Jeden z największych grzechów głównych Marcello L. Zamiast Ambrosiniego, który rozegrał bardzo dobry sezon, na mundial pojechał jego klubowy zmiennik. Brakowało drużynie takiego walczaka z żelaznymi płucami. Może Ambro to rzemieślnik, może jest drewniany, ale tacy piłkarze też są potrzebni. Biegać musi ktoś, aby błyszczeć pełnym blaskiem mógł ktoś inny. Euro 2012 to być może ostatnia szansa dla Ambrosiniego na sukces w barwach narodowych. Nie wiadomo czy utrzyma znakomitą formę jeszcze dwa lata. Jeżeli tak, to Prandelli będzie miał z niego spory pożytek. No, chyba że wymyśli coś innego. Lepszego.A i np. taki Massimo Ambrosini będzie dla kadry dostępny, bo jak wiadomo, gdy reprezentacje przejmował Marcello, Massimo zaznaczył, że dla niego nigdy nie zagra.
Za dwa lata, od Pirlo lepszym rozgrywającym powinien się już stać Montolivo. To wokół Ricardo powinno układać się środek pola, bo Andrea z roku na rok jest coraz słabszy. W dalszym ciągu widzi na boisku więcej niż inni, ale już nie to huknięcie z prawej nogi, nie ta dynamika, ma manierę zagrywania dalekich, wysokich piłek trudnych do przyjęcia, kiedy wystarczy zagrać po ziemi prostopadłe podanie. To i tak wystarczyło, żeby w meczu ze Słowację wejść na boisko, i na tle kolegów zrobić różnicę, ale Italia potrzebuje czegoś więcej. Allegri w Milanie postawił sobie za cel reanimację Pirlo. Jak przywróci go do formy z 2006, będzie cudownie. Jak na razie jednak, stawiałbym na Montolivo.pomoc: wiadomo, mózg Pirlo. Wiadomo De Rossi. Ambrosini, Marchisio (ale grający na swojej pozycji, mam nadzieje, że Cesare nie będzie z nim kombinował, jak inni trenerzy), Palombo, Aquilani. Ciekawi mnie jaką rolę nowy trener przewiduje dla Montolivo, w końcu w Violi, Riccardo był dla Cesare bardzo ważnym zawodnikiem.
Squadra Azzurra na naturalizacji argentyńskiego skrzydłowego już raz wyszła na mistrza świata. Wymiana Maruo Camoranesi na Mauro Zarate? Jestem na tak.I czytałem gdzieś, że być może Zarate byłby skłonny reprezentować barwy Włoch. Jak dla mnie bardzo dobra wiadomość, może zeszły sezon nie był tak udany, ale to świetny zawodnik. Szybkość, technika, drybling.
W Serie A Pazzini błyszczy. Liczę, że Sampa zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów i Giampaolo będzie miał szanse popisać się umiejętnościami na tle najlepszych drużyn Europy. Jak na razie jest to moja największa nadzieja na "9" w trakcie Euro 2012.Napastnik: Skoro slekcjonerem jest Prandelli to pewnie Gila. Ale oprócz niego mamy Pazziniego, który świetnie rozumie się z Cassano, czy iaquintę ; p, Borriello i takie tam.



