Liverpool (zbiorczy) - Strona 207

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9993
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 23 sie 2010, 23:28

Liver chyba definitywnie wypada poza Wielką Czwórkę...Pytanie tylko Tottenham czy City?Citizens mają taki potencjał,że szczerze mówiąc spokojnie mogą powalczyć o mistrzostwo...Liga angielska jest niesamowicie silna,w takich Włoszech pierwsza 5-6 spokojnie biłaby się o mistrza...

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 sie 2010, 23:36

Wiem że jest za wcześnie na takie gadanie, ale niedawno pisałem że ostatnio dziwnie często gracie w Lidze Europejskiej :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Liver chyba definitywnie wypada poza WieRe: Liverpool (zbior

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 sie 2010, 0:11

Liver chyba definitywnie wypada poza Wielką Czwórkę...Pytanie tylko Tottenham czy City?
i Tottenham i City moim zdaniem na bank będą przed Liverpoolem. City właśnie pokazało, że jest dużo silniejsze (nie wspominając o potencjale) a Tottenham po prostu gra lepszą piłkę i są lepiej poukładani. Liverpool widzę na 6 pozycji, całe szczęście, że w AV wstrząs bo przynajmniej pod tym kątem dla LFC będzie łatwiej.
dzisiejszy mecz baaardzo słaby. Najgorzej dla mnie środek pomocy. Rozumiem, że nie było Mascherano i Cola, ale mimo wszystko powinno to wyglądać lepiej. Liverpool został kompletnie zdominowany w środku pola i nie potrafił utrzymać się przy piłce ani przez chwilę. Kolejna sprawa, co to za ustawienie? Jovanovic, Torres, N'gog i Kuyt? Więcej nie było? Agger na lewej obronie też mnie kompletnie nie przekonuje, dziś Johnson nieźle po nim jeździł. Jakby grał lewy obrońca (nawet kiepski), to przynajmniej na środku by było całkiem dobrze, a tak ani bok obrony ani środek nie wygląda tak jak powinien.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 24 sie 2010, 0:39

Trzeba przyznać, że od czasu wygrania Champions League do dzisiaj Liverpool zrobił olbrzymi regres, dzisiaj za klasowych zawodników można uznać tylko Gerrarda, Torresa i Mascherano, zresztą ten ostatni podobno odmówił wyjścia na boisko (niech Daaamian sprostuje, bo tak wyczytałem na lfc.pl), nie dość, że Masche odejdzie na 80%, to jeszcze bez namysłu wypożyczono Aquilaniego. Kto ma grać w środku pola? Pewnie skończy się jakoś tak:

def. pom. - Lucas/Poulsen
prawy pom. - Kuyt/Cole
lewy. pom - Jovanović/Cole
ofens. pom - Gerrard

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Liver chyba definitywnie wypada poza WieRe: Liverpool (zbior

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 sie 2010, 1:15

(L)oczkerson pisze: Agger na lewej obronie też mnie kompletnie nie przekonuje, dziś Johnson nieźle po nim jeździł. Jakby grał lewy obrońca (nawet kiepski), to przynajmniej na środku by było całkiem dobrze, a tak ani bok obrony ani środek nie wygląda tak jak powinien.
Jak dla mnie pomysł był dobry. Johnson schodził ciągle na lewą nogę a prawonożnemu Aggerowi powinno się teoretycznie łatwiej bronic. Tylko, że teoria teorią a zawodnik City był dzisiaj po prostu nie do zatrzymania i to nawet nie tyle Agger był przez niego ośmieszany co Skrtel i przy złej woli sędziego mógł nie dotrwac do końca spotkania.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 24 sie 2010, 1:26

Padam już, więc odniosę się tylko do tego, co napisał Maciek.

1) Agger jest lewonożny.

2) Daniel zagrał dzisiaj bardzo słabo. Piłkarze City nie mieli z nim najmniejszych problemów i były sytuacje, gdzie mijali go w dziecinny wręcz sposób. Duńczyk nawet fizycznie wyglądał dzisiaj bardzo słabo i dawał się łatwo przepychać podopiecznym Mancini'ego. Powtórzę to, co napisałem kiedyś: Agger nie może grać na lewej obronie. To świetny środkowy obrońca i wystawianie go na lewej stronie, to w pewnym sensie wyrządzanie mu krzywdy.

3) Skrtel zagrał lepiej niż Agger.

Do reszty odniosę się jutro.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 sie 2010, 10:59

On jest lewonożny? Jak patrzyłem na jego wykopy tą nogą to byłem pewny, że prawą ma lepszą.

