Generalnie mecz taki sobie. Jak przyspieszymy to niby jest nieźle, ale w obronie wciąż jakoś tak niepewnie.
Zlatan w swoim stylu, czyli na dwa dobre zagrania przypada pięć słabych, ale wierzę, że będzie lepiej. Dzisiaj póki co poza golem miał ze dwa dobre podania a reszta do zapomnienia.
Messi wszedł na 15 minut i strzelił dwie bramki
Szkoda, że Adriano już opuścił murawę bo chciałem go pooglądać dłużej.
Dos Santos znowu pozytywnie i mam nadzieję, że pozostanie na murawie dłużej.





