Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 458

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 15 wrz 2010, 21:44

Obertan jest w kadrze ale nawet na ławce rezerwowych często sie nie pojawia. Być może teraz sie to zmieni bo przecież kimś trzeba grać. Evra wytrzymywał kondycyjnie grając prawie wszystkie mecze w sezonie to i Nani wytrzyma. Gorzej z Giggsem, dlatego Park i Obertan bedą jego zmiennikami. Zresztą jest jeszcze O'Shea przecież hehe :lol:

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 16 wrz 2010, 0:46

Obertan jest kontuzjowany. Nie wiem kiedy wróci , gdzieś czytałem,że w przeciągu kilku tygodni. Trzeba będzie z niego korzystać , tymbardziej , że na tourne zaprezentował się przyzwoicie.
A stoperzy moim zdaniem jak najbardziej pewnie, a Fabio zupełnie bezproduktywny w przodzie, podobnie jak Brown zresztą.
Smalling jeszcze żadnego występu nie miał pewnego, pomijajac że wczoraj prawie udało mu się podarować karnego Rangersom. A Ferdinand ? Ja rozumiem , że jest po przerwie , ale tak doświadczony zawodnik nie podaje piłki do bramkarza jeśli niedaleko ma rywala. Jeśli ty to nazywasz pewnym występem , tymbardziej że Rangersi gościli na naszej połowie naprawdę sporadycznie to ok. Fabio w przodzie może nie zachwycał jak zazwyczaj , ale coś sie zawsze działo na tej lewej flance, sporo dośrodkowań, bardzo dobrze w obronie. Jego wolę widzieć w sobote niż Evre.
Czego oczekuję od Gibsona? Solidności w rozegraniu (jak najmniej strat) i strzałów z dystansu. Jedno i drugie wczoraj miało miejsca i krytykowanie Irlanczyka jest w moim mniemaniu nie na miejscu. Szczególnie jeśli w naszych szeregach było z 9-ciu gorszych od niego zawodników.
Mizerne masz te wymagania wzgledem gracza w środku pola. Biorąc pod uwage te kryteria Gibson graczem meczu wczoraj :lol:

Gwoli ścisłości - krytykuje Gibsona tak jak 9 ciu innych gorszych od niego w twoim mniemaniu zawodnikow , bo na wyróżnienie nie zasłużył.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 wrz 2010, 16:01

Coz niemozliwego gramy fajnie prowadzimy z palcem w tylku i znowu sie zaczynaja jaja, za niedlugo majac 4-0 bede sie bal o wynik


edit..... :shock: :shock: :shock:
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2010, 16:03 przez MGiggs, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6793
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 19 wrz 2010, 16:03

Menju w tym sezonie poluje na tytuł najbardziej frajerskiej drużyny roku :haha:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 wrz 2010, 16:06

To jest kuzwa jakieś nieporozumumienie.........majac rywala na łopatkach ...3 raz w tym sezonie robimy z siebie posmiewisko

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 19 wrz 2010, 16:08

Jak się popełnia takie błędy jak Evans (wtf przy tym karnym zrobił, wyciął głupio Torresa) i O'Shea (powinien się cieszyć, że czerwonej nie dostał) to nie dziwię się, że 2:2 się zrobiło.
Kontrolowaliście mecz, wszystko fajnie, spokojnie, potem przyszedł Evans i spierdzielił podarowując karnego.
Zresztą jak dla mnie przy wolnym tragicznie był ustawiony mur. Cała prawa strona była wolna, nawet jeśli Fletcher się nie odsunął to Gerrard spokojnie mógł zakręcić w róg. VDS też źle się ustawił i taka szmata wpadła z niczego.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6793
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 920

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 19 wrz 2010, 16:14

Dziwne, że van der Saar zupełnie nie zareagował przy tym strzale z wolnego. Mur faktycznie źle ustawiony, ale główna "zasługa" przy tej bramce to ruch bodajże Evansa, który idealnie zrobił lukę w murze - wystarczyło w nią tylko trafić. A O'Shea faktycznie powinien wylecieć w tej sytuacji.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 19 wrz 2010, 16:15