No nic, skucha :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 sie 2010, 11:08

Agger potrafi znakomicie uderzyć z dystasnu, pewnie dlatego próbował, ale wczoraj jak wszyscy gracze gości nie miał swojego dnia.
Liverpool fatalnie zaczyna sezon, Cole jeszcze 2 mecze opusci, Javier odchodzi, a przecież zaledwie przed rokiem odszedł Xabi - jak grał to Liverpool bił się o mistrza, teraz wygląda na to, że powalczą o LE, choć to też nie wiadomo. City słabo na wyjazdach, Spurs też nie błyszczą - ze Stoke nie powinni wygrać, ale sędzia nie uznał bramki Fullera w końcówce - piłka była już w bramce. Wiec ja bym jeszcze ich do końca nie skreślał.
Przed nimi mecz z WBA, który pewnie wygrają, potem Birmingham no i spotkanie na Old Trafford. po meczu z United będzie mozna wiecej powiedzieć o ich szansach w tym sezonie.
Przecież chyba 2 lata temu mieli dostać po dupie od United, a wygrali 4:1 czy jakoś tak :lol:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sie 2010, 13:49

Torres jest w dramatycznej formie i tutaj nawet gol nie pomoże.Bez szykosci,startu,bez czucia piłki. Jedynym graczem ktory starał się coś zrobić w przodzie to Gerrard ale nie miał zupełnie z kim grać.Agger jest świetny ale na litość to stoper i wystawienie takiego drągala na A.Jonhsona to taktyczny majstersztyk.

Co do meczu Liverpoolu na OT to ja pamietam sytuacje chyba z 2001 roku gdzie Poll nie wygrał 8 ligowych spotkach a na OT wygrał,MU odwrotnie, wiec ja akurat bym nie lekceważył rywala nawet z Lucasem w pomocy.Oni potrafią się niesamowicie zmobilizować na ten mecz.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 24 sie 2010, 19:33

Czas coś więcej napisać.

Zacznę może od Mascherano. Wygląda na to, że Argentyńczyk faktycznie odmówił gry w spotkaniu z City, bo pojawiła się oficjalna oferta Barcelony (oczywiście była tak żałosna, że z miejsca została odrzucona). Roy powiedział w wywiadzie dla Sky Sports, że powodem absencji Mascherano było jego nieodpowiednie nastawienie. Hodgson zaznaczył także, że Liverpool sprzeda Argentyńczyka tylko wtedy, gdy pojawi się naprawdę dobra oferta. Bez wątpienia na uwagę zasługują te słowa:
Roy Hodgson pisze:Jego uwagę odwróciła w tym momencie oferta Barcelony, ale niestety w tym momencie kwota znacznie odbiega od tej, której oczekuje nasz klub. Jeśli sprawa nie będzie załatwiona, Javier może być niezadowolony przez długi czas.
Hodgson jasno podkreślił, że za psie pieniądze Javier nie odejdzie. :ok:

Mentor, RAC1 wygrało. :P

Pawel875, Cole będzie grał za napastnikiem, nie na skrzydle.

Zmęczony jestem i weny nie mam, więc pozostałe kwestie poruszę zapewne jutro.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 sie 2010, 20:56

Mam nadzieję, że nasz ukochany zarząd z Rosellem na czele nie spierdoli tego i Javier trafi do Barcelony. Gotówka na transfer jest, pieniądze na pensję są, zawodnik chce odejść a klub jest gotów go sprzedać - dogodniejszej sytuacji nie sposób sobie wyobrazić.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 24 sie 2010, 21:02

Daaaamian pisze:Czas coś więcej napisać.

Zacznę może od Mascherano. Wygląda na to, że Argentyńczyk faktycznie odmówił gry w spotkaniu z City, bo pojawiła się oficjalna oferta Barcelony (oczywiście była tak żałosna, że z miejsca została odrzucona). Roy powiedział w wywiadzie dla Sky Sports, że powodem absencji Mascherano było jego nieodpowiednie nastawienie. Hodgson zaznaczył także, że Liverpool sprzeda Argentyńczyka tylko wtedy, gdy pojawi się naprawdę dobra oferta. Bez wątpienia na uwagę zasługują te słowa:
Roy Hodgson pisze:Jego uwagę odwróciła w tym momencie oferta Barcelony, ale niestety w tym momencie kwota znacznie odbiega od tej, której oczekuje nasz klub. Jeśli sprawa nie będzie załatwiona, Javier może być niezadowolony przez długi czas.
Hodgson jasno podkreślił, że za psie pieniądze Javier nie odejdzie. :ok:

Mentor, RAC1 wygrało. :P

Pawel875, Cole będzie grał za napastnikiem, nie na skrzydle.

Zmęczony jestem i weny nie mam, więc pozostałe kwestie poruszę zapewne jutro.

CO TO znaczy zalosna oferta? to jest biznes i nikt przeplacac nie chce. zwroc uwage na kwoty wydawane w tym okienku. gwiazdy mundialu poszli po 12mln. myslisz ze masche wart jest naprawde wiecej?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 sie 2010, 21:05

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Toure przykładowo poszedł za 30 mln i włodarze Liverpoolu mają prawo uważać, że Argentyńczyk jest wart równie wiele. Khedira poszedł chyba za jakieś 14 mln czy coś koło tego, ale nie sposób porównać jego marki z marką Javiera.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26677
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6639

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 sie 2010, 21:06

miguel indurain pisze:gwiazdy mundialu poszli po 12mln. myslisz ze masche wart jest naprawde wiecej?
A Ty twierdzisz, że nie jest?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 sie 2010, 21:08

Mentor pisze:Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Toure przykładowo poszedł za 30 mln i włodarze Liverpoolu mają prawo uważać, że Argentyńczyk jest wart równie wiele. Khedira poszedł chyba za jakieś 14 mln czy coś koło tego, ale nie sposób porównać jego marki z marką Javiera.
Ja patrzę z punktu widzenia ceny, którą zapłacili za niego parę lat temu i kim się stał w Europie od tego czasu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”