Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 450

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 19 wrz 2010, 21:39

Chłopaczek kiedyś pisał bajkę o związku Ancelottiego i Seedorfa, mamy chyba sequela:


Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26677
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6638

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 19 wrz 2010, 22:50

Delneri często powtarza, że dla niego Melo jest liderem tej drużyny i to on na treningach wszystkich motywuje.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 19 wrz 2010, 23:01

Ogólnie dzisiaj wszyscy byli w kapitalnych nastrojach, co cieszy po tym falstarcie. Szczególnie warto zwrócic uwagę na owację kibiców w stronę Melo. Mam nadzieję, że to oznacza ostateczne pogodzenie się stron, bo czasami było słychac gwizdy w stronę Brazylijczyka (np w meczu z Bari jak nawoływał ich do dopingu). Ciekawa też jest sprawa z Del Piero i Quagliarellą - często sępią niemiłosiernie zamiast sobie podawac, ale widac, że cholernie się lubią.

Obrazek

Obrazek

Obrazek :lol:

Przewiduję, że na następnym spotkaniu w Turynie możemy spodziewac się Sonii w loży. :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 wrz 2010, 23:26

odnośnie Quagliarelli, to w dzisiejszym meczu podobało mi się ile cofał się po piłkę. Sporo podchodził do środkowych pomocników, brał na siebie rywala, dobrze utrzymywał się przy piłce, wymuszał faule. Z Iaquintą czy Amaurim może stworzyć dobrze zazębiający się atak, bo duet Del Piero-Qualiarella mimo wszystko optymalnym nie jest.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26677
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6638

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2010, 0:50

Największą owację to dzisiaj Iaquinta zebrał. W sumie to czemu kibice Udine tak się uwzięli na niego, nie przypominam sobie jakichś negatywnych wypowiedzi na Udine ze strony Vicka, a to przecież jeden z lepszych strzelców w historii klubu. Ale agresora po strzelonej bramce załapał :D

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 wrz 2010, 1:56

Pierwszy dobry mecz za kadencji duetu z Sampy. Generalnie podobala mi sie wiekszosc grajkow, najbardziej Krasic. Melo nareszcie bardzo dobry mecz, swietny odbior, po ktorym zdobylismy 3 bramke. Alex mimo swoich 36 lat gra znakomicie. Moze szybkosc juz nie ta, ale mimo to potrafi jeszcze skrecic mlodszych rywali. Olbrzymim atutem jego obecnosci na boisku sa swietnie bite stale fragmenty gry, ktore w kazdym spotkaniu stwarzaja olbrzymie zagrozenie pod bramka druzyny przeciwnej. W tym aspekcie jest olbrzymia roznica w porownaniu do roku poprzedniego, gdzie Diego bardzo czesto wykonywal stale fragmenty gry beznadziejnie. To jest tez pewnego rodzaju problem, jako ze u Del Neriego w optymalnym ustawieniu ofensywy, Alex bedzie rezerwowym. Z jednej strony zyskujemy wiele mozliwosci w ataku, bo Quagliarella i Amauri zdaja sie nam dawac w ataku wieksze pole manewru, z drugiej strony pod nieobecnosc Del Piero stale fragmenty bil Pepe i srednio mu to wychodzilo. Dodatkowo w linii ataku bedziemy mieli Amauriego, ktorego wachlarz zagran jest bardzo ograniczony i ma pelnic podobna role w zespole co Treze za najlepszych czasow, drugim bedzie Fabio, ktory co prawda jest szybki i bardzo dobry technicznie, ale kolegow z druzyny to on bardzo rzadko dostrzega.
Jezeli mialbym wymienic jeden aspekt gry, ktory jest obecnie nasza najsilniejsza strona, to bylyby to wlasnie stale fragmenty gry.

Nie zgadzam sie tez zupelnie z mackiem jakoby Del Piero sepil podobnie jak Quagliarella. ja odnioslem wrecz przeciwne wrazenie. We wczorajszym meczu szukal partnerow. Jezeli ktorys byl na lepszej pozycji zawsze dogrywal mu pilke. Nie pamietam chocby jednej sytuacji, w ktorej nie podal lepiej ustawionemu koledze. Fabio oczywiscie kilkukrotnie nas uraczyl samolubnymi zagraniami, marnujac tym samym szanse na grozna akcje zespolu. Wiele z tych groznych akcji Krasicia czy Pepe wynikaly wlasnie z wczesniejszego, swietnego uruchomienia ich na skrzydle przez nikogo innego jak Alexa. ;)

Ten egoizm Fabio moze byc problemem w meczach z silniejszymi rywalami, kiedy tych okazji na zdobycie bramki bedzie duzo mniej, anizeli w ostatnim spotkaniu.
O dziwo calkiem fajnie zagral dzisiaj Grygera na lewej obronie. Pokazal nawet jedna sztuczke przy lini bocznej . :lol:
Niemniej jednak z De Ceglie i Grygera jako alternatywa na lewej stronie bloku defensywy daleko nie zajedziemy. Grygera miewa przeblyski znakomitej gry, dzieje sie to jednak tak rzadko, ze nie nalezy pokladac w nim wiekszych nadziei. :lol:

Na razie potwierdza sie zaleznosc, ze jak pierwsi zdobywamy bramke, to wygrywamy. Kiedy z kolei tracilismy pierwsi, jeszcze nie udalo nam sie odniesc zwyciestwa. :lol:

Ja mimo dzisiejszego, znakomitego rezultatu, nadal podchodze sceptycznie do Del Neriego. Ulozylem sobie w glowie sposob budowy druzyny przez Marotte, majac nadzieje, ze pokrywa sie ona z ta rzeczywista, dlatego w mysl za tym dobrze oceniam to okienko w naszym wykonaniu, bo uwazam, ze Marotta dobrze to rozplanowal. Zbudowal trzon zespolu i sciagnal uzupelnienie skladu. Teraz tylko 1-2 gwiazdy i boki obrony (to akurat uwazam ze spierdoczyl zostawiajac nas w tym sezonie z takimi przecietniakami) i gra gitara. :lol:
Mam tez nadzieje, ze ta promocyjna cena za Diego to jakas transakcja wiazana i dzentelmenska umowa z Wolfsburgiem, ze za rok zawita u nas Dzeko. :D
Del Neri nie przekonuje mnie do siebie, nie tyle samymi wynikami, ale moj niepokoj wzbudzilo glownie spotkanie z Sampdoria. Nie potrafie zrozumiem jak moglismy stracic 3 bramki, majac na uwadze fakt, ze nasz treneiro powinien miec tak rozpracowana swoja byla druzyne, grajaca dodatkowo bez swojego najlepszego strzelca, ze to powinno byc latwe, przyjmene zwyciestwo. Tego akurat moglem od niego wymagac, wszak gralismy z zespolem, ktory poniekad zbudowal i stworzyl, i w duzej mierze to dzieki niemu Sampa rozegrala tak znakomity zeszly sezon. Jego zdolnosci taktyczne budza wiec u mnie duze watpliwosci.

Zobaczymy jak to bedzie wygladac po rundzie jesiennej, o ktore miejsce bedziemy bic sie w lidze. Lewa obrona to priorytet, pozniej bedzie mozna myslec o gwiazdach. Wszak taki plan musi miec Marotta. :D


W czwartek trzeba udowodnic, ze wczorajszy mecz nie byl wybrykiem jak zeszloroczna miazga Sampdorii na Stadio Olimpico i zlac Palermo, ktore upokorzylo nas w zeszlym sezonie w obu spotkaniach. Gramy u siebie, nastroje w zespole wydaja sie byc znakomite, nasz kat Micolli dopiero co wraca po dlugiej kontuzji, takze mamy wszelkie argumenty na odniesienie zwyciestwa. :P

FORZA JUVE!!!

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26677
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6638

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 20 wrz 2010, 13:53

arek_ahig pisze:Del Neri nie przekonuje mnie do siebie, nie tyle samymi wynikami, ale moj niepokoj wzbudzilo glownie spotkanie z Sampdoria. Nie potrafie zrozumiem jak moglismy stracic 3 bramki, majac na uwadze fakt, ze nasz treneiro powinien miec tak rozpracowana swoja byla druzyne, grajaca dodatkowo bez swojego najlepszego strzelca, ze to powinno byc latwe, przyjmene zwyciestwo. Tego akurat moglem od niego wymagac, wszak gralismy z zespolem, ktory poniekad zbudowal i stworzyl, i w duzej mierze to dzieki niemu Sampa rozegrala tak znakomity zeszly sezon. Jego zdolnosci taktyczne budza wiec u mnie duze watpliwosci.
Odpowiedź jest prosta - De Ceglie i Motta. To głównie przez Mottę straciliśmy pierwszą bramkę, a przez DC trzecią. Doszła do tego indolencja Chielliniego i Bonucciego + cwaniactwo przy drugiej Sampy. No i Doria ma Cassano który sam w pojedynkę nas ograł, a jego nie da się wpasować w zwykłe schematy. Zauważ, że Antonio nie operuje w środkowej części boiska tak jak u nas Quagliarella, przez co obowiązek krycia spadł na naszych bocznych obrońców a nie na Kielona chociażby. Przecież gdyby nie Antek i lepsza skuteczność Krasića czy Vicka to ten mecz byłby wygrany, bo Sampa w drugiej połowie nie istniała więc nie stwierdziłbym, że Delneri nie potrafił ich ugryźć.
arek_ahig pisze:Gramy u siebie, nastroje w zespole wydaja sie byc znakomite, nasz kat Micolli dopiero co wraca po dlugiej kontuzji, takze mamy wszelkie argumenty na odniesienie zwyciestwa.
Z Palermo zawsze dziwnie się grało ostatnimi czasy bo często ich zawodnicy grali mecze życia (Amauri, Miccoli) lub po prostu wychodziło im jedno uderzenie (Amauri, Miccoli, Cassani). W zeszłym sezonie dwa razy po 2-0. Trzeba im się odpłacić.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7738
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 788

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 20 wrz 2010, 17:20

arek_ahig pisze: Nie zgadzam sie tez zupelnie z mackiem jakoby Del Piero sepil podobnie jak Quagliarella. ja odnioslem wrecz przeciwne wrazenie. We wczorajszym meczu szukal partnerow. Jezeli ktorys byl na lepszej pozycji zawsze dogrywal mu pilke. Nie pamietam chocby jednej sytuacji, w ktorej nie podal lepiej ustawionemu koledze.
Co do Del Piero to przede wszystkim chodzi mi o mecz z Sampdorią, tam naprawdę parę razy mógł podac w okolicach pola karnego a jednak zdecydował się na inny wariant. We wczorajszym meczu nie mam do niego żadnych zarzutów, wręcz przeciwnie - altruistycznie grał.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 23 wrz 2010, 21:33

Alex imponuje nastawieniem. Ustrzeli coś?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 wrz 2010, 21:37

Nie tylko nastawieniem imponuje :)

Dobry mecz. Gol Pastore jakby kopia gola Palermo z meczu z Interem. Oby scenariusz dla Sycilijczykow byl inny.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26677
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6638

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 wrz 2010, 21:40

Motta. :roll:

Alex najlepszy na boisku, niewidoczny Quagliarella. Karny powinien być, kontakt był więc sędzia powinien gwizdnąć. Mam nadzieję, że druga połowa będzie miała podobny przebieg jak z Lechem czy Sampą, tylko że strzelać będzie tylko Juventus.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 23 wrz 2010, 21:51

Chryste Panie! Ja rozumiem, że przegrywamy, ale to nie powód, by wpuszczać Iaquintę na lewe skrzydło!

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6799
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 23 wrz 2010, 22:06

Juve! :boruta:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9993
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 23 wrz 2010, 22:08

Weźcie się do roboty,bo rzucanie ręcznika na początku sezonu (przez Romę i Milan z resztą też) względem Interu zaczyna powoli być tradycją Serie A :krzesło:
BTW - mam nadzieję,że Berlusconi/Galliani oglądają od czasu do czasu mecze innych drużyn w Serie A i zwrócą poważnie uwagę (a nie kurtuazyjnie jak do tej pory) na kogoś takiego jak Pastore...w zimie...za Seedorfa...ehhh...marzenie ściętej głowy...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 wrz 2010, 22:10

Znowu Ilicic :ok: Na jaka cholere Luigi zmienil Alexa ?

E: Piekne uderzenie Bovo. Iaquinta strzela honorowego,a juz chcialem napisac,ze oprocz kilku beznadziejnych wrzutek Motty Juve nic nie gra :boruta:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”