No już może tego nie wypuszczajcie, choćby z szacunku dla Berbatowa :lol:
Jest gość w formie :boje się:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9982
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 19 wrz 2010, 16:25

No,wreszcie Berbatow gra na miarę kwoty transferowej,którą za niego zapłacono (jeśli nie zwolni tempa to w takiej formie może wyrwać nawet ZP).Druga bramka = marzenie...Mam nadzieję,że Ibra nie będzie się aklimatyzował aż tyle czasu :lol:
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2010, 16:28 przez MazurXIII, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 wrz 2010, 16:26

Berbatov- Gerrard 3:2. Szkoda, bo liczyłem na remis. :P

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 wrz 2010, 16:28

Berba w takiej formie miazdzy system.Martwia mnie te stracone gole i glupota obrony,to juz 3 mecz.....

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 wrz 2010, 16:29

Może w końcu co niektórzy "fachowcy" zrozumieją co miałem na myśli mówiąc, że Berba to piłkarski geniusz zdolny do tworzenia na boisku magii. Cudowny zawodnik, którego chciałem w United od lat i cieszę się, że nie postawiłem na nim krzyżyku.

Fajny mecz, ale z taką grą w defensywie nic w tym sezonie cennego nie zdobędziemy. Dominowaliśmy przez całe spotkanie, Liverpool nic nie był w stanie zrobić, i dukwrotnie przysnęliśmy. Kolejny raz w tym sezonie.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5836
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 19 wrz 2010, 16:30

Druga bramka Berby > wczorajsza bramka Fabregasa. Ogólnie ciężko będzie tę bramkę Bułgara przebić w ten weekend. Podobała mi się jego gra nie tylko za bramki, ładnie się pokazywał, pomagał w rozegraniu, starał się grac fajnie i kombinacyjnie. Cały czas jestem zdania, że on jest świetny jak na boisku jest jeszcze jeden snajper, nie tylko on bo wtedy schodząc do boku, cofając się po piłkę robi dziurę i już wygląda to słabo bo nie ma go tam gdzie potrzeba. Idealny napastnik do 442. U Naniego mam nadzieję, że nic poważnego bo wtedy byście byli nieźle w dupie.

Odnośnie L'poolu to fajny mecz Meirelesa. W Portugalii to był crack, w Anglii takiego statusu mieć nie będzie, ale to może być czołowy środkowy pomocnik. Gra twardo, stara się, potrafi zabiegać rywala i nieźle podłączyć się w ofensywie. Taka słabsza wersja Essiena :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 wrz 2010, 16:37

Druga połowa znacznie lepsza :p sporo się działo.
Kiedyś - jakieś 2 lata temu United wychodzili na prowadzenie i rywale mogli zapomnieć o punkcie. W tym sezonie nawet 2 gole przewagi nie oznaczają spokojnej końcówki - coś jak Arsenal przed rokiem, też przy stanie 2:0 rywal często się odradzał. Dziś się udało, bo Berba złapał formę, ale jak wam Vidic wypadnie to leżycie i kwiczycie :P
O'Shea powinien wylecieć, ostatni obrońca fauluje piłkarza który wychodzi sam na bramkarza i tylko żółtko ? WTF?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 wrz 2010, 16:38

Marwi mnie to ze wkolejnym meczu Evans robi dziecinne błedy.2 sezony temu grał swietnie teraz naprawde jest niepewny i to z rywalem ktoty nie atakowal mocno dzisaj,mam nadzieje ze Rio wroci na dluzej.Prawa obrona u nas jest slaba,Oshea gra slabo w tym sezonie,Gary z Evertonem pokazal ze sie na carling nadaje.
Roo jest bardzo slaby co dziwi bo w kadrze zagral 2 dobre mecze ostatnio.

Webb znowu zaszalal, Jimi przez 3 metry ciagnie za koszulke Vide i nic nie ma, a potem ta akcja Oshea

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”