Być może w Bayernie kiedyś znowu zagra wielka gwiazda - na miarę gwiazdy Roy'a Makaay'a...
Ale to nie jest ten Bayern z lat siedemdziesiątych; tym bardziej nie jest to Bayern z sezonu 2001...
Sytuacja w Bayernie jest dość skostniała, trener nie ma takiej reputacji jak chociażby trener Ottmar Hitzfeld i raczej nazwisko obecnego trenera zagranicą nie znaczy zbyt wiele.
Smuci też fakt... że liga w tym sezonie jest dość wyrównana, a były czasy, że Bayern nie miał sobie równych...
Tak więc lakonicznie stwierdzę: kicha.








