Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 15 sie 2010, 19:17

Magnum pisze:1 pkt wywalczony dość niesłusznie
Po czym wnosisz :> W pierwszej połowie groźny strzał Vermaelena, w drugiej ładny wolny Theo i super akcja Tomasa. Nie jest tak, że na tego gola nie zasłużyliśmy, bo jednak kilka okazji mieliśmy. No chyba, że dziwi Cię to, że z przewagą jednego zawodnika z naszej strony nie poszła jakaś straszna nawałnica na bramkę Reiny. Za mało mieliśmy argumentów żeby tak pograć, a dodatkowo swoje zrobiła szybko stracona bramka. To musiało jednak podciąć naszym skrzydła.

Co do osobistych cenzurek dla piłkarzy, to niestety nie za wysoko. Zdecydowanie najlepiej, chociaż bez rewelacji Nasri, Rosicky i Walcott. Arszawin i Chamakh zagrali taki piach, że aż szkoda to komentować. Koscielny do momentu wyrzucenia bardzo dobrze. W kratkę także Almunia. Kilka razy się minął z piłką, ale w końcówce świetnie wybronił tego wolnego. No i chyba wcześniej miał dobrą interwencje przy uderzeniu Glena. Ogólnie bez rewelacji.
Magnum pisze:Nordtveit
Nie widzę problemu. Spokojnie, gramy u siebie z Blackpool i to będzie całkowicie inne spotkanie od tego dzisiaj. Nawet jeśli Havard będzie musiał zagrać, to jestem spokojny o wynik. Oczywiście jeśli zagra Song to mój spokój będzie o wiele większy :P

Wróć do „Anglia”