18-nastki,to zdarza sie raz w zyciu

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post autor: smitu » 03 kwie 2005, 21:29

DORIAN pisze:
smitu pisze:jezeli chodzi o moja to kolorowo nie bylo, urzadzilem impreze ale ze w wakacje to malo co ziomow bylo, nie bylem zadowolony, ale odbilem to na 18stkach innych ludzi, pamietam ze w zeszlym roku to przynajmniej na kilkunastu bylem :) hehe raz w zyciu jak to ze studniowka :)
ja mam bodajze u kolegi jutro 18nastke :lol: ale jeszcze nic nie wiem o ktorej co i jak :lol: kolorowo bedzie :wink:prawko rzecz swieta Smitu :twisted:

rzecz swieta i piekna :D :twisted: hehe a nie przerwa ci imprezy z powodu na zalobe narodowa ? 8)

magus pisze:
DORIAN pisze:
magus pisze:Ja dopiero za 3-lata obchodzę to święto. Dopiero za trzy lata będę mógł odejść z rodzinnego gniazda...
po 18 uciekasz z domu stary czy cos? :lol: ja po 18 bede mial mam nadzieje wiecej swobody no i ukochany dowodzik z prawkiem:twisted:
Nie chodziło mi w tym sensie 8) . Dowodzik będę miał i będę mógł robić co chcę.

co bedziesz mogl robic to od rodzicow bedzie twych nalezec raczej :)

Mazurek pisze:No u mnie już za niecały rok. Na pewno urządze impreze z kumplem, który urodził się dokładnie tego samego dnia co ja. Raczej nie będziemy urządzać WIELKIEJ imprezy. Raczej taką małą, dla +- 20 osób - wspólnych przyjaciół i bliskich znajomych...

takie sa najlepsze :D 8) 8) :twisted: :twisted:
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2005, 21:29 przez smitu, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”