18-nastki,to zdarza sie raz w zyciu

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 03 kwie 2005, 21:39

No ja jeszcze do 18-stki mam praktycznie pół roku więc sporo czasu ale 'po drodze' będzie kilka :twisted: Już na trzech byłem i to były właśnie takie imprezki w najbliższym gronie (około 15 osób) i było extra. Następna będzie większa (około 150 osób) ale robi ją trzech qmpli w jednym terminie w klubie. To będzie niezła imprezka i to już w tym miesiącu :D Jak tak patrze na ludzi co są już po 18-stce to raczej niewiele się zmienia poza tym, że każdy stara się o prawko naturalnie :D

Właśnie zobaczyłem post Mazurka więc jeszcze coś dopisze :wink:
Spośród tych trzech 18-stek na których byłem w tym roku jedna była bez alkoholu i może nie wyszła tragicznie (zawsze jest dobrze chyba jeśli się starannie dobierze grono) ale niedosyt był chyba jednak. Pozostałe dwie były z alkoholem w przyzwoitych ilościach i było doskonale. Nie ma mowy o żadnych zgonach czy coś w tym rodzaju ale każdy w zasadzie czuł się troche naprocentowany pod koniec :wink: Bez alkoholu można się bawić ale ja jakoś przyzwyczajony jestem do tego, że zawsze ten alkohol jest i jeśli się postępuje z umiarem to może być tylko lepiej. Nie ma mowy o zgonie na 18-stce bo to lipa moim zdaniem.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2005, 21:44 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”