć sprawy, jak miało to miejsce w przypadku Rogera Guerreiro. A przecież Smuda mówił, że będzie pomagał piłkarzom o polskich korzeniach chcącym grać dla naszej reprezentacji (dziadek Koscielnego był Polakiem - przyp. WP). Na razie okazuje się, że to tylko rzucanie słów na wiatr.
Nowy selekcjoner reprezentacji Francji Laurent Blanc zapewne będzie bacznie obserwował Koscielnego, kiedy ten już trafi do Arsenalu. "Trójkolorowi" mają ostatnio problemy ze środkowymi obrońcami i solidny, perspektywiczny stoper na pewno bardzo się im przyda. Jeśli Blanc wyśle Koscielnemu powołanie, ten zapewne nie będzie się zastanawiał nad tym, czy pofatyguje się do niego Smuda. Francuskie obywatelstwo ma od urodzenia i aby grać dla znacznie lepszej od polskiej trójkolorowej reprezentacji nie musi prosić o niczyją pomoc.
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lip 2010, 9:24
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 03 lip 2010, 19:55
toporow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 03 lip 2010, 20:23
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 10 lip 2010, 15:24
Celtic goalkeeper Artur Boruc could be on his way to Fiorentina after the Italian club made a £3m offer for the Polish international. (Daily Record)
toporow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 10 lip 2010, 15:42
ulynif

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 10 lip 2010, 19:50
Fishbone
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 12 lip 2010, 21:28
ulynif

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 lip 2010, 21:29
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sertuvus » 15 lip 2010, 16:53
Sertuvus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 15 lip 2010, 19:21
ulynif
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 16 lip 2010, 1:53

Takie coś znalazłemAmazing Polish come-back sidelines Italy
Italy have been left out of this FIFA Beach Soccer World Cup Qualifier they are hosting after an incredible comeback by Poland, who were 3-0 down on the score with only 7 minutes to go. Notwithstanding, the Transalpine have their place in World Cup granted as hosts of next summer’s Worldwide date.
Italy headed for the match dominion from the beginning. Their devoted fans packed the stands again, and they deserved the best. Corosiniti lighted the way, and Carotenuto’s brilliant move and Di Maio, with a flashing dive header made it a comfortable 3-0 for the Azzurri. Italy was clearly on command, but the Polish never lost track of the match. The showdown was also played at the stands, where the fans fought to see which one the loudest crowd, thanks to the presence of many Polish supporters.
But the unimaginable happened. Saganovski and Waleszczyk made worst fears fly over the Stadium next to Bibione’s Piazzale Zenith. In the last two minutes, the Italian nightmare came true, seeing how a wonderful bicycle kick by Saganovski raised the 3-3 on the scoreboard. The time was not over yet, and it was room for everything to happen. But it were the Polish the ones on fire, and took the best of advantages of the situation to make the qualifying theirs with a header by Ziober. Poland heads then for the next round with the unquestionable honour of having been knocked the host National Side Italia.
Lisek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 16 lip 2010, 14:18
ulynif
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio