Właśnie zobaczyłem post Mazurka więc jeszcze coś dopisze
Spośród tych trzech 18-stek na których byłem w tym roku jedna była bez alkoholu i może nie wyszła tragicznie (zawsze jest dobrze chyba jeśli się starannie dobierze grono) ale niedosyt był chyba jednak. Pozostałe dwie były z alkoholem w przyzwoitych ilościach i było doskonale. Nie ma mowy o żadnych zgonach czy coś w tym rodzaju ale każdy w zasadzie czuł się troche naprocentowany pod koniec


