
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 cze 2010, 23:38
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 04 cze 2010, 3:38
I tak nikt nie przebije Duńczyków w '92 co ich pozbierali z urlopów (nie wszystkich oczywiścieSalas11 pisze:Pamiętam jak Francuzi w 1998 roku przed MŚ zaszyli się bodaj na miesiąc w ośrodku treningowym. Nie wpuszczali prasy, w spokoju przygotowywali się do nadchodzącego turnieju ze świetnym jak się okazało efektem.

weasel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 04 cze 2010, 10:24
Wlosi przed kazdym turniejem graja totalna kupe w towarzyskich, wiec nie ma sie co przejmowac. Marwilbym sie jakby dobrze graliSalas11 pisze:Towarzysko Włosi potrafili kiedyś przegrać nawet z Polską, a to już chyba najlepszy przykład na to, że nie można takich meczy brać na poważnie chyba że ma się hot-line z trenerem faworytów spotkania który powie wprost czy grają na 25, 50 czy 75%
Totnik_ASR
Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 04 cze 2010, 13:08
venomik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 04 cze 2010, 20:52
Z tą siłową grą bym nie przesadzał, grają z naciskiem na taktykę i żelazną dyscyplinę (przynajmniej za kadencji Lippiego)venomiq pisze:Przed poprzednimi MŚ grali całkiem nieźle.
Ale fakt faktem, że drużyna grająca siłowy i zdyscyplinowany futbol najwięcej traci grając na pół gwizdka.
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 04 cze 2010, 21:05
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 04 cze 2010, 21:05
Uszkodził mięsień łydki w lewej nodze w meczu przeciwko Meksykowi, według lekarza czas leczenia takiej kontuzji to 15-20 dni więc oznacza to że Pirlo byłby gotowy na mecz przeciwko Nowej Zelandii 20 czerwca. W dodatku Lippi nie jest pewny co do Camoranesi'ego który nabawił się kontuzji kolana.Salas11 pisze:Ponoć jakiegoś urazu doznał Pirlo, zapozna mnie ktoś z tematem? Dopiero wróciłem z działki.
KajoFC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 04 cze 2010, 21:27
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 05 cze 2010, 0:21
Włochem jesteśSalas11 pisze:Grazie.Więc źle nie jest a grupowi rywale nie wymagają od nas optymalnego ustawienia, co może nam akurat przynieść korzyści, bo Pirlo w nazwijmy to kiepskiej formie wciąż jest postrzegany jako mózg reprezentacji. Może jednak niepotrzebnie i wcale nie trzeba poczynań ofensywnych tak uzależniać od jednego zawodnika. Inna rzecz że odpadnie nam świetny egzekutor stałych fragmentów gry.
Sammyy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 cze 2010, 0:33
Niestety nie, lecz utożsamiam się z tym krajem i reprezentacją w stopniu nieporównywalnie większym od tego gdzie chcąc nie chcąc egzystuję. Niemniej przeprowadzka do ukochanej Italii i domek w Reggio d'Calabria to mój życiowy cel do którego będę dążył ze wszystkich sił.Sammyy pisze:Włochem jesteś![]()
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 05 cze 2010, 0:39
Sammyy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 05 cze 2010, 0:50
Nie mniej niż Twoje upodobania klubowe. Za Sporting CP duży '+'Sammyy pisze:Dość oryginalne, ale luz, nie wnikam
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 26 cze 2010, 8:24
Totnik_ASR

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Il Padrino » 07 lip 2010, 14:37
Il Padrino
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kordian » 28 lip 2010, 13:00
Jeden z największych grzechów głównych Marcello L. Zamiast Ambrosiniego, który rozegrał bardzo dobry sezon, na mundial pojechał jego klubowy zmiennik. Brakowało drużynie takiego walczaka z żelaznymi płucami. Może Ambro to rzemieślnik, może jest drewniany, ale tacy piłkarze też są potrzebni. Biegać musi ktoś, aby błyszczeć pełnym blaskiem mógł ktoś inny. Euro 2012 to być może ostatnia szansa dla Ambrosiniego na sukces w barwach narodowych. Nie wiadomo czy utrzyma znakomitą formę jeszcze dwa lata. Jeżeli tak, to Prandelli będzie miał z niego spory pożytek. No, chyba że wymyśli coś innego. Lepszego.A i np. taki Massimo Ambrosini będzie dla kadry dostępny, bo jak wiadomo, gdy reprezentacje przejmował Marcello, Massimo zaznaczył, że dla niego nigdy nie zagra.
Za dwa lata, od Pirlo lepszym rozgrywającym powinien się już stać Montolivo. To wokół Ricardo powinno układać się środek pola, bo Andrea z roku na rok jest coraz słabszy. W dalszym ciągu widzi na boisku więcej niż inni, ale już nie to huknięcie z prawej nogi, nie ta dynamika, ma manierę zagrywania dalekich, wysokich piłek trudnych do przyjęcia, kiedy wystarczy zagrać po ziemi prostopadłe podanie. To i tak wystarczyło, żeby w meczu ze Słowację wejść na boisko, i na tle kolegów zrobić różnicę, ale Italia potrzebuje czegoś więcej. Allegri w Milanie postawił sobie za cel reanimację Pirlo. Jak przywróci go do formy z 2006, będzie cudownie. Jak na razie jednak, stawiałbym na Montolivo.pomoc: wiadomo, mózg Pirlo. Wiadomo De Rossi. Ambrosini, Marchisio (ale grający na swojej pozycji, mam nadzieje, że Cesare nie będzie z nim kombinował, jak inni trenerzy), Palombo, Aquilani. Ciekawi mnie jaką rolę nowy trener przewiduje dla Montolivo, w końcu w Violi, Riccardo był dla Cesare bardzo ważnym zawodnikiem.
Squadra Azzurra na naturalizacji argentyńskiego skrzydłowego już raz wyszła na mistrza świata. Wymiana Maruo Camoranesi na Mauro Zarate? Jestem na tak.I czytałem gdzieś, że być może Zarate byłby skłonny reprezentować barwy Włoch. Jak dla mnie bardzo dobra wiadomość, może zeszły sezon nie był tak udany, ale to świetny zawodnik. Szybkość, technika, drybling.
W Serie A Pazzini błyszczy. Liczę, że Sampa zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów i Giampaolo będzie miał szanse popisać się umiejętnościami na tle najlepszych drużyn Europy. Jak na razie jest to moja największa nadzieja na "9" w trakcie Euro 2012.Napastnik: Skoro slekcjonerem jest Prandelli to pewnie Gila. Ale oprócz niego mamy Pazziniego, który świetnie rozumie się z Cassano, czy iaquintę ; p, Borriello i takie tam.
Kordian
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio