Po prostu awans i gra nie napawały mnie optymizmem i dumą. Gra bez napastnika także. Męczenie buły i usypianie totalną padaką także odcisnęły na mnie jakieś piętno. Szanuje awans, bo to jedyny pozytyw po 4 latach pracy u nas Holendra, nic po sobie nie zostawił w polskiej piłce.Bienias pisze:Jarzinho jest jak Niemcy z obozami koncentracyjnymi. Niedlugo napisze ze Polska nigdy nie grala na Euro